Gry

Czekasz na Mass Effect Legendary Edition? Jest dobrze

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Chociaż niektórzy gracze mają dość odświeżanych gier sprzed lat, akurat co do Mass Effect Legendary Edition nadzieje są naprawdę duże. Wkrótce przekonamy się, czy twórcy wykonali tu dobrą robotę.

Premiera Mass Effect Legendary Edition zgodnie z planem

Datę premiery Mass Effect Legendary Edition poznaliśmy już podczas zapowiedzi tej gry, a właściwie tego pakietu. Wspomniano wtedy o 14 maja tego roku i wszystko wskazuje na to, że wbrew panującym ostatnio w branży trendom nie dojdzie zmian.

Mac Walters ze studia BioWare podzielił się z graczami dobrą nowiną - Mass Effect Legendary Edition uzyskał status gold. Tym samym można być niemal pewnym planowego debiutu. Odbędzie się on na PC, a także konsolach Xbox One, PlayStation 4 oraz Xbox Series X, Xbox Series S i PlayStation 5.

Mass Effect vs Mass Effect Legendary Edition

Zapewne większość z Was już wie, iż Mass Effect Legendary Edition to zbiorcze wydanie całej trylogii, czyli gier Mass Effect, Mass Effect 2 i Mass Effect 3 oraz dodatków do nich. Siłą rzeczy najwięcej zmian widocznych będzie w przypadku najstarszej gry. Na co konkretnie wypada się nastawiać?

Wedle zapewnień twórców, na naprawdę wiele. Odświeżona wersja Mass Effect ma przynieść nie tylko szereg zmian wizualnych, ale też między innymi lepszą celność broni, ulepszoną amunicję, poprawiony ekwipunek, funkcjonalność Mako oraz system osłon (to dotyczy akurat całej trylogii). Redakcja IGN pokusiła się już o pierwsze porównania i trzeba przyznać, że wyglądają one obiecująco.

Źródło: EA, IGN

Warto zobaczyć również:

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PerfectDAY
    8
    Kocham tą serię za klimat i fabułę i z przyjemnością zakupię edycję legendarną. Coś wspaniałego...
  • avatar
    Artur_1_
    1
    Kupiłbym, gdyby przewidzieli stosowną obniżkę dla posiadaczy trylogii, nie wspominając już o DLC, co wysoko sobie cenili. A tak... ciekawostka.

    Redakcjo, macie konkurencję reklamową w postaci ogłoszeń randkowych :-P Nie macie filtru, co automatycznie odmówi zapisania komentarza posiadającego wskazane słowa, jak reklamowany tu adres?
  • avatar
    szymcio30
    -5
    Momentami to wygląda gorzej niż Mass Effect: Andromeda. Sztywno plastikowo, plastikowo bez polotu
  • avatar
    greghostor
    -6
    Ale kurde różnica, przeszedłem 3 cześci i już mi się nie chce od nowa