AMD miał swoje wzloty i upadki, a ostatnie trzy lata z pewnością nie może zaliczyć do najbardziej udanych, gdyż firma notowała fatalne wyniki finansowe, a cena ich akcji ciągle spadała.
Jednak po wdrożeniu programu naprawczego, koncern znowu powraca do "gry", notując coraz lepsze wyniki finansowe jak również w walce z konkurencją.
Mimo zauważalnej przewagi Intela na rynku procesorów, AMD pomału odzyskuje wigor, starając się tworzyć coraz bardziej opłacalne i wydajniejsze konstrukcje. Jednak jeśli chodzi o układy GPU, to tutaj ostatnio firma stała się (przynajmniej do premiery układu Fermi) niekwestionowanym liderem wydajności.
Coraz lepsze poczynania firmy z Sunnyvale, znalazły więc odzwierciedlenie w kursie akcji firmy. Po wczorajszej sesji nowojorskiej giełdy, ceny akcji koncernu Advanced Micro Devices wzrosły do sumy 9,08 dolara za sztukę. Na zamknięciu osiągając jednak nieco niższą sumę, wynoszącą 8,90 dolara.
Jak policzyli eksperci, jest to najlepszy wynik koncernu od przeszło roku, jednak wciąż jest daleki od wyników osiąganych w latach największej świetności firmy. W bardzo udanym dla AMD roku 2005, ceny akcji firmy oscylowały w granicach 40 dolarów za sztukę.
Jednak tamte czasy, firma ma już dawno za sobą, notorycznie notując tendencję spadkową. Aż do stycznia br. kiedy to za jedną sztukę akcji koncernu płacono zaledwie 2 dolary. Teraz jednak sytuacja się odwróciła.
Obecna sytuacja firmy, może być dobrym źródłem dochodu dla przewidujących poprawę sytuacji inwestorów, którzy skupując akcje w styczniu, mogą je teraz sprzedać za prawie dwukrotnie wyższą kwotę.
Jak sądzicie, czy to prognozy nadejścia nowych, lepszych czasów dla koncernu AMD?