Pamięć flash

Napęd USB Executive Secure od Verbatim - bezpieczeństwo dla wszystkich

Andrzej Michalski | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Napęd USB Executive Secure marki Verbatim to niedrogie rozwiązanie zapewniające bezpieczeństwo i wygodę przenoszenia poufnych danych. Nośnik został wyposażony w cztery funkcje zabezpieczające go przed próbami nieautoryzowanego dostępu:

  • 256-bitowe szyfrowanie sprzętowe AES,
  • algorytm hashowania hasła,
  • obowiązkowe wprowadzenie hasła,
  • automatyczne usuwanie wszystkich danych po 20 nieudanych próbach uzyskania dostępu.

Napędy Executive Secure o pojemnościach 4, 816 GB są już dostępne w sklepach, a ich ceny wynoszą odpowiednio 115, 175300 zł (sugerowane ceny detaliczne).

Utrata napędu USB może mieć katastrofalne konsekwencje, jeśli przenoszone na nim pufne informacje osobiste lub finansowe trafią w niepowołane ręce. USB Executive Secure zapobiega nieuprawnionemu dostępowi do danych dzięki zastosowaniu silnego, 256-bitowego szyfrowania sprzętowego AES oraz sprzętowego kontrolera bezpieczeństwa. W połączeniu ze zintegrowaną ochroną hasłem napęd oferuje wysoki stopień zabezpieczeń, zachowując jednocześnie łatwość obsługi i niezawodność nośnika USB. Urządzenie zapewnia automatyczne usunięcie wszystkich przechowywanych danych po 20 nieudanych próbach wpisania hasła, co uniemożliwia uzyskanie dostępu nieupoważnionym osobom.

Interfejs USB chroniony jest także fizycznie za pomocą mechanizmu wysuwania złącza, co likwiduje konieczność używania oddzielnej nasadki. Wbudowana dioda LED sygnalizuje działanie urządzenia oraz transfer danych, którego prędkość odczytu wynosi do 11 MB/s, a zapisu – do 8 MB/s.

źródło: informacja prasowa

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    naped usb? dziwnie to brzmi, dopoki nie wszedlem to nie do konca bylem pewien co to jest ;) W sumie racja, "naped", ale chyba sie mowi po naszemu "pamiec".
  • avatar
    Konto usunięte
    To jest już nowa era ;) niedługo powstaną gry na karty microSD albo coś o podobnych rozmiarach i taki pendrive stanie się nie tylko nośnikiem rożnego typu programów ale także odtwarzaczem......nie mogę żadnej fajnej nazwy wymyślić :P Może to będzie się nazywać odtwarzać SMN (Super Mały Napęd) :D
  • avatar
    XaRaDaS
    Tak, napęd bo napędza go reklama, a tak pozatym to jest typowy pendrive i napędem bym go nie nazwał. Panie Andrzeju, czasem trzeba się zastanowić nad przekładem z j.angielskiego na nasz rodzimy. Jakoś nie spotkałem się z nazwą napęd pendrive :) jest to pamięć pendrive i proszę na przyszłość troszkę rzetelności :D