Dosłownie kilka dni temu pisaliśmy o nowych informacjach dotyczących przyszłych, flagowych procesorów AMD Komodo. Wskazywały one, że składać się będą tylko z ośmiu rdzeni Piledriver (4 rdzenie/8 wątków), a nie dziesięciu (5 rdzeni/10 wątków) jak to wcześniej zakładano. Dodatkowo pojawiła się również informacja o kompatybilności z obecną podstawką AM3+, a nie z przyszłą FM2 (zgodną z przyszłymi układami Trinity).
Niemałe zdziwienie wzbudziła również informacja o płytach głównych wchodzących w skład platformy Corona, które miały wykorzystywać mostek 990FX, a nie Hudson D4. Musimy jednak przyznać, że informacje te było łatwo podważyć, bowiem na slajdzie przedstawiającym nowe informacje roiło się od błędów. Okazuje się jednak, że prawdopodobnie były one prawdziwe, gdyż potwierdzają je kolejne źródła.
Mało tego, dotychczasowe nazwy kodowe platformy i procesorów ulegną zmianie. Oznacza to więc, że platforma Corona zostanie przemianowana na platformę Volan, a procesory Komodo będą się nazywać procesorami Vishera. Nie wiadomo dlaczego AMD zdecydowało się na takie kroki, ale na pewno ma to swoje dobre strony – szczególnie dla posiadaczy płyt głównych z podstawką AM3+.
Więcej o procesorach AMD:
Źródło: TCMagazine