Fabuła nikogo zapewne nie zaskoczy. Wiele krajów zaangażowanych w zbrojny konflikt, prawdopodobnie prowadzący do III wojny światowej. Modern Warfare 3 ma zaczynać się tam, gdzie końca dobiegła "dwójka". Potwierdzono, że spotkamy dobrze znanych nam już bohaterów takich jak John "Soap", MacTavish i John Price. To jednak nie pozwoli grze nawet mierzyć się z najnowszym dziełem EA DICE. Twórcy nowego Call of Duty postanowili zatem stworzyć świat gry, który ulec będzie mógł kompletnemu zniszczeniu. Bardzo ciekawe, jak będzie wyglądało to w praktyce. Nie mniej w połączeniu z filmową zapewne kampanią dać może naprawdę dobry efekt.
Kiedy dane nam będzie to sprawdzić. Oficjalnie nikt tego nie potwierdził, ale bardzo prawdopodobne, że Modern Warfare 3 ukaże się 8 listopada. Takie informacje płyną bynajmniej z pierwszych przecieków. Biorąc jednak pod uwagę daty premier poprzednich odsłon serii, termin ten wydaje się realny.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Gra oficjalnie zaprezentowana zostanie na tegorocznych E3. Za niespełna miesiąc dowiemy się zatem wszystkiego "u źródła". A jako że na targach nie zabraknie też Battlefielda 3 możliwe będzie pierwsze porównanie tych gorących hitów.
Źródło: eurogamer