Konsole do gier

Nadciąga nowe PS5 – bez napędu Blu-ray. I tylko takie

przeczytasz w 1 min.

Czy odbierając graczom wybór, można im go tak naprawdę dać? Przykład Sony i nowej wersji PlayStation 5 zdaje się sugerować twierdzącą odpowiedź.

Nowe PlayStation 5 tylko w wersji bez napędu optycznego?

Gdy marzy się o PlayStation 5 można obecnie kupić (przynajmniej w teorii) standardowy wariant konsoli albo też nieco tańszą wersję pozbawioną napędu Blu-ray, a przez to uniemożliwiającą korzystanie z gier na płytach. Niewykluczone, że wkrótce ta druga będzie jedyną opcją. Choć tylko w pewnym sensie. 

Z najnowszych doniesień ze strony Insider Gaming wynika, że Sony pracuje nad nowym modelem konsoli PlayStation 5 i (w przeciwieństwie do obecnego) będzie on dostępny wyłącznie w wersji Digital, czyli bez napędu optycznego. Będzie za to wyposażony w dodatkowy port USB, do którego to z kolei będzie można podłączyć (sprzedawany oddzielnie) zewnętrzny czytnik płyt i tym samym wzbogacić urządzenie o taką funkcjonalność. 

To wcale nie taki zły pomysł, jak można by pomyśleć

Nie brzmi to wcale jak takie złe rozwiązanie – oczywiście o ile cena tego akcesorium nie byłaby kosmiczna. Pozostaje też pytanie, czy w takim razie posiadacze aktualnej wersji PlayStation 5 Digital Edition również mogliby skorzystać z zewnętrznego napędu Blu-ray, bo aktualnie takiej możliwości nie ma. Na razie jednak to zostawmy, bo… 

Na dobrą sprawę więc to, co brzmi jak odebranie wyboru, może więc w rzeczywistości być daniem go graczom. Równocześnie może oznaczać oszczędność dla Sony, które będzie musiało produkować tylko jeden, a nie dwa warianty urządzenia – to też nie powinno dochodzić do sytuacji, w których na rynku obecna jest tylko jedna wersja i tego wyboru nie ma. 

Źródło: Insider Gaming, Push Square

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    biuro74
    3
    Koniec z parowaniem BR i płyty głównej.
    • avatar
      gracz89
      -1
      Dla mnie to totalnie głupi pomysł. I odpowiedź z mojej strony jest jedna. Nie ma wersji z napędem? Nie kupuję i omijam szerokim łukiem! Ale na szczęście mam standardową edycję z napędem. Tego się obawiałem wciskaniem wszędzie tych kretyńskich wypożyczalni gier w postaci abonamentów. I nie zmuszą mnie do przejścia na gry cyfrowe. To będzie moment gdy nie kupię takiej konsoli. Tyle. A podpinanie osobno napędu na USB to idiotyczny pomysł. Bo jak to wygląda jak świni siodło i gdzie takie coś miałbym potem ustawić? Wolę mieć w jednej konsoli. Jak tak oni będą świrować to w końcu kupię Xboxa kiedyś.
      • avatar
        Batyra
        0
        Prawie wszystkie gry mam w chmurze, do tego save'y... z podmienianiem płyt itp. tylko niepotrzebna robota i tyłek trzeba ruszyć z kanapy :)