Podczas konferencji Advancing AI 2026 firma AMD zaprezentowała swoją najnowszą broń w wyścigu o dominację na rynku sztucznej inteligencji – układy graficzne z serii AMD Instinct MI400. Choć nazwy te mogą niewiele mówić przeciętnemu użytkownikowi komputera, to właśnie tego typu sprzęt napędza dziś najbardziej zaawansowane systemy AI. Mowa m.in. o dużych modelach językowych, chatbotach czy skomplikowanych symulacjach naukowych.
Specjalizacja zamiast uniwersalności
W świecie superkomputerów i centrów danych coraz większe znaczenie ma specjalizacja. AMD przygotowało więc różne układy z myślą o konkretnych zastosowaniach.
AMD Instinct MI455X to konstrukcja zaprojektowana przede wszystkim z myślą o tzw. fabrykach AI. Jej zadaniem będzie trenowanie największych modeli sztucznej inteligencji oraz obsługa ogromnej liczby zapytań użytkowników w czasie rzeczywistym.
Z kolei AMD Instinct MI430X kierowany jest przede wszystkim do sektora naukowego oraz zastosowań związanych z tzw. suwerenną sztuczną inteligencją. W tym przypadku kluczowa jest wysoka precyzja obliczeń, potrzebna m.in. podczas badań naukowych, symulacji czy pracy z infrastrukturą państwową.
Potęga ukryta w pamięci HBM4
Nowe układy AMD Instinct MI400 bazują na architekturze CDNA 5, zaprojektowanej z myślą o najbardziej wymagających zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją i obliczeniami wysokiej wydajności. Pod względem konstrukcyjnym, akceleratory wykorzystują kilka połączonych jąder krzemowych, produkowanych w zaawansowanych procesach technologicznych TSMC 2 nm (N2) i 3 nm (N3P). Najbardziej imponuje topowy MI455X, który składa się aż z 320 miliardów tranzystorów.
Jednym z najważniejszych elementów nowych układów jest zastosowanie nowoczesnej pamięci HBM4, która zapewnia ogromną przepustowość danych na poziomie 23,3 TB/s – nawet 2,9 razy większą niż w przypadku poprzedniego modelu MI355X. Ma to szczególne znaczenie w zastosowaniach związanych ze sztuczną inteligencją, gdzie wydajność zależy nie tylko od mocy obliczeniowej układu, ale również od szybkości, z jaką może on przetwarzać i przesyłać dane.
W praktyce większa przepustowość pozwala obsługiwać bardziej rozbudowane modele AI i efektywniej wykorzystywać infrastrukturę centrów danych.
AMD podkreśla również możliwości modelu MI430X, który oferuje do 288 TFLOPS wydajności w obliczeniach FP64. Taka moc może być wykorzystana m.in. w zaawansowanych symulacjach fizycznych i chemicznych.
AMD nie chce zamykać klientów w jednym ekosystemie
AMD mocno stawia również na otwarte oprogramowanie. Platforma ROCm ma ułatwiać przenoszenie projektów pomiędzy różnymi systemami i konfiguracjami sprzętowymi. Dla firm budujących ogromne centra danych oznacza to większą elastyczność i mniejsze uzależnienie od jednego dostawcy technologii.
Nie bez znaczenia pozostaje również bezpieczeństwo. Seria MI400 została wyposażona w mechanizmy ochrony infrastruktury, takie jak bezpieczny rozruch czy szyfrowane połączenia pomiędzy układami GPU. W przypadku centrów danych przetwarzających wrażliwe informacje, dane państwowe czy tajemnice handlowe przedsiębiorstw ma to ogromne znaczenie.
Co nowe układy AMD oznaczają dla zwykłych użytkowników?
Choć układy MI400 nie trafią do naszych domowych komputerów, ich znaczenie może być odczuwalne znacznie szerzej. To właśnie tego typu akceleratory będą napędzać centra danych obsługujące kolejne generacje sztucznej inteligencji. Wiemy już, że topowe układy Instinct MI455X trafią do nowych centrów obliczeniowych firmy Anthropic, twórcy popularnego asystenta AI Claude.
W praktyce może to oznaczać szybsze i bardziej zaawansowane chatboty, rozwój nowych leków, dokładniejsze symulacje naukowe czy coraz inteligentniejszych cyfrowych asystentów. AMD chce więc dostarczyć sprzęt, który pozostanie niewidoczny dla większości użytkowników, ale jednocześnie będzie napędzał technologie, z którymi będziemy mieć coraz częstszy kontakt.
AMD nie zamierza jednak na tym poprzestać. Firma już pracuje nad kolejnymi generacjami swoich akceleratorów. W przyszłości seria Instinct MI500, bazująca na architekturze CDNA 6, ma przynieść jeszcze szybsze pamięci HBM oraz wykorzystanie optycznych połączeń między układami, co może dodatkowo zwiększyć przepustowość całych systemów AI. Jednocześnie AMD rozwija już serię MI600, która ma wykorzystać kolejną generację architektury CDNA 6.