Karty graficzne

ASRock prezentuje karty Intel Arc A750 i A770. Jak się nie ma co się lubi...

przeczytasz w 2 min.

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy! To właśnie dzisiaj na rynku debiutują karty Intel Arc A750 i A770. Jeśli jesteście zainteresowani zakupem, to nie będziecie mieli dużego wyboru - ASRock jako jeden z nielicznych producentów przygotował autorskie wersje akceleratorów.

Premiera kart graficznych Intel Arc A750 i A770 to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń na rynku podzespołów. Nowe karty dołączają do wcześniejszego modelu Intel Arc A380, ale tym razem reprezentują średni segment wydajnościowy (testy wydajności nie wyglądają jednak aż tak dobrze).

Wiemy, że na rynku pojawią się referencyjne wersje kart (Intel Arc A750 Limited Edition i Arc A770 Limited Edition), a także ulepszone, niereferencyjne konstrukcje. Jeśli chodzi o niereferenty, dużego wyboru nie będzie, bo póki co swoje wersje zaprezentowała tylko firma ASRock i Gunnir (tą drugą można pominąć, bo jej produkty są dostępne tylko w Chinach).

Skupmy się zatem na modelach ASRocka.

ASRock Intel Arc A750 Challenger D 8GB OC – specyfikacja karty graficznej

ASRock Intel Arc A750 Challenger D 8GB OC bazuje na układzie graficznym Alchemist ACM-G10 z 3584 jednostkami cieniującymi i dysponuje 8 GB pamięci GDDR6 256-bit. Karta została podkręcona z 2050 MHz do 2200 MHz na rdzeniu, co powinno przekładać się na lepsze osiągi.

ASRock Intel Arc A750 Challenger D 8GB OC

ASRock Intel Arc A750 Challenger D 8GB OC

Do chłodzenia karty wykorzystano autorski cooler, który wystaje poza obrys płytki drukowanej – konstrukcja obejmuje aluminiowy radiator z miedzianymi ciepłowodami oraz dwa wentylatory z pasywnym trybem działania. Chłodzenie schowano pod stonowaną obudową, a na rewersie zamontowano płytkę backplate.

Do dyspozycji oddano łącznie cztery wyjścia wideo: jedno HDMI 2.1, jedno HDMI 2.0b i dwa DisplayPort 2.0. Warto jednak zaznaczyć, że do poprawnego działania karty wymagane jest podłaczenie dwóch 8-pinowych wtyczek zasilających.

ASRock Intel Arc A770 Phantom Gaming D 8GB OC – specyfikacja karty graficznej

Model Intel Arc A770 Phantom Gaming D 8GB OC korzysta z wydajniejszego układu graficznego Alchemist ACM-G10 z 4096 jednostkami cieniującymi – jego taktowanie zwiększono z 2100 do 2200 MHz. Producent przewidział 8 GB pamięci GDDR6 256-bit o taktowaniu 16 000 MHz (nie wykorzystano więc pełnego potencjału, bo specyfikacja dopuszcza też wypuszczanie modeli z 16 GB VRAM o taktowaniu 17 500 MHz).

ASRock Intel Arc A770 Phantom Gaming D 8GB OC

ASRock Intel Arc A770 Phantom Gaming D 8GB OC

Wersja Phantom Gaming D wykorzystuje efektowniejsze chłodzenie Phantom Gaming 3X. Producent zastosował tutaj masywny radiator z ciepłowodami i trzema dużymi wentylatorami. Całość schowano pod czarno-czerwoną obudową, a na odwrocie laminatu zamontowano metalowy backplate. Dodatkowym atutem jest tutaj efektowne podświetlenie ARGB LED (Polychrome Sync).

Tym razem przewidziano jedno wyjście HDMI 2.1 i trzy Displayport 2.0. Karta wymaga podłączenia dwóch 8-pinowych wtyczek zasilających.

Dostępność kart ASRock Arc A750 i A770 pozostaje zagadką

Modele ASRocka powinny być jedynymi niereferencyjnymi wersjami dostępnymi w polskich sklepach (przynajmniej na początku). Ile trzeba będzie za nie zapłacić? Tego nie wiadomo. Intel twierdzi, że ceny modeli Intel Arc A750 mają zaczynać się od 289 dolarów, a Intel Arc A770 z 8 GB pamięci VRAM od 329 dolarów. 

Źródło: ASRock

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zack24
    2
    Nawet ładne, ale...
    Dziękuję niebieski w tym sezonie nie będzie modny :)
    • avatar
      KMN123
      1
      Ok. W końcu jest... Są chętni? Ja odpuszczam.
      • avatar
        Virtus
        0
        Wersji z 16GB nie będzie?
        • avatar
          BariGT
          0
          Karty projektowane w czasie rozkwitu kryptoraczyska, gdzie gracze kupowali jakies stare GF980 aby tylko moc na czyms pograc i Intel zalozyl, ze uda mu sie sprzedac cokolwiek. No ale czasy sie zmienily...