AMD Vision - nowa wizja AMD

AMD zmienia strategię, dzięki której ma nadzieję obłaskawić zwykłego użytkownika, który niekoniecznie musi być specjalistą, doskonale obeznanym ze wszystkimi sprzętowymi aspektami komputera. Komputer ma po prostu spełniać nasze oczekiwania, a kwestia dostarczenia odpowiednich rozwiązań sprzętowych ma pozostać sprawą producenta.

Nowa wizja Advanced Micro Devices

 Firma AMD niespodziewanie zmienia strategię, dzięki czemu ma nadzieję obłaskawić zwykłego użytkownika, który niekoniecznie musi być specjalistą, doskonale obeznanym ze wszystkimi sprzętowymi aspektami komputera. Najnowsze rozwiązanie Advanced Micro Devices nosi nazwę AMD Vision, a firma  reklamuje je hasłem: przestańmy mówić o procesorach - zacznijmy rozmawiać o użyteczności.

Wedle badań AMD Notebook Tracking Study, 66% konsumentów twierdzi, że chce peceta który po prostu dostarczy im jak najlepsze doznania wizualne. Nie każdy musi się znać na dziesiątkach rodzajów procesorów i układów graficznych. Użytkowników często zbytnio nie obchodzi co znajduje się we wnętrzu komputera i nie chcą oni wgłębiać się w techniczne szczegóły. Komputer ma po prostu spełniać ich oczekiwania, a kwestia dostarczenia odpowiednich rozwiązań sprzętowych ma pozostać sprawą producenta. 

Image
Image

Kwestia sprzętu zostaje więc odsunięta na drugi plan, a miejsce w pierwszym rzędzie zajmuje przeznaczenie komputera. Dzięki temu każdy laik będzie mógł pójść do sklepu i wybrać sobie sprzęt skrojony wedle własnych potrzeb, bez konieczności zapraszania na zakupy zaprzyjaźnionego informatyka. Jest to więc także próba uproszczenia oznaczeń i wprowadzenia nowej klasyfikacji sprzętu.

Specjaliści i osoby dobrze obeznane z rozwiązaniami sprzętowymi raczej skrzywią się na takie „marketingowe” podejście do sprawy, ale w tym wypadku to nie oni są grupą docelową. Dodać tu należy, że to notebooki zostały pierwsze opatrzone nowym logo, natomiast komputery stacjonarne wyposażone w tę technologię mają się pojawić dopiero w 2010 roku.

Pierwsze notebooki oznaczone logo AMD Vision już są i zapowiadane są kolejne. Mieliśmy już okazję przetestować notebooka, który reprezentuje podstawową wersję AMD Vision. Na początek przyjrzyjmy się bliżej wszystkim odmianom rodziny AMD Vision, a następnie sprawdzimy na co stać przedstawiciela tej platformy w podstawowej wersji.

Vision, Vision Premium i Vision Ultimate

Image

Przejdźmy jednak do konkretów. Czym będą charakteryzować się laptopy oznaczone logo AMD Vision? AMD przedstawiając zalety swojego rozwiązania zwraca szczególną uwagę na:

  • Możliwość edycji filmów i zdjęć przy odpowiedniej (w domyśle: wysokiej) jakości wyświetlanego obrazu
     
  • płynną rozgrywkę w produkcje rozrywkowe
     
  • bezproblemowe odtwarzanie filmów
     
  • wysoką jakość dźwięku dzięki technologii 7.1 i podłączenie do odbiorników HDTV za pomocą HDMI (one cable solution)
     
  • przedłużenie działania na bateriach zarówno dla notebooków przeznaczonych dla mainstreamu, jak i tych z segmentu ultrathin
     
  • uzupełnienie możliwości Windows 7

 Oczywiście nie każda z wersji AMD Vision będzie nam mogła udostępnić wszystkie te możliwości na raz. W tej chwili mamy do czynienia z trzema odmianami AMD Vision, które dość znacząco różnią się możliwościami. Już na początku 2010 do rodziny dołączy wersja czwarta. Przyjrzymy im się więc bliżej.

Do czego ma Tobie służyć komputer?

Image

Z założenia wszystko ma być proste. O tym w jaki rodzaj technologii Vision wyposażony jest komputer poinformuje nas odpowiednie logo. Firma AMD podzieliła notebooki wedle potrzeb użytkowników. Powstały w ten sposób trzy grupy do których dopasowano rozwiązania sprzętowe. Dzięki temu przeciętni użytkownicy nie będą musieli  studiować specyfikacji komputera, by na tej podstawie wnioskować o ich wydajności.

przeglądanie zdjęć, słuchanie muzyki, oglądanie filmów z DVD czy na YouTube, rozgrywkę w mało wymagające produkcje, oraz dostęp do podstawowych funkcji internetowych (poczta e-mail i przeglądanie WWW).

Oczywiście wiele z tych zadań da się przeprowadzić praktycznie na dowolnym komputerze, ale w tym wypadku chodzi o wyraźny przekaz ze strony AMD do użytkowników: "Ta platforma będzie służyć bezproblemowo do tych zastosowań".

AMD Vision to przy okazji promocja technologii ATI Stream. AMD/ATI w końcu zaczyna nadrabiać dystans do konkurencyjnej technologii CUDA firmy NVidia, chociaż wciąż znajduje się daleko z tyłu. Ślad technologii GPGPU znajdziemy już w podstawowej wersji AMD Vision, pod postacią skalowania obrazu w formacie DVD (DVD Upscaling). Użycie ATI Stream jest możliwe dzięki wtyczce SimHD do odtwarzacza ArcSoft TotalMedia Theatre.

Czy w rzeczywistości działanie narzędzia wygląda tak różowo jak na materiałach reklamowych? Sprawdziliśmy użyteczność tego rozwiązania, co zostało opisane w dalszej części artykułu.

Dodatkowo w podstawowej wersji AMD Vision, znajdziemy też inne użyteczne drobiazgi. O odpowiednią jakość filmowego obrazu zadba opcja dynamicznego kontrastu (Dynamic Contrast). Z kolei High DPI Support i Direct2D Acceleration to technologie obsługiwane przez sterowniki ATI Catalyst, które  służą do poprawy czytelności tekstu. Pierwsza z nich zadba o to, by czcionki odpowiednio się prezentowały w wysokich rozdzielczościach, a druga wygładzi litery, by nie raziły ostrymi krawędziami. Mała rzecz, a cieszy. 

Ta platforma ma umożliwiać komfortową pracę przy wykonywaniu wielu zadań równocześnie (multitasking). Oprócz możliwości podstawowej wersji  Vision do naszej dyspozycji otrzymamy Live TV, możliwość rozgrywki w bardziej zaawansowane produkcje rozrywkowe, konwersji muzyki z CD do MP3, podstawową edycję fotografii, możliwość oglądania filmów HD i Blu-ray oraz konwersję materiałów video z/do urządzeń przenośnych. 

ATI Stream dumnie pręży muskulaturę także w wersji Premium. Dzięki odpowiedniemu pluginowi do programu Sony Movie Studio 9, kodowanie filmów i audio za pomocą tego programu może znacząco przyśpieszyć. Na szybszą konwersję można także liczyć używając oprogramowania Cyberlink MediaShow Espresso. Dodatkowo platforma AMD Vision Premium udostępni nam technologię PiP (Picture In Picture), czyli możliwość wyświetlania obrazu z jednego źródła oraz podgląd obrazu z drugiego źródła.

Image

Oprócz możliwości znanych z wersji podstawowej i Premium, znajdziemy tu dodatkowo możliwość nagrywania programów telewizyjnych na żywo, rozrywkę w rozdzielczości HD, możliwość edycji muzyki i filmów i zaawansowaną edycję zdjęć.

Zestawy oznaczone AMD Vision Ultimate będą wyposażone w dźwięk przestrzenny w standardzie 5.1 (lub wyższym). Ponownie pojawia się wsparcie ATI Stream dla edycji materiałów video. Dzięki Cyberlink PowerDirector 8 technologia GPGPU zostaje zaprzęgnięta nie tylko do kodowania video, ale także do efektów specjalnych. Drzwi do wykorzystania ATI Stream otwiera także plugin do Adobe Premiere Pro CS4

Na początku 2010 roku AMD ma zaprezentować kolejnego członka rodziny, czyli AMD Vision Black. Możliwości tego sprzętu mają umożliwić rozgrywkę w najnowsze i najbardziej wymagające produkcje rozrywkowe. Dla komputerów oznaczonym tym logo, kreacja i edycja materiałów w rozdzielczości Full HD nie powinna żadnym problemem.

Pojawia się tu też ukuty przez AMD termin „megatasking”. Pojęcie to należałoby tłumaczyć jako multitasking do potęgi n-tej, czyli ekstremalne wykorzystanie wielozadaniowości przy braku utraty płynności pracy, a nie tylko – dajmy na to – równoczesne uruchomienie Worda, Excella i PowerPointa.

AMD Vision: hardware i software

Rozwiązanie AMD Vision zadebiutowało zarówno w ultracienkich laptopach AMD drugiej generacji, jak i w notebookach ze średniej półki. Firma AMD określiła minimalne wymagania sprzętowe każdej wersji platformy AMD Vision. 

Image

Turion Neo X2 będzie występować również w wersji low-power (Turion X2 L510/625), a Athlon Neo X2 może zostać zastąpiony przez Athlona X2 L310. Platforma ultracienka, ze względu na mniejsze możliwości, zostanie wyposażona w rozwiązanie AMD Vision w wersji podstawowej oraz Premium. Ultracienkie laptopy nie otrzymają logo AMD Vision Ultimate (a przynajmniej, jak na razie, nie ma takich planów), które znajdziemy jedynie w przypadku notebooków ze średniego segmentu.

Image

W tym przypadku, na miejscu Radeona HD 3200 może się pojawić mobilny Radeon HD 3450.

Strona programowa

Notebooki z technologią AMD Vision Premium (wzwyż) mogą zostać wyposażone w program AMD Fusion Media Explorer. Nazwa aplikacji jest precyzyjna i służy ona do organizacji i przeglądania materiałów multimedialnych (włącznie ze stronami WWW).

AMD Fusion Media Explorer wciąż występuje w wersji beta, ale podczas naszych testów działał sprawnie i nie powodował żadnych problemów. Aplikacja jest prosta w użyciu, a zarazem efektowna (trójwymiarowa wstążka widoków zdjęć, nagrań wideo i okładek albumów), co łacno można stwierdzić oglądać poniższy materiał video.

Program jest darmowy i można go pobrać ze strony AMD. Wśród jego zalet znajduje się możliwość wyszukiwania multimediów w serwisach You Tube, czy Flickr oraz za pomocąusługi Windows Live Search. Aplikacja szczególnie spodoba się użytkownikom serwisu Face Book, ze względu na opcję automatycznego pobierania zdjęć i możliwość błyskawicznego dodawania fotek.

Firma AMD poświęciłą też szczególną uwagę dla przedłużenia czasu pracy laptopów na bateriach. Tu do akcji wkracza kolejna aplikacja, o nazwie AMD Fusion Utility for Mobility. Aplikacja potrafi wyłączyć zbędne procesy i urządzenia, tak by komputer pobierał jak najmniej prądu. Udostępnia też profile, które dostosowują ustawienia zasilania pod względem wykorzystania komputera. Jak wiadomo zużycie baterii w największym stopniu zależy po prostu od sposobu użytkowania notebooka.

Image

Jak na razie nie wiadomo, którzy z producentów zdecydują się na "fabryczną" instalację oprogramowania AMD Fusion Utility for Mobility w swoich produktach. Przecież wielu producentów wykorzystuje swoje własne mechanizmy oszczędzania energii w notebookach.

Image

Także i tę aplikację można pobrać za darmo ze strony AMD, jednak wykorzystanie jej może się wiązać z pewnymi zagrożeniami, o czym zresztą poinformuje nas sam program.

Image

Testowy notebook został wyposażony w

  • 16-calowy ekran o rozdzielczości 1366 x 768
  • procesor Athlon II Dual-Core M300
  • 3GB RAM
  • sercem laptopa jest układ AMD 785GX (RS880M),
  • a za wyświetlanie obrazu odpowiada Mobility Radeon HD 4200 (256 MB współdzielonej pamięci).
  • notebook pracował pod kontrolą 32-bitowej wersji Windows 7.

Ciekawość z pewnością budzi mobilny Radeon HD 4200 – o jego wadach i zaletach napiszemy szczegółowo za chwilę. Z miejsca można jednak zaznaczyć, że z punktu widzenia graczy nie należy on do tytanów wydajności. Wyposażono go za to w funkcje przydatne w zastosowaniach multimedialnych. 

Detale

Zastosowany w notebooku procesor to dwurdzeniowy Athlon II wykonany w 45-nanometrowym procesie produkcyjnym. Pracował on z maksymalnym taktowaniem 2,2 GHz i został wyposażony 1 MB pamięci podręcznej drugiego poziomu. Należy tu zaznaczyć, że notebook który dostał się w nasze ręce był próbką inżynieryjną. Zastosowany w nim procesor działał z nieco większą częstotliwością (2,2 GHz) niż CPU które znajdziemy w wersjach sklepowych (2 GHz). 200 MHz nie jest może różnicą powalająca, ale z pewnością mogła ona mieć niewielki wpływ na testy.

Image

Układ graficzny został wyposażony w 256 MB RAM. Niestety, nie jest to dedykowana pamięć graficzna, ale pamięć współdzielona. Głównie właśnie przez to rozwiązanie sprzętowe Radeon HD 4200 w testowym laptopie tracił sporo ze swojej mocy. Porównując mobilnego Radeona HD 4200 (RV620) do modelu 3200 (RV610) początkowo nie zauważymy żadnych różnic.

Wydajność układów 3200 i 4200 w grach będzie więc bardzo podobna. Mobility Radeon HD 4200 został jednak wyposażony w obsługę DirectX 10.1 (Shader Model 4.1). Produkcje wykorzystujące DX 10.1 do komfortowej rozgrywki wymagają jednak znacznie wydajniejszego układu graficznego. Oczywiście można je na HD 4200 uruchomić, ale przyjemność z rozgrywki będzie wątpliwa.

To co rzeczywiście odróżnia HD4200 od swego poprzednika, to sprzętowe wspomaganie dekodowania wideo w nowej wersji (UVD2), a także między innymi poprawianie jakości obrazu i możliwość dekodowania materiału wideo z dwóch źródeł równocześnie. Dokładną specyfikacją układu można znaleźć na stronie AMD.

ATI Stream i DVD Upscaling

AMD wyraźnie sygnalizuje, które oprogramowanie przyśpieszy pracę użytkownika na danym sprzęcie z technologią AMD Vision. W swoich folderach reklamowych firma AMD podkreślała możliwość wykorzystania wtyczki SimHD w programie ArcSoft Total Media Theatre na notebookach w podstawowej wersji AMD Vision. Dzięki wtyczce SimHD program może wykorzystywać do efektów specjalnych moc kart graficznych, w tym mobilnego Radeona HD 4200 zastosowanego w testowym notebooku.

Image

Program ArcSoft TotalMedia Theatre 3 Platinum nie był dołączony do testowego notebooka. Każdy może się jednak zaopatrzyć w wersję demo, którą można testować za darmo przez 15 dni (posiada one jednak pewne ograniczenia). Nie będziemy tu rozwodzić się nad zaletami i wadami tej aplikacji jako odtwarzacza, ale skupimy się wyłącznie na pluginie SimHD, jego możliwościach i efektach działania.

SimHD wykorzystuje moc kart graficznych do efektu zwanego DVD Upscaling. Generalnie chodzi o poprawienie jakości obrazu w jakości DVD, który jest wyświetlany na ekranie HD. Nie należy oczywiście wierzyć w cuda (czy też CUDA - SimHD potrafi wykorzystać także karty NVidii) i zakładać, że jakakolwiek aplikacja potrafi w czasie rzeczywistym przetworzyć film DVD do jakości HD. Cały zabieg polega po prostu na wyostrzeniu przeskalowanego (powiększonego do rozdzielczości HD) obrazu.

SimHD może pracować w trybie zwykłym (wyostrzanie całego obrazu), Comparison (dwa ekrany ze zdublowanym obrazem, z czego jeden jest wyostrzany) oraz Splitting (ekran przedzielony w pionie na dwie części, z czego prawa jest wyostrzana).

W każdym przypadku testowy laptop odtwarzał treści płynnie i bez najmniejszego problemu. Jak widać na poniższym zdjęciu, przy stopklatce widać wady zastosowania tej metody.

Image

Obraz owszem jest wyraźniejszy, ale przy okazji wyostrzania widoczne stają się piksele. Efekt nie służy jednak do podziwiania stopklatek, ale oglądania filmów. Statyczny obraz nie oddaje w pełni efektu końcowego. Podczas filmu obraz faktycznie wygląda bardziej wyraziście, ale też staje się bardziej ziarnisty. Generalnie działanie wtyczki należy uznać za ciekawe, a czy skorzystamy z jej możliwości to już zależy od subiektywnych odczuć każdego widza.

 Testy: Sandra, PC Mark Vantage i 3D Mark 06

Zaczniemy dość nietypowo, bowiem od... indeksu wydajności systemu Windows. Jak Internet długi i szeroki, nigdzie nie można znaleźć informacji, że jest to szczególnie wiarygodny test, ale z czystej ciekawości postanowiliśmy go uruchomić. .

Image

Windows 7 ocenił, że podzespoły zastosowane w notebooku charakteryzują się podobną wydajnością. Jedyny wynik, który odstaje od reszty to wydajność układu graficznego dla pulpitu Windows Aero. Testy w benchmarkach firm SiSoftware oraz Futuremark nie przynoszą większych niespodzianek.

Image
Image

Testy wydajnościowe w grach: HoMM V, Dead Space, Trine

Czy jednak faktycznie notebook tej klasy nadaje się jedynie do gier "od święta"? Postanowiliśmy sprawdzić jego możliwości w produkcjach nieco starszych i nowszych, ale mniej wymagających. Są to gry z którymi bez problemu radzą sobie komputery stacjonarne ze średniego segmentu - do ich komfortowej obsługi nie wymagane są karty graficznej z najwyższej półki, czy tez najnowocześniejsze wielordzeniowe procesory.

Heroes of Might & Magic V

Testy rozpoczęliśmy od gry wciąż niezwykle popularnej. Zapewne o Heroes of Might & Magic usłyszymy jeszcze nie raz, choćby z okazji premiery szóstej części gry, czy też kolejnego dodatku do odsłony piątej.

Image
Image

Heroes of Might Magic V jest jedną z tych gier, w których można się pogodzić z pewną utratą płynności rozgrywki, bowiem nie wpływa ona w większym stopniu na grywalność. W grze nie musimy dokonywać cudów zręczności, ani błyskawicznie reagować na zagrożenia.

Image
Image

W natywnej rozdzielczości monitora gra również działa całkiem przyzwoicie, a co najważniejsze - zdecydowanie lepiej wygląda. Należy zauważyć, że na testowym sprzęcie gra potrafiła działać minimalnie szybciej z ustawieniami bardzo wysokimi (oraz wyższym antyaliasingiem i filtrowaniem anizotropowym) niż w ustawieniach wysokich. Największy wpływ na wydajność gry bez wątpienia miało wygładzanie krawędzi, z tym, że jego wysokość nie robiła już specjalnej różnicy, liczyło się jedynie, czy było włączone, czy też nie.

Image

Dead Space

Firma Electronic Arts wykonała przy Dead Space kawał naprawdę dobrej roboty, zarówno jeśli chodzi o jakość gry, jak i jej optymalizację.

Image
Image

Lawirując pomiędzy ustawieniami niskimi i średnimi można uzyskać zadowalającą płynność rozgrywki w rozdzielczości 800 x 600. Dwadzieścia parę klatek na sekundę po prawdzie nie imponuje, ale jednak wystarcza.

Image
Image

 Po zmianie rozdzielczości sytuacja niestety nie wygląda tak różowo. Około 10 klatek na sekundę różnicy sprawia, że Dead Space staje się niegrywalny. Szkoda, bowiem wykorzystanie rozdzielczości niepanoramicznych wiąże się z wyświetlaniem czarnych pasów po obu stronach ekranu, a niemożliwość wykorzystania rozdzielczości natywnej oznacza pogorszenie jakości wyświetlanego obrazu.

Image

Trine

Platformówka w 3D udająca 2D i na dodatek z efektami fizycznymi. W grze nie można było wykorzystać natywnej rozdzielczości ekranu notebooka (1366 x 768), więc skorzystaliśmy z najniższej dostępnej rozdzielczości panoramicznej (1280 x 720).

Image
Image

Przy ustawieniach minimalnych Trine uzyskuje imponujący wynik. Wystarczy jednak zerknąć na zrzut ekranowy prezentujący różnicę pomiędzy różnymi ustawieniami, by z miejsca zrezygnować z rozgrywki w takiej konfiguracji (powiększone piksele i rozmyty obraz). Na testowym notebooku Trine działała niemal identycznie w ustawieniach średnich, wysokich i bardzo wysokich .

Image
Image

Przy wykorzystaniu rozdzielczości 1280 x 720 wystarczy skorzystać z ustawień wyższych od minimalnych, by Trine stała się niegrywana. Kolejny raz potwierdza się, że Mobility Radeon HD 4200 pozbawiony dedykowanej pamięci nie olśniewa wydajności.

Przy testach wykorzystaliśmy ustawienia domyślne, bez ingerencji w opcje zaawansowane. Dzięki opcjom zaawansowanym, a szczególnie manipulacjom filtrowaniem anizotropowym i antyaliasingiem, da się ustawić grę tak, by z przyzwoitą jakością (w tym przypadku „przyzwoita” oznacza wyższa niż Very Low) działała płynnie na tym sprzęcie. Oczywiście należy się też liczyć, że akcja może ulec spowolnieniu przy dużej ilości przeciwników, czy efektów fizycznych na ekranie.

Image

Street Fighter IV

Dzięki bogatym opcjom konfiguracyjnycm, Street Figter IV praktycznie nie ma problemu z płynnym działaniem na większości w miarę nowoczesnych komputerów. Czy dwurdzeniowy Athlon II i Mobility Radeon 4200 wystarczy do obsługi tej gry?

Image
Image

W rozdzielczości 800 x 600 widać ogromne różnice w działaniu gry w zależności od ustawień graficznych. Niestety, bijatyki mają to do siebie, że inaczej niż w przypadku gier innego gatunku, nie wystarczy, że będą działać z szybkością 30-40 klatek, ale wymagają średnio 60 klatek na sekundę dla prawidłowej rozgrywki. Oczywiście można grać przy 40 fps i mniej, rozgrywka jednak toczy się wtedy z zwolnionym tempie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistą akcją. Widać, że laptopowi MSI udało się wyciągnąć 50 klatek na sekundę w rozdzielczości 800 x 600 i minimalnych ustawieniach. Wiąże się z tym pewien szkopuł. Ustawienie najniższej możliwej jakości oznacza bowiem wyłączenie także tła (widoku areny). Tym niemniej z włączonym tłem i resztą ustawień na minimum da się grać (w 800 x 600 uzyskujemy wtedy około 40 klatek na sekundę) - pamiętając o powyższych zastrzeżeniach.

Image
Image

Niestety, uruchomienie gry w natywnej rozdzielczości ekranu powoduje, że staje się ona niegrywalna. Nawet przy ustawieniach minimalnych 30 klatek na sekundę to zdecydowanie za mało.

Image

Risen

Po Gothic 3 można było się spodziewać wszystkiego, ale Risen okazał się produkcją dopracowaną, a także dobrze zoptymalizowaną. Praktycznie każdy komputer ze średniego segmentu nie będzie miał problemów z jej obsługą.

Image

Testy w rozdzielczości 800 x 600 w najniższych ustawieniach mówią same za siebie. Przy kilkunastu klatkach na sekundę  gra przestaje być rozrywką, a staje się mordęgą. Przy ustawieniach średnich szybkość działania gry spadła do tego stopnia, że testy w ustawieniach wysokich po prostu sobie darowaliśmy.

Image

Testowy notebook zupełnie nie radził sobie z obsługą Risena, co jednak było łatwe to przewidzenia. Przy rozdzielczości 800 x 600 i najwyższych ustawieniach gra pracowała średnio z prędkością 5 klatek na sekundę. Tylko najwięksi desperaci zdecydowaliby się na rozgrywkę w Risen przy użyciu tego sprzętu. Dodatkowo grając w najniższej jakości obrazu świat Risena bardzo dużo traci. Bez przesady można powiedzieć, że wykorzystując ustawienia minimalne, cofamy się do czasów pierwszego Gothica.

Image

Podsumowanie

Notebook w podstawowej wersji AMD Vision z pewnością sprosta wszystkim zadaniom do których został przeznaczony. Po prawdzie niespecjalnie nadaje się do gier, ale też nikt nam tego nie obiecuje.

Dzięki rozwiązaniu AMD Vision sprawa jest prosta. Producent mówi nam: ten sprzęt nadaje się do zastosowań X o czym mówimy jasno, więc nie miejcie do nas pretensji, że nie nadaje się do zastosowań Y. Notebook posiada właściwie wszystko, co jest potrzebne w podstawowych zastosowaniach. Pozwolimy sobie jeszcze raz przypomnieć, że notebook ten reprezentował minimalną konfigurację wersji podstawowej AMD Vision.

który poziom technologii VISION firmy AMD jest dla ciebie najlepszy?

Image

Czy koncepcja AMD Vision faktycznie odniesie sukces i popularność? Czy zakup komputera bez zaglądania mu "pod maskę" to dobra idea? Jako osoby żywo interesujące się sprzętem komputerowym, nie jesteśmy specjalnie przekonani do takiego rozwiązania. Zdajemy sobie jednak sprawę, że dla laików będzie to wielka wygoda.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE