Dwa ekrany w cenie jednego - testujemy Asus ZenBook Duo 14
Test kolejnego laptopa firmy Asus, który wyposażony jest w dodatkowy ekran ScreenPad+. To mobilny sprzęt przedstawiany jako świetny komputer do mobilnej pracy, także na wymagających aplikacjach. Czy spełnia oczekiwania?
Wygląd i specyfikacja
To nie pierwszy laptop z dwoma ekranami, który trafił do naszej redakcji. Ba, mieliśmy nawet okazję sprawdzić już laptopa z tej samej serii. Mowa oczywiście o Asus ZenBook Pro Duo, którego możliwości sprawdził jakiś czas temu Marcin.
Swoją drogą pomysł, aby w notebooku umieścić dodatkowy ekran, jest naprawdę intrygujący. Mam wrażenie, że wciąż jesteśmy raczej na początku tej drogi, ale potencjał tego rozwiązania jest w mojej ocenie naprawdę spory. Sam Asus próbuje różnych rozwiązań. Jednym z nich jest ScreenPad 2.0, czyli dodatkowy ekran zintegrowany z touchpadem, który znajduje się m.in. w Asus ZenBook UX434.
Pełni on jednak raczej funkcję pomocniczą - można tam np. wyświetlić okno przeglądarki, umieścić aplikację Spotify, czy skorzystać ze skrótów klawiszowych w Microsoft Office. Jego niewielkie rozmiary obniżają jednak wygodę korzystania z niego w dużym wymiarze.
W przypadku Asus ZenBook Duo jest zgoła inaczej.
Dodatkowy ekran jest de facto pełnoprawnym wyświetlaczem zajmującym ponad 1/3 panelu roboczego. Jego przydatność zwiększa również znacznie bardziej fortunne położenie. Znajdując się bezpośrednio pod głównym ekranem laptopa, stanowi jego naturalne przedłużenie.
To zaś sprawia, że jest o wiele bardziej funkcjonalny, a wykorzystanie go jako drugiego ekranu jest intuicyjne i wygodne i w praktyce naprawdę się sprawdza.
Ma to też swoje mniej pozytywne strony, ale o tym jeszcze zdążę wspomnieć. Tymczasem rzućmy okiem na to, co znajdziemy w środku laptopa. Jest to o tyle istotne, że jego konfiguracja znacznie różni się od większego brata, o którym wspomniałem wcześniej.
Przede wszystkim główny ekran laptopa to 14-calowy IPS w rozdzielczości Full HD, a nie 15,6-calowy OLED w UltraHD. Także drugi ekran, czyli ScreenPad Plus ma inne parametry i w tej wersji ma rozdzielczość 1920x515. Przekłada się to rzecz jasna na mniejszą przestrzeń roboczą do dyspozycji, ale nie mogę tego do końca poczytać jako wadę, gdyż w końcu mamy do czynienia z mniejszym laptopem, o nieco innym charakterze i bardziej mobilnym zacięciu.
Druga kwestia to podzespoły. Asus ZenBook Duo 14, który miałem okazję testować, wyposażono w procesor Intel Core i7-10510U oraz dedykowaną grafikę Nvidia GeForce MX250. Są to więc typowo ultrabookowe podzespoły o znacznie niższej wydajności, ale za to ze znacznie mniejszym apetytem na energię, co powinno przełożyć się na dłuższy czas pracy na baterii.
No dobrze, oto pozostałe parametry tego laptopa.
Specyfikacja techniczna Asus ZenBook Duo 14
| Model | Asus ZenBook Duo 14 UX481FL |
| Cena w dniu testu | 6399 zł (w testowanej konfiguracji) |
| Gwarancja | 2 lata |
| System operacyjny | Windows 10 |
| Klawiatura | wyspowa, regulowane podświetlenie |
| Touchpad | matowy, gładki |
| Ekran | » 14,1", 1920x1080 » IPS, matowy » dotykowy, Corning Gorilla Glass NBT » maksymalny kąt odchylenia ekranu - 140 stopni » ScreenPad Plus: 12,6'', 1920x515, IPS, dotykowy |
| Procesor | » Intel Core i7-10510U » 4 rdzenie / 8 wątków » 1.8 GHz, Turbo 4.9 GHz, 8MB cache » technologia 14 nm, TDP 15W |
| Pamięć | » RAM: 16 GB, DDR3 2133 MHz » pamięć wlutowana - brak możliwości rozszerzenia |
| Karta graficzna | » Intel UHD Graphics 620 » Nvidia GeForce MX250 (energooszczędna wersja 1D52), 2GB GDDR5 |
| Dysk twardy | » 1 TB SSD model: M.2 NVMe Samsung MZVLB1T0HALR |
| Napęd optyczny | brak |
| Bateria | 70 Wh |
| Wymiary | 32,2 cm x 22,2 cm x 1,99 cm |
| Waga | 1.57 kg |
| Materiały pokrycia obudowy | » pokrywa - matowa, aluminium, magnez » ramka ekranu - matowa, aluminium » panel roboczy - matowy, aluminium » spód i boki - matowe, aluminium |
| Komunikacja bezprzewodowa | » Wi-Fi 6 (802.11 a/b/g/n/ac/ax) » Bluetooth 5.0 |
| Złącza | » 1x USB 3.1 typ C (Gen 2) » 1x USB 3.1 (Gen 2) » 1x USB 3.1 (Gen 1) » HDMI 2.0 » czytnik kart pamięci microSD » gniazdo audio combo |
| Dodatkowe funkcje i oprogramowanie | » kamerka internetowa » głośniki stereo Harman Kardon » akcesoria w zestawie: piórko » oprogramowanie: ASUS Number Key, Handwriting, Quick Key, Battery Health Charging, AppDeals, ScreenXpert |
Wygląd i jakość wykonania
Nie da się rozpocząć tej części tekstu od czegoś innego niż wygląd, bowiem wciąż jest to (niemal) jedyne w swoim rodzaju urządzenie dostępne na rynku. Stanowi znaczące odejście od kanonu, w którym wszystkie elementy laptopa "od zawsze" są na swoim miejscu. W górnej części ekran, a w dolnej mniej lub więcej wolnej przestrzeni, niżej klawiatura, a na samym dole touchpad oraz miejsce, w którym można oprzeć dłonie w trakcie pracy.
Tutaj większość elementów została poprzestawiana, dlatego pierwsze wrażenie dla każdego, kto nie miał do czynienia wcześniej z takim urządzeniem, jest mocno zaskakujące. Najczęstszą reakcją są przeciągnięte samogłoski np. "ooo" lub "yyy", w zależności od stopnia entuzjazmu i otwartości danej osoby na techniczne nowinki.
Jeśli o mnie chodzi, to odczucie było zdecydowanie pozytywne i wynikało głównie z chęci przetestowania czegoś innego, czegoś nowego oraz sprawdzenia, czy ma to rację bytu.
Oprócz nietypowego rozkładu elementów latpopa oraz drugiego wyświetlacza uwagę zwraca także stylistyka obudowy. Wykonano ją z aluminium, a pokrywa ekranu dodatkowo została wzmocniona stopem magnezu. Efektem tego jest naprawdę solidna konstrukcja, która budzi zaufanie i pewność, że notebookowi w podróży nic grozić nie będzie.
Pokrywa ekranu jest mało podatna na nacisk oraz wyginanie na boki, co świadczy, że zapewnia dobrą ochronę matrycy. Ramki ekranu są wąskie, szczególnie po bokach. Górny fragment jest nieco szerszy, ale wynika to z tego, że znajduje się tam kamerka internetowa. Jest to najbardziej naturalne dla niej miejsce i żadne ukrycia jej w klawiaturze lub umieszczanie pod ekranem mnie nie przekona, że jest inaczej.
Panel roboczy jest równie sztywny i solidny. Uginanie się klawiatury można zaobserwować, stosując bardzo dużo siły. Nie ma mowy, aby miało to miejsce w trakcie normalnego korzystania z komputera. Górną część zajmuje rzecz jasna wyświetlacz, a dolna przeznaczona jest na klawiaturę i touchpad.
Ekran umieszczony jest na specjalnie skonstruowanym zawiasie, który podnosi nieco klawiaturę, dzięki czemu w trakcie pisania znajduje się ona pod korzystniejszym kątem. Dodatkowym efektem jest lepsza cyrkulacja powietrza, a co za tym idzie, skuteczniejsze chłodzenie laptopa.
Złącza
Liczba dostępnych złączy jest poprawna, ale nie idealna. Na lewej krawędzi umieszczono pełnowymiarowe HDMI 2.0, USB 3.1 gen 2 oraz USB typu C (bez obsługi Thunderbolt 3).
Po przeciwnej stronie znajdziemy jeszcze kolejne USB 3.1, tym razem gen 1, gniazdo słuchawkowe oraz czytnik kart microSD.
Szkoda, że producent nie zdecydował się na zastosowanie pełnowymiarowego czytnika kart SD, który wciąż jest powszechnie stosowany w aparatach cyfrowych i lustrzankach. A skoro sprzęt ten jest dedykowany kreatywnym osobom, to jest spora szansa, że korzystają one właśnie z takich urządzeń, a taki czytnik znacznie ułatwiłby pracę i przerzucanie plików na laptopa.
Klawiatura i touchpad
Przeniesienie klawiatury na sam dół ma niestety dość nieprzyjemny skutek uboczny. Po prostu pisanie staje się przez to mniej komfortowe. Brak oparcia dla dłoni skutkuje tym, że trzymając laptopa na kolanach, nadgarstki są wygięte w nienaturalny sposób, co szybko męczy. Jeśli pracujemy przy biurku, jest o wiele lepiej, ale wciąż nie może się to równać z ergonomią klasycznych laptopów. Nie pomagają w tym także zmniejszone klawisze (m.in. prawy Shift, Enter, Backspace) oraz kursory wciśnięte pomiędzy inne klawisze.
A szkoda, bo sama klawiatura nie jest zła. Skok klawiszy jest dobrze wyczuwalny i szybko można się przyzwyczaić do bezwzrokowego pisania. Jest też podświetlenie z trzystopniową regulacją intensywności.
Gładzik także musiał się przeprowadzić i miejsce dla niego znalazło się po prawej stronie, gdzie normalnie spodziewalibyśmy się panelu numerycznego. Touchpad jest niewielki, przez co także jego użyteczność jest mniejsza niż zazwyczaj. Można się do niego przyzwyczaić, ale podobnie jak w przypadku klawiatury, ocena komfortu korzystania z niego jest niższa niż w tradycyjnie zaprojektowanych laptopach.
ScreenPad Plus
Sprawcą tego całego zamieszania jest oczywiście drugi wyświetlacz, czyli ScreenPad Plus. Jest on traktowany przez system Windows dokładnie w taki sposób, jako drugi monitor. Można więc z niego korzystać dokładnie tak samo, jakbyśmy podpięli zewnętrzny monitor. Daje to spore możliwości, o czym szybko przekonałem się w trakcie testów i pracy nad tym artykułem.
Wyświetlacz staje się idealnym miejscem na wyświetlanie materiałów pomocniczych, notatek, filmów i wszystkiego, co potrzebne do pracy redaktora. ScreenPad wprost idealnie nadaje się również do pracy na programach do edycji zdjęć, czy filmów.
Pozwala bowiem rozmieścić wygodnie rozmieścić potrzebne okna z narzędziami i opcjami i nie zabierać sobie tym samym tak cennej przestrzeni na głównym wyświetlaczu. To znacznie ułatwia edycję, czy montaż wideo, szczególnie jeśli pracujemy "w drodze". Ten właśnie element jest chyba największą zaletą Asus ZenBook Duo - w końcu można wykonywać swoją pracę o wiele wygodniej i efektywniej.
Jeśli akurat niczego nie montujemy ani nie edytujemy zdjęć, można na wyświetlacz przenieść np. aplikację Spotify, która przy takim rozmiarze ekranu, w końcu staje się w pełni używalna. Wybranie odpowiedniego utworu i nawigowanie po albumach i playlistach jest tak samo wygodne, jak na smartfonie.
Oprócz tego mamy jeszcze dedykowane menu, z którego wybrać możemy inne funkcje ScreenPad Plus. Są to m.in. rozpoznawanie odręcznego pisma, czy panel numeryczny. Co istotne, wyświetlacz można podzielić na pół i wyświetlić dwa okna obok siebie, co jeszcze zwiększa użyteczność tego rozwiązania. Regulować można jasność tego ekranu (oszczędza to baterię), a także zmienić jego tło.
Otwarte okna można szybko przenosić pomiędzy wyświetlaczami. Można to zrobić, klikając w przycisk w rozwijanym menu, albo korzystając z klawisza nad touchpadem (z ikoną dwóch strzałek skierowanych w górę i w dół).
Jeśli chcemy przenieść okno z głównego wyświetlacza, to możemy również "złapać" je niczym folder na pulpicie, a wówczas otworzy się kontekstowe menu. Najeżdżając na odpowiednią ikonę możemy odpowiednio: przenieść okno na dolny wyświetlacz, przypiąć do aplikacji Launcher (szybkie uruchamianie ze ScreenPada) lub uruchomić tryb pełnoekranowy.
W tym ostatnim przypadku np. przeglądarka korzysta z obu wyświetlaczy, więc przewijając stronę internetową, płynnie przechodzi ona z jednego na drugi, wydłużając tym samym przestrzeń roboczą, jaką mamy do dyspozycji.
Głośniki
System audio ma certyfikat Harman Kardon. Składają się na niego dwa głośniki umieszczone w przedniej części obudowy. Jakość dźwięku jest naprawdę dobra - jest wyraźny, czysty i wystarczająco głośny, aby obejrzeć film, czy posłuchać muzyki.
Jedyne zastrzeżenie, jakie znalazłem to fakt, że w momencie, gdy trzymamy laptopa na kolanach, dźwięk znacząco traci na jakości, gdyż jest mocno tłumiony. W takiej sytuacji lepiej korzystać więc ze słuchawek.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajność, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz testu ekranu.
Ekran
A jak wypada w takim razie główny wyświetlacz? Radzi sobie bardzo dobrze. Zastosowano tutaj matrycę IPS o przekątnej 14,1 cala i rozdzielczości 1920x1080 pikseli. Jest ona dość jasna, chociaż kolorymetr pokazał, że nie przekracza ona wartości 300 cd/m2. Ponieważ jednak jest to matowa matryca, to nie ma problemu z odbijającym się otoczeniem, a co za tym idzie, korzystanie z laptopa w jasnym otoczeniu będzie możliwe. Kąty widzenia także są bez zarzutu, tak jak można się spodziewać po matrycy tego typu.
Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie natomiast jakość samej matrycy, a konkretnie to, jak radzi sobie z odwzorowaniem kolorów. Parametr Delta E informujący o błędnie wyświetlanych barwach wyniósł zaledwie 0,83, co jest rewelacyjnym wynikiem, rzadko osiąganym przez laptopy nawet po kalibracji. Tutaj mamy ekran o takiej jakości fabrycznie skalibrowany, co zdecydowanie zasługuje na słowa uznania.
Matryca pokrywa 98,9 procent palety sRGB (przy objętości 101,5 procent) oraz 69,3 procent palety Adobe RGB (przy objętości 69,9 procent) oraz 71,8 procent palety DCI-P3. Takie parametry pozwalają na wykorzystanie laptopa do edycji zdjęć, grafiki i wideo (może nie w pełni profesjonalnej - tutaj potrzeba by jeszcze lepszego pokrycia Adobe RGB, ale i tak jest naprawdę dobrze).
Fabryczna temperatura kolorów wynosi 6780K, czyli mamy tu do czynienia z nieznaczną przewagą chłodnych (niebieskich odcieni).
Sprawdziłem również równomierność podświetlenia.
Tutaj generalnie jest nieźle, aczkolwiek lewa część matrycy oraz prawa (w okolicach środkowej części ekranu), nieco odbiega od idealnej, zbliżając się momentami do 10 procent.
Dysk twardy
W testowanej konfiguracji laptop został wyposażony w dysk SSD Samsung o pojemności 1 TB w standardzie M.2.
Pomiar szybkości zapisu i odczytu danych wypadł bardzo pozytywnie. To szybki nośnik, dzięki któremu laptop działa sprawnie, szybko, co przekłada się na skrócenie czasu potrzebnego na uruchomienie samego komputera, jak i aplikacji.
Czas pracy
Asus ZenBook Duo 14 wyposażony jest w akumulator o pojemności 70 Wh. Test baterii wykonałem z użyciem PC Mark 10, który symuluje najczęstsze scenariusze, w jakich laptop jest używany. Oto wyniki:
- wideo - 9 godzin 6 minut (tryb pracy Lepsza bateria, jasność 30 procent)
- biuro - 6 godzin 11 minut (tryb pracy Lepsza bateria, jasność 30 procent)
- gry - 1 godzina 50 minut (tryb Najwyższa wydajność, jasność 100 procent)
- idle - 14 godzin 2 minuty (tryb Oszczędzanie energii), jasność 25 procent)
Na długość czasu pracy na baterii wpływ będzie mieć także fakt, czy korzystamy z dodatkowego ekranu. Testy przeprowadziłem przy włączonym ScreenPadzie, więc jeśli zdecydujemy się pozostawić go nieaktywnym, to można osiągnąć lepsze wyniki.
Kultura pracy
System chłodzenia składa się z dwóch wentylatorów, które w trakcie normalnej pracy na aplikacjach biurowych, czy podczas przeglądania internetu praktycznie nie mają powodu, aby się uruchamiać. To zaś oznacza, że ZenBook Duo 14 pozostaje przyjemnie cichy, a to oczywiście bardzo pozytywnie wpływa na komfort pracy.
Jeśli zabieramy się za bardziej wymagające zadania, np. edycję filmów, to wówczas wentylatory dadzą o sobie znać, ale wciąż poziom generowanego hałasu pozostanie na stosunkowo niskim poziomie.
Jeśli chodzi o temperatury, to jest równie dobrze. W najcieplejszym miejscu wprawdzie przekroczyły one 40 stopni Celsjusza, ale nie przeszkadzało to w pracy, ani nie obniżało komfortu korzystania z laptopa. Najcieplejsze obszary to górna część ScreenPada, gdzie raczej rzadko będziemy sięgać dłonią. Obszar wokół klawiatury jest już znacznie chłodniejszy.
W stanie spoczynku temperatury obudowy utrzymują się w okolicach 30 stopni Celsjusza.
Wydajność
Asus ZenBook Duo 14 wyposażono w procesor Intel Core i7-10510U. To czterordzeniowy układ o bazowym taktowaniu 1.8 GHz, które w trybie Turbo może zwiększyć się do 4.9 GHz. TDP procesora wynosi 15 W. Jest to najnowszy układ dziesiątej generacji Comet Lake-U.
W testach wydajności uzyskał on następujące wyniki:
- Cinebench 11.5 - 8.82 pkt.
- Cinebench R15 Single Thread - 185 cb
- Cinebench R15 Multi Thread - 578 cb
- Cinebench R15 OpenGL - 90.80 fps.
- Cinebench R20 - 1382 pkt.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel UHD Graphics 620. Konfigurację uzupełnia 16 GB pamięci RAM DDR3 o taktowaniu 2133 MHz. Pamięć jest wlutowana, a więc nie ma możliwości wymiany jej w przyszłości.
Oprócz tego jest jeszcze dedykowana karta graficzna Nvidia Geforce MX250 z 2 GB pamięci GDDR5. Niestety jest to karta w wersji "1D52", czyli wariant energooszczędny, o niższej wydajności. Podobna sytuacja miała miejsce w poprzedniej generacji tych układów, czyli MX150. Tam także w obiegu funkcjonowały dwie wersje karty, a producenci laptopów nie informowali wprost, który z nich jest instalowany.
W tabelach z wynikami uwzględniłem najwyższy wynik uzyskany przez testowanego w redakcji laptopa jako punkt odniesienia. Pozostałe laptopy są już z podobnej półki wydajnościowej.
PC Mark 10 - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 8473 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 5662 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 5399 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 4855 |
| Dell Latitude 7400 2w1 Intel Core i5-8365U, UHD Graphic 620 | 3970 |
| Huawei MateBook 13 Core i7-8565U, Geforce MX150 | 3873 |
| Asus ZenBook UX430U Core i7-8550U, Geforce MX150 | 3726 |
| HP Spectre x360 13-aw0011nw Core i7-1065G7, Intel Iris Plus Graphics | 3664 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 3618 |
| Asus ZenBook UX433FN Core i7-8565U, Geforce MX150 | 3488 |
| Asus ZenBook UX434 Core i5-10210U, Geforce MX250 | 3329 |
| Dell Inspiron 13 7386-8236 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 2963 |
| Huawei MateBook X Pro Core i7-8550U, Geforce MX150 | 2898 |
| Asus ZenBook Duo 14 UX481 Core i7-10510U, Nvidia GeForce MX250 | 2886 |
| Lenovo ThinkPad X1 Carbon 7 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 2829 |
| Dell XPS 13 9380-6311 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 2783 |
| Fujitsu LifeBook U939X Core i5-8365U, Intel HD 620 | 2650 |
| HP Envy x360 13 AMD Ryzen 5 3500U, AMD Radeon Vega 8 | 2628 |
| LG Gram 15 Core i5-8265U, Intel HD 620 | 2446 |
| Dell Inspiron 15 5570 Core i5-8250U, AMD Radeon 530 | 2401 |
| Dell Inspiron 13 5379 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 2266 |
| Acer Swift 5 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 2108 |
ShotCut - [czas] renderowanie wideo
- Full HD (5-minutowy film, 60 fps) - 7:46 min
- 4K (2-minutowy film, 30 fps) - 8:46 min.
Laptop poradził sobie bez problemu z wykonaniem zadania. Nie napotkałem większych problemów, czy spadków płynności działania komputera w trakcie obsługi programu.
3D Mark - Time Spy - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 11043 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 5046 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 3657 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 2515 |
| Asus ZenBook UX430U Core i7-8550U, Geforce MX150 | 1041 |
| Asus ZenBook Duo 14 UX481 Core i7-10510U, Nvidia GeForce MX250 | 1021 |
| Asus ZenBook UX434 Core i5-10210U, Geforce MX250 | 999 |
| Asus ZenBook UX433FN Core i7-8565U, Geforce MX150 | 937 |
| Huawei MateBook X Pro Core i7-8550U, Geforce MX150 | 792 |
| HP Envy x360 13 AMD Ryzen 5 3500U, AMD Radeon Vega 8 | 723 |
| HP Spectre x360 13-aw0011nw Core i7-1065G7, Intel Iris Plus Graphics | 675 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 547 |
| Dell Inspiron 15 5570 Core i5-8250U, AMD Radeon 530 | 540 |
| Dell Latitude 7400 2w1 Intel Core i5-8365U, UHD Graphic 620 | 463 |
| Dell Inspiron 13 7386-8236 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 458 |
| Dell XPS 13 9380-6311 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 433 |
| Fujitsu LifeBook U939X Core i5-8365U, Intel HD 620 | 423 |
| Lenovo ThinkPad X1 Carbon 7 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 402 |
| Dell Inspiron 13 5379 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 354 |
| Acer Swift 5 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 316 |
3D Mark - Fire Strike - [punkty] wynik ogólny
| Hyperbook GTR87 VR3 SLI Core i7-8700K, 2x GTX 1080 | 27007 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 11661 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 8085 |
| Dream Machines G1050Ti-17PL32 Core i7-8750H, GTX 1050Ti | 6761 |
| Huawei MateBook 13 Core i7-8565U, Geforce MX150 | 3277 |
| Asus ZenBook UX430U Core i7-8550U, Geforce MX150 | 2825 |
| Asus ZenBook Duo 14 UX481 Core i7-10510U, Nvidia GeForce MX250 | 2803 |
| Asus ZenBook UX434 Core i5-10210U, Geforce MX250 | 2734 |
| HP Spectre x360 13-aw0011nw Core i7-1065G7, Intel Iris Plus Graphics | 2711 |
| Asus ZenBook UX433FN Core i7-8565U, Geforce MX150 | 2601 |
| Huawei MateBook X Pro Core i7-8550U, Geforce MX150 | 2368 |
| HP Envy x360 13 AMD Ryzen 5 3500U, AMD Radeon Vega 8 | 2033 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 1915 |
| Dell Inspiron 15 5570 Core i5-8250U, AMD Radeon 530 | 1556 |
| Dell Inspiron 13 7386-8236 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 1244 |
| Lenovo ThinkPad X1 Carbon 7 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 1240 |
| Dell Latitude 7400 2w1 Intel Core i5-8365U, UHD Graphic 620 | 1206 |
| Fujitsu LifeBook U939X Core i5-8365U, Intel HD 620 | 1123 |
| Dell XPS 13 9380-6311 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 1093 |
| LG Gram 15 Core i5-8265U, Intel HD 620 | 962 |
| Dell Inspiron 13 5379 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 844 |
| Acer Swift 5 Core i5-8250U, Intel HD 620 | 808 |
3D Mark - Night Raid - [punkty] wynik ogólny
| OMEN X 2s 15-dg0003nw (6WQ73EA) Core i7-9750H , RTX 2080 Max-Q | 36300 |
| Lenovo Legion Y540 Core i7-9750H, GTX 1650 | 28305 |
| Asus FX505DU AMD Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 21487 |
| Huawei MateBook 13 Core i7-8565U, Geforce MX150 | 11169 |
| Asus ZenBook UX434 Core i5-10210U, Geforce MX250 | 10338 |
| Asus ZenBook Duo 14 UX481 Core i7-10510U, Nvidia GeForce MX250 | 8902 |
| HP Spectre x360 13-aw0011nw Core i7-1065G7, Intel Iris Plus Graphics | 7822 |
| HP Envy x360 13 AMD Ryzen 5 3500U, AMD Radeon Vega 8 | 5893 |
| Dell Inspiron 13 7386-8236 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 5500 |
| Asus ZenBook UX433FN Core i7-8565U, Geforce MX150 | 5483 |
| Dell Latitude 7400 2w1 Intel Core i5-8365U, UHD Graphic 620 | 5410 |
| Lenovo IdeaPad S540 AMD Ryzen 5 3500U, Vega 8 | 5098 |
| Fujitsu LifeBook U939X Core i5-8365U, Intel HD 620 | 4997 |
| Lenovo ThinkPad X1 Carbon 7 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 4912 |
| Dell XPS 13 9380-6311 Core i7-8565U, Intel HD 620 | 4870 |
Wydajność w grach
Teraz pora na szybki rzut oka na to, czy laptop ten poradzi sobie z kilkoma grami.
Bioshock Infinite
W rozdzielczości Full HD i bardzo wysokich ustawieniach graficznych udało mi się uzyskać średni wynik 45 kl./s., czyli całkiem nieźle.
Rise of the Tomb Raider
Rise of the Tomb Raider okazał się bardziej wymagający. W rozdzielczości FHD dopiero w ustawieniach niskich udało mi się uzyskać płynność na poziomie 31 kl./s.
Dirt Rally
Kolejny tytuł testowy to Dirt Rally. Tutaj można pokusić się o rozdzielczość FHD i ustawienia średnie - 60 kl./s. Przy wysokich ustawieniach też jest nieźle, chociaż liczba ta spada do 47 kl./s.
Pozostałe wyniki testów
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
Asus ZenBook Duo 14 - czy warto?
Asus ZenBook Duo 14 to zdecydowanie godny uwagi laptop. Wraz ze swoim większym bratem stanowią w znacznej mierze klasę samą dla siebie, gdyż konkurencja na polu urządzeń z dwoma ekranami jest na ten moment niewielka.
Dlatego ZenBook Duo 14 może stanowić rozsądną propozycję dla osób, którym zależy na sprzęcie o sporych możliwościach, a jednocześnie nietracącym nic na mobilności. Do tej pory praca "w drodze" albo szerzej "poza biurem" z wykorzystaniem niewielkiego ekranu w notebooku najczęściej nie była zbyt wygodna. Szczczególnie, jeśli w grę wchodziła obsługa skomplikowanych aplikacji np. programów do edycji wideo.
Tutaj mamy dodatkowy ekran, na którym można swobodnie rozmieszczać potrzebne okna, narzędzia i aplikacje, nie zmniejszając jednocześnie przestrzeni roboczej na głównym ekranie. Pracowałem w ten sposób przez ostatnie kilkanaście dni i stwierdzam z przekonaniem, że to naprawdę ma sens. Nie czułem zupełnie potrzeby korzystania z zewnętrznego monitora, do którego zazwyczaj podłączam swojego prywatnego laptopa.
W tym właśnie widoczna jest największa zaleta dodatkowego wyświetlacza ScreenPad Plus.
Z drugiej strony, jego obecność niesie za sobą dość istotne konsekwencje i wymusza kompromisy w ergonomii. Przesunięta na samą krawędź klawiatura nie jest bowiem tak wygodna, jak w "zwyczajnych" laptopach, a położenie i rozmiar niektórych klawiszy potrafią podnieść ciśnienie w trakcie pracy (np. prawy Shift, egh). Podobnie zresztą wygląda sprawa z touchpadem.
Do wszystkiego oczywiście można się przyzwyczaić, ale w przypadku tego laptopa, proces ten może zająć więcej czasu niż normalnie.
Być może taka jest cena innowacji, a Asus ZenBook Duo zdecydowanie przeciera tutaj szlaki. I chociażby za to należy mu się słowa uznania i szacunku. W ogólnym rozrachunku jest to bowiem naprawdę kawał dobrego sprzętu, z którego można sporo wycisnąć, szczególnie po oswojeniu się z jego specyficzną formą.
Ma bowiem całkiem sporo zalet, wśród których trzeba wymienić bardzo dobry ekran główny, niezłą wydajność i wysoką kulturę pracy.
Nie bez znaczenia jest także jego cena. O ile większy Asus ZenBook Pro Duo to wydatek nawet 12 tysięcy, tak czternastka kosztuje praktycznie połowę tej kwoty. Oczywiście nie znajdziemy tutaj aż tak wydajnych podzespołów, ale wciąż będą one wystarczająco mocne, aby podołać codziennym zadaniom.
Asus ZenBook Duo 14 - ocena końcowa:
- innowacyjny (i funkcjonalny) dodatkowy ekran ScreenPad Plus
- świetna jakość wykonania obudowy
- wysoka jakość matrycy IPS
- dobra wydajność
- kultura pracy (głośność i temperatury obudowy)
- piórko Asus Pen w zestawie
- niewygodne położenie klawiatury i touchpada
- brak czytnika kart SD (jest tylko wersja microSD)
- brak złącza Thunderbolt 3
Warto zobaczyć równeż: