Do transmisji wykorzystano specjalnie zaprojektowane łącze o niewielkim opóźnieniu, dzięki czemu na odcinku długości 861 km wyniosło ono zaledwie 4,23 milisekundy. O takim pingu dzisiejsi użytkownicy internetu mogą tylko pomarzyć.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Osiągnięcie tak wielkiej przepustowości stało się możliwe dzięki współpracy firm Colt, która stworzyła własne włókno światłowodowe, oraz Infinera, dostarczającej wydajne routery i inne urządzenia potrzebne do realizacji transmisji cyfrowej. Rozwiązania te oparte są na ostatnich osiągnięciach techniki - zintegrowanych układach fotonicznych. Ich zastosowanie sprawia, że dotychczas wykorzystywane tradycyjne układy cyfrowe nie stanowią już wąskiego gardła dla superszybkich światłowodów. Technologia jest zgodna ze standardem Ethernet 802.3ba, który został oprzyjęty przez organizację IEEE w czerwcu tego roku.
Obecnie superszybkie urządzenia będą przeznaczone do użytku operatorów sieci oraz banków i innych instytucji finansowych, ale zgodnie z zamierzeniem twórców standard ten ma również ułatwić rozwój rynku telewizji cyfrowej na żądanie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby z biegem czasu stosowanie tak szybkich łączy stało się powszechne także w innych dziedzinach.
Źródła: PC Pro, Market Watch