O bezpieczeństwo dzieci w Internecie troszczyć powinni się w głównej mierze rodzice. Wyniki ankiety pt. „Rodzice, szkoły i cyfrowy podział” przeprowadzonej przez AVG nie nastrajają jednak optymistycznie.
86% rodziców przyznało, iż ocena ich wiedzy o bezpieczeństwie online pozwoliłaby im na ewentualne nadrobienie braków i lepszą edukację dzieci w sprawach dotyczących bezpieczeństwa w sieci. Niestety okazało się, że niedostatków wiedzy jest całkiem sporo.
Wedle twórców ankiety najgorsze jest to, że ponad połowa (56%) rodziców dzieci uczących się w szkole podstawowej oraz gimnazjum, a także 42% rodziców nastolatków nie rozmawia ze swoimi pociechami o stronach dla dorosłych, zwierających treści erotyczne. 10% rodziców z tego grona nie zrobiła tego, uznając, że dziecko jest "zbyt młode", a 23% rodziców "nie znalazło na to czasu", co jest jeszcze bardziej pesymistyczne.
Aż 89% rodziców uznało, że ich dziecko nigdy nie było zaangażowane w cyber-przemoc lub tzw. „sexting” (zarówno jako sprawca, czy też ofiara). Jest to bardzo niepokojące, ponieważ na tego typu zjawiska bardzo narażone są nastolatki.
Uzyskane dane jednoznacznie sugerują, że zaufanie rodziców do własnej wiedzy jest często niesłuszne, a wielu z nich ma spore braki dotyczące edukacji o bezpieczeństwie w Internecie. Rodzice nie powinni unikać trudnych tematów, a także stale poszerzać swoją wiedzę dotyczącą zagrożeń w sieci, których, jak wiemy, nie brakuje.
Źródło: AVG, ehow-blog