Smartfony

Desire 816 oznaką lepszych czasów dla HTC?

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Na rynku chińskim rozpoczęła się już przedsprzedaż smartfona, której rezultaty zaskoczyły nawet producenta.

HTC Desire 816 smartfon

W opinii wielu osób firma HTC produkuje naprawdę dobre smartfony. Cały czas nie przekłada się to jednak na wyniki sprzedaży, które w przypadku niemal każdego modelu są poniżej oczekiwań tajwańskiego producenta. Czy jednak nadchodzi wreszcie moment, w którym się to zmieni?

Na targach MWC 2014 zaprezentowane zostały dwa nowe modele - Desire 610 oraz Desire 816. Obydwa to urządzenia ze średniej półki, które sam producent reklamował jako jedne z najlepszych propozycji, jakie kiedykolwiek udało mu się stworzyć. Nieco większą uwagę skupił na sobie Desire 816, który też jako pierwszy pojawi się w sklepach i być może rzeczywiście wzbudzi duże zainteresowanie.

Smartfon pojawi się w sklepach na całym świecie w kwietniu. Na rynku chińskim rozpoczęła się już jednak przedsprzedaż, której rezultaty zaskoczyły nawet producenta i to tym razem pozytywnie. Tylko w ciągu 3 dni złożono zamówienia na ponad 450 tysięcy egzemplarzy. Jakby tego było mało, akcje HTC wzrosły o 3%, co przy uwzględnieniu poprzednich miesięcy musi bardzo cieszyć.

Co tak bardzo spodobało się użytkownikom? Specyfikację techniczną HTC Desire 816 przypominamy poniżej.

  • system operacyjny Android HTC Sense UI
  • ekran 5,5" o rozdzielczości 720 x 1280 pikseli
  • czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 400 z zegarem 1,6 GHz
  • 1,5 GB pamięci RAM
  • 8 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD
  • kamera główna 13 Mpix (nagrywanie 1080p) i przednia 5 Mpix (nagrywanie 1080p)
  • Bluetooth 4.0, Wi-Fi, LTE
  • GPS + GLONASS
  • żyroskop, czujnik zbliżeniowy, czujnik światła zewnętrznego
  • akumulator 2600 mAh
  • wymiary 156,6 x 78,7 x 7,99 mm 
  • waga 165 g

Desire 816 dostępny będzie w otwartej sprzedaży w Chinach jeszcze w tym miesiącu. Na inne rynki trafi, tak jak wspominaliśmy, w kwietniu.

Źródło: unwiredview

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    lament
    18
    Gdyby miał wyświetlacz 4.5 - 4.8 cali, to byłby świetny telefon.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Taka genialna specyfikacja to teraz średnia półka?! Nice :)))
  • avatar
    wiesiors4
    1
    Jak ten idiotyczny trend powiększania wyświetlaczy się nie zatrzyma, to za rok lub dwa nie będą już pojawiały się smartfony z wyświetlaczami o przekątnej poniżej 5", średniaki będą miały 5 - 5.5", a topowe smartfony od 5.7" w górę. Debilizm. Zupełny brak ergonomii. Ciekaw jestem jaki procent ludzkości potrafi obsłużyć ekran 5" jedną ręką tzn jest w stanie kciukiem prawej ręki dotknąć każdy zakątek ekranu bez ciągłego "układania" telefonu w ręku.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Od około 2 lat mam HTC Sensation XE i od tamtego czasu przekonałem się do marki HTC! Największa zaleta to jakość! Nie jakiś badziewny szmelc plastikowy jak Galaxy tylko guma i aluminium. Co do wydajności jest ona wystarczająca ale jeżeli Desire 816 będzie w dobrej cenie a do tego jakość będzie wysoka to zamienię go z miłą chęcią.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Dla mnie to juz nie telefon 4'' z haczykiem max...inaczej nie ma komfortu uzytkowania chyba ze ktos siedzi za biurkiem,komuś ktos kto jest ciagle w ruchu to raczej taki telefon sie nie przyda...jak i wiekszosc tego rodzaju smartfonów...a co do HTC moim zdaniem najlepsza marka solidne wykonanie a nie jakies samsungi smartfon z 5 calowym wyswietlaczem i caly z plastiku ze az trzeszcy w rekach itp porazka..Ja uzywam DESIRE A8181 od dnia premiery produktu i nie narzekam idealny do dzwonienia,pisania esów i maili oraz odbierania ich,no i czasem wejde na neta...idealny poręczny nie duży...wiekszosc juz narzeka na tak stare smartfony ale mozna je jeszcze zaliczyc do telefonow bo te nowowsci to zazwyczaj zabawki a ktos kto nie uzywa tel do gier i aplikacji to wystarczy mu smartofn za 400 zł a nie 2000 zł...