Choć Google ma w swojej ofercie dziesiątki płatnych usług i produktów, firma przez ponad 25 lat nie pokusiła się o pobieranie opłat za korzystanie ze swojej sztandarowej usługi, czyli wyszukiwarki. Ta - mimo nieustającego rozwoju technologicznego - pozostaje w pełni darmowa nieprzerwanie od 1998 roku. Wkrótce może się to jednak zmienić.
Nowa wersja wyszukiwarki Google z generatywnym AI tylko dla płacących
Financial Times donosi, że Google pracuje nad "dodaniem do wyszukiwarki funkcji bazujących na AI w ramach swoich usług subskrypcji premium". O co konkretnie chodzi?
DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe
W maju 2023 roku w USA rozpoczęły się testy nowej wersji wyszukiwarki Google, którą zintegrowano z generatywną sztuczną inteligencją. Usługa zwana jako SGE (Search Generative Experience) pozwala na swobodną rozmowę z wyszukiwarką. Ta udziela gotowych odpowiedzi i pozwala na dodawanie pytań uzupełniających.
Narzędzie to zostało zintegrowane także z funkcją generowania obrazów. Można np. słownie opisać wymarzoną kurtkę, po czym sztuczna inteligencja stworzy jej wizualizację, a następnie przeszuka sklepy internetowe w poszukiwaniu podobnych ubrań.
Na razie wybrani testerzy mogą korzystać z SGE bez dodatkowych opłat, ale potencjalnie to właśnie te funkcje staną się częścią płatnej subskrypcji.
Ile może kosztować pełna wersja wyszukiwarki Google?
Kilka tygodni temu udostępniony został nowy plan Google One o nazwie AI Premium. Obejmuje on 2 TB przestrzeni w chmurze oraz dostęp do usługi Gemini Advanced, która stanowi bezpośrednią konkurencję dla ChatGPT Plus. Cena? 97,99 zł miesięcznie.
Jeśli wyszukiwarka Google z AI ma być płatna, obstawiam, że będzie częścią tego samego planu.
Pamiętajcie jednak, że póki co są to jedynie przecieki. Na 14 maja zaplanowano konferencję Google I/O 2024, podczas której firma będzie miała okazję ogłosić wszelkie nowości związane z jej usługami.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.