Asus Eee Pad Transformer TF101 - test, recenzja tabletu

Godny rywal iPada 2. Wedle potrzeb, Transformer będzie tabletem albo netbookiem z klawiaturą. Jest bardzo wydajny i ma rewelacyjny ekran IPS.

Asus Eee Pad Transformer TF101 - test

Pojawienie się Transformera na rynku tabletów to prawdziwe wejście smoka. Urządzenie robi znakomite wrażenie już po wyjęciu z opakowania. Z jednego kartonika wyciągamy ekran, a z drugiego klawiaturę, która pełni również funkcję stacji dokującej ze zintegrowaną baterią, dodatkowymi portami i touchpadem.

Czego chcieć więcej? W tym momencie Asus Eee Pad Transformer TF101 zaczyna się dopiero rozkręcać! Tablet producent wyposażył w 10-calowy ekran rozpoznający 10 punktów styku (multitouch). Matryca wykonana została w technologii IPS, podświetlana jest diodami LED i zapewnia bardzo szerokie kąty widzenia oraz nasycone kolory. Dotychczas widzieliśmy tylko jeden równie dobry ekran – ten z iPada, ale Asus oferuje wyższą rozdzielczość wynoszącą 1280 x 800 pikseli (proporcje 16:10).

Eee Pad nie musi się też wstydzić tego, co ma w środku. Wyposażono go w nowoczesny i zapewniający dobry stosunek wydajności do energochłonności procesor – Tegra 2 (1 GHz, 2x Cortex A9), 1 GB pamięci operacyjnej, 16 GB pamięci masowej (opcjonalnie 32 GB), czytnik kart microSD, dwie kamerki i wytrzymały akumulator litowo-polimerowy. Podłączenie tabletu do klawiatury spowoduje (wg deklaracji producenta) wzrost długości czasu pracy z około 9 do 16 godzin.

Taki wynik z pewnością byłby jednym z głównych powodów, dla których warto kupić tablet Asus Eee Pad Transformer TF101.

Nie sposób zapomnieć również o jednej z największych zalet Transformera – urządzenie działa pod kontrolą ultranowoczesnego i lubianego systemu Android 3.1 Honeycomb, który od podstaw zaprojektowany został do współpracy z tabletami. Praca na nim to czysta przyjemność, szczególnie gdy mamy do dyspozycji sprzętową klawiaturę, na której pisze się komfortowo.

Specyfikacja techniczna: -

Ciekawostki

Asus Eee Pad Transformer TF101 z klawiaturą

Design i sprzęt

Asus Eee Pad Transformer TF101

Oglądanie filmów i słuchanie muzyki

Odtwarzanie audio
Odtwarzanie audio
Odtwarzanie audio
Odtwarzanie audio
Odtwarzanie wideo
+5

Przeglądanie internetu i Android Market

Asus Transformer oddaje do dyspozycji użytkownika mobilną wersję przeglądarki Chrome. Warto zwrócić uwagę na to, że różni się ona od tej znanej ze smartfonów i mniejszych 7-calowych tabletów wykorzystujących Androida 2.3. Dzięki dużo większej powierzchni użytkowej ekranu, mamy do czynienia z interfejsem zbliżonym do tego, który znamy z wersji pecetowej.Już po chwili zabawy z przeglądarką dało się wyczuć, że Google wykonało kawał dobrej roboty, poświęcając Chrome'owi wiele uwagi i dopieszczając każdy aspekt jego działania. Końcowy efekt jest imponujący. Pierwszym słowem, jakie się nasuwa, jest intuicyjność. Wszystkie elementy interfejsu są umieszczone dokładnie tam, gdzie powinny być. Karty otwierają się charakterystycznie dla Chrome'a, czyli na samej górze okna. Klikając "plus" otwieramy nową kartę wewnątrz której znajdziemy 12 najczęściej odwiedzanych przez nas stron – znów funkcjonalność podobna do wersji biurkowej.Przeglądanie stron w układzie poziomym i pionowym zapewnia podobny stopień komfortu. Jak możemy się domyślić, strona dopasowana w poziomie będzie bardziej czytelna - większe obrazki, czcionki, przyciski i inne łącza, ale w układzie pionowym widać więcej treści jednocześnie (witryny WWW są zazwyczaj długie i wąskie).Po naciśnięciu menu przeglądarki (górny, prawy róg) mamy możliwość otwarcia karty incognito, która zapewnia wyższy poziom prywatności podczas przeglądania stron. Po zakończeniu pracy w pamięci tabletu nie zostanie po tym żaden ślad (brak historii i ciasteczek). Zachowane zostaną jednak pobrane pliki i zapisane zakładki.W menu znajdziemy opcję „Udostępnij stronę”, po naciśnięciu której będziemy mogli wysłać jej adres przez Bluetooth, GMail lub inne konto pocztowe.Jeszcze ciekawiej robi się, gdy zaglądamy do ustawień przeglądarki. Opcji konfiguracyjnych jest wiele. Włączyć możemy na przykład synchronizację danych z  przeglądarką Google Chrome, wypełnić pola autouzupełniania formularzy, wyczyścić pamięć podręczną, historię, ciasteczka (cookie) i hasła, włączyć obsługę lokalizacji, blokowanie okien pop-up, wybrać rozpoznawanie „User Agenta”, uruchomić autodopasowanie stron oraz zmienić rozmiar tekstu. W sekcji Laboratorium włączyć możemy szybkie sterowanie przeglądarką w trybie pełnoekranowym. Interfejs przeglądarki ma wtedy postać minimalistyczną – przyciski w postaci wycinka koła pojawiają się dopiero po dotknięciu prawej lub lewej krawędzi ekranu.Transformer radzi sobie bez większego problemu ze stronami wykonanymi we Flashu. W większości przypadków otwierają się one prawidłowo, ale niekiedy obserwowaliśmy lekkie spadki wydajności w czasie wyświetlania dużych, dynamicznych animacji.Android MarketUżytkownicy otrzymują dostęp do Android Marketu, czyli popularnego i lubianego sklepu Google'a z aplikacjami i innymi udogodnieniami.Jeśli więc aplikacje oferowane domyślnie ci nie odpowiadają lub gdy po prostu chcesz rozszerzyć funkcjonalność tabletu o coś, czego jeszcze nie oferuje, możesz pobrać odpowiednie narzędzia z tego właśnie miejsca. Dostępne są zarówno płatne, jak i bezpłatne aplikacje. Sumarycznie jest ich w tej chwili ok. 400 tysięcy, a liczba pobrań dociera do 5 miliardów.Interfejs sklepu dostosowany jest do obsługi w układzie poziomym. Sekcja aplikacji skierowanych wyłącznie na tablety jest opracowywana i ma pojawić się w niedalekiej przyszłości, ale na razie nie jest dostępna z poziomu interfejsu Transformera.CiekawostkiAndroid nie zyskałby aż tak dużej popularności, gdyby nie wprowadzono w nim obsługi wielu pulpitów i możliwości dodawania widżetów. Poruszanie się między sąsiednimi pulpitami jest intuicyjne i komfortowe – wystarczy przeciągnąć palcem po powierzchni ekranu w lewo lub w prawo. Co jednak zrobić, jeśli chcemy skoczyć bezpośrednio na dowolny z pięciu pulpitów?Nic prostszego! Zwyczajnie przytrzymujemy palec przez około sekundę w pustym miejscu pulpitu. Android oddali go (przy okazji wykonując całkiem efektowną animację), a oczom użytkownika ukażą się wszystkie pulpity wirtualne (w górnej części) oraz dostępne widżety (na dole).Kliknięcie na pożądany widżet spowoduje jego dodanie do aktywnego pulpitu. Jeśli dla odmiany zechcemy usunąć konkretny element, przytrzymujemy na nim palec przez ok. 2 sekundy, po czym bez odrywania palca od ekranu przeciągamy go w prawy górny róg – dokładnie tam, gdzie wyświetla się ikonka „Usuń”.

Granie na tablecie

Angry Birds Rio

SunSpider JavaScript Benchmark - [ms] mniej = lepiej

W teście SunSpider Transformer wypadł znakomicie, plasując się dokładnie pomiędzy iPadem 2 a HTC Flyerem i daleko przed Samsungiem Galaxy Tab oraz iPadem pierwszej generacji.

W przypadku pozostałych testów syntetycznych, postanowiliśmy oddać szansę dwóm nowym benchmarkom, które zastąpią dotychczasowe. Analizy wykonują się od kilku do około dziesięciu minut, a osiągane wyniki cechują się wysokim stopniem stabilności (powtarzalności).

AnTutu System Benchmark -

AnTutu System Benchmark

NBench -

Otrzymanych wyników nie jesteśmy w stanie porównać z innymi, gdyż jak już wspomnieliśmy, powyższe benchmarki stosujemy po raz pierwszy. Przy okazji każdego nowego testu tabletu uzyskane wyniki będziemy dokładać do poprzednich.

- Czas pracy na baterii

Realny czas pracy na baterii jest prawdopodobnie jedną z najważniejszych cech każdego urządzenia mobilnego. Dotyczy to również tabletów, które w obecnych czasach często przejmują obowiązki odtwarzacza audio-wideo, telefonu, nawigacji GPS, konsoli do gier, a nawet pełnią rolę małego, nowoczesnego laptopa (tak jak w tym przypadku).

Czy Asus Transformer spełnił pokładane w nim nadzieje? Bez najmniejszych wyrzutów sumienia możemy napisać, że tak. Przypomnijmy dla formalności, że urządzenie jest modularne, składa się z części głównej (czyli samego tabletu) oraz stacji dokującej pełniącej również rolę klawiatury. W stację wbudowane zostały dodatkowe porty i bateria.

Akumulatorek stacji ma identyczną pojemność, jak ten w tablecie, czyniąc Transformera urządzeniem dość unikalnym. Spójrzmy prawdzie w oczy – ile na naszym rynku dostępnych jest urządzeń, które są znakomitymi tabletami i netbookami jednocześnie, a przy okazji mają dwie baterie w standardzie i kosztują poniżej 2000 złotych?

W tym przypadku mamy do czynienia z dwoma ogniwami litowo-polimerowymi o pojemności 24,4 Wh. Producent deklaruje czas pracy samego tabletu na poziomie 9,5 godziny, a w połączeniu ze stacją nawet do 16 godzin.

Przeprowadzone testy potwierdziły w 100% założenia producenta odnośnie pracy tabletu – tablet pracował nieco ponad 9,5 godz. bez przerwy. Podświetlanie ekranu włączone było cały czas (ustawione na około 35%), podobnie jak łączność Wi-Fi.

W ciągu tych długich godzin bawiliśmy się Transformerem na wszelkie sposoby – odtwarzaliśmy muzykę, filmy, przeglądaliśmy internet, poczta synchronizowała się automatycznie, wykonywaliśmy zrzuty ekranowe, używaliśmy geolokalizacji i pstryknęliśmy kilkanaście zdjęć. Na tablecie nie zrobiło to większego wrażenia. Jeśli zapragniemy odtwarzać tylko filmy w jakości HD Ready (720p), to bateria powinna wytrzymać około 8 godzin.

Z podłączoną stacją dokującą, przy typowym użytkowaniu Transformer wytrzyma około 13,5 godziny. To trochę mniej od deklaracji producenta, ale w dalszym ciągu wynik jest godny podziwu.

Jeśli nie będziemy pracować na Asusie cały dzień bez przerwy, tylko używać go góra 3 godziny, powinien zapewnić rozrywkę przez około 3 dni. Pragniemy jednak zwrócić uwagę na jedną kwestię. Jeśli tablet przez dłuższy czas leży bezczynny (np. przez noc) i nie wyłączymy łączności Wi-Fi (ciągłe połączenie z internetem), rano możemy się rozczarować.

Radzimy wyłączać urządzenie, jeśli przewidujemy, że jego okres bezczynności wyniesie przynajmniej 1,5 - 2 godziny oraz deaktywować połączenie Wi-Fi za każdym razem, gdy nie jest potrzebne (np. gdy oglądamy film).

Ładowanie akumulatorów od 0 do 100% - [min] mniej=lepiej

Tablety przyzwyczaiły już do tego, że ich pełne ładowanie trwa naprawdę długo. Za pomocą dołączonego zasilacza naładujemy baterię w ok. 3 godziny i 45 minut. Niestety ładowanie za pośrednictwem standardowego portu USB jest niemożliwe (zasilanie nie jest nawet podtrzymywane).

Odtwarzanie filmu w jakości SD - [min] więcej=lepiej, jasność 60% -

Ciekawostki

Android Honeycomb podnosi poprzeczkę w dziedzinie bezpieczeństwa danych. Użytkownicy mogą zaszyfrować wszystkie zgromadzone dane – konta, ustawienia, aplikacje wraz z dodatkowymi plikami, multimedia i inne.

Aby tego dokonać, wystarczy wejść w Ustawienia, następnie Lokalizacja i zabezpieczenia, i w sekcji Szyfrowanie wybrać opcję Zaszyfruj tablet. Proces szyfrowania jest złożony i potrwać może nawet godzinę, więc system wymaga, aby bateria była solidnie naładowana (przerwanie procesu może spowodować utratę danych).

Po zaszyfrowaniu wymagane będzie podanie PIN-u lub hasła przy każdym ponownym uruchomieniu tabletu, ale z pewnością się to opłaci - nasze dane są doskonale zabezpieczone i raczej nie musimy się o nie martwić w przypadku, gdy (odpukać) zgubimy tablet lub zostanie on skradziony.

Według zapewnień Google pliki szyfrują się i odszyfrowują bez wyraźnego wpływu na szybkość działania systemu.

Zintegrowane kamerki

Kamerka internetowa w tablecie Asus Transformer

Podsumowanie

Asus Eee Pad Transformer TF101
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY