WAŻNE
TERAZ

Nieoficjalnie: poseł może odejść z koalicji, klubowi grozi rozpad

AMD z kartami FirePro dla profesjonalistów

W tym tygodniu AMD przygotowała prawdziwy wysyp nowości i z pewnością większość z nich nie obędzie się bez echa. Teraz do akcji wkracza nowa seria kart graficznych dla profesjonalistów - ATI FirePro.

Z pewnością po wprowadzeniu na rynek 6-rdzeniowych procesorów Phenom II X6, chipsetów z serii 800 czy też po prezentacji zintegrowanych nowości akcje koncernu pójdą w górę. Ponadto na rynku niedługo pojawią się karty skierowana dla osób zajmujących się profesjonalnie grafiką. To dla nich koncern z Sunnyvale przygotował aż pięć kart graficznych opartych o układy Cypress, Juniper oraz Redwood. Modele które trafią do sprzedaży to FirePro V7800, V5800, V4800, V3800 i 2460 Multi-View.

Image

Najmocniejszy z nich FirePro V7800 posiada 1440 procesorów strumieniowych, 2GB pamięci operacyjnej VRAM typu GDDR5, natomiast współczynniki TDP karty nie przekracza 150W. Została ponadto wyposażona w technologię ATI Eyefinity oraz posiada cyfrowe wyjścia obrazu DVI i dwa DisplayPort.

Image

Nieco słabszy model to karta V5800 wyposażona w 800 procesorów strumieniowych, 1GB pamięci operacyjnej VRAM typu GDDR5 pracujący na 128-bitowej magistrali. Karta wspiera technologię Eyefinity i posiada wyjścia obrazu DVI i podwójne DisplayPort. Jej współczynnik TDP wynosi 75W.

Image

Kolejny stawce model to V4800 wyposażony w 400 procesorów strumieniowych, 1GB pamięci VRAM typu GDDR5 i wyjścia obrazu DVI i podwójne DisplayPort.

Image

Przedostatnią kartą jest model V3800 posiadający 400 jednostek cieniujących, 512MB pamięci VRAM typu GDDR3 i po jednym wyjściu obrazu DVI i DisplayPort. Układ został umieszczony na wąskiej drukowanej płytce PCB.

Ostatnim a zarazem najsłabszym modelem jest 2460 Multi-View, producent niestety nie podał jej dokładnej specyfikacji. Wiadomo jednak, że jest to karta nisko profilowa, chłodzona pasywnie, wyposażona w cztery porty DisplayPort oraz posiadająca współczynnik TDP na poziomie 13W.

Producent nie podał jeszcze przewidywalnej daty premiery ani cen nowych układów. Wiadomo jednak, że do tanich nie będą należały.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY