Ostatnie lata były dla Alcatela wyjątkowo chude, firma wydawała telefony, które albo nie przebijały się do prasy, albo... nigdy nie trafiały do sklepów, nie doczekały się recenzji, a jedyne opinie na ich temat pojawiały się w katalogu. Tym samym Alcatel został chyba wiodącym producentem "telefonów-widmo".
Czy świetność marce przywróci Alcatel One Touch XTRA, który wczoraj został zapowiedziany w brytyjskich katalogach Orange? Naszym zdaniem nie, niemniej jednak będzie to najpoważniejszy model firmy od kilku dobrych lat. Jego podstawową grupą odbiorców mają być użytkownicy serwisów społecznościowych, dlatego urządzenie będzie współpracować z wiodącymi serwisami, m.in. Twitterem i Facebookiem.
Gadżet jest "slidem" QWERTY z dotykowym ekranem QVGA, ponadto posiadać ma Bluetooth, MP3, radio, i aparat 2MP (w 2005 robiłoby to wrażenie). Szczególnie mocno przeraża malutki ekranik, którego proporcje są nieadekwatne do wielkości telefonu. Nie można jednak odmówić firmie, że trzyma się swojego "mydelniczkowego" stylu (określenie "mydelniczka" dla telefonów komórkowych wzięło się co prawda od Motoroli, ale na przełomie XX i XXI wieku najczęściej tym mianem określano właśnie Alcatele, to taka ciekawostka dla pasjonatów).
Źródło: UnviredWiev