WAŻNE
TERAZ

Nieoficjalnie: poseł może odejść z koalicji, klubowi grozi rozpad

Chcesz kupić kartę graficzną w dobrej cenie? Duży sklep naciąga klientów na kasę

Sytuacja na rynku kart graficznych nie wygląda najlepiej, a zakup porządnego modelu w dobrej cenie często graniczy z cudem. Sklep BestBuy postanowił wykorzystać tę okazję do dodatkowego zarabiania na klientach.

Image
Paweł Maziarz

BestBuy wprowadza kontrowersyjny program Totaltech

BestBuy to jedyny dystrybutor referencyjnych kart graficznych Nvidia (Founders Edition) w Stanach Zjednoczonych – sklep sprzedaje je po zalecanych cenach, więc są łakomym kąskiem dla klientów chcących kupić sprzęt w dobrej cenie (niestety także górników, bo modele FE nie mają zabezpieczeń jak modele LHR).

Jest tutaj jeden „mały” problem. Od niedawna karty graficzne Nvidii są dostępne tylko dla członków klubu Bestbuy Totaltech, w którym za wpisowe trzeba zapłacić 200 dolarów rocznie (oprócz możliwości zakupu karty, członkostwo w klubie uprawnia m.in. do specjalnego programu ochrony, całodobowego wsparcia technicznego, szybszej wysyłki, preferencyjnych opcji zwrotu towaru, a nawet usługi AppleCore+).

Sklep tłumaczy decyzję walką ze scalperami, którzy mieli masowo wykupywali karty, aby je potem odsprzedawać po zawyżonych cenach. Jest tutaj jednak pewien problem. Tłumaczenie nie ma jednak dużego związku z rzeczywistością, bo w praktyce scalperzy i tak podkupują duże ilości kart. Tyle tylko, że korzystając z programu Totaltech.

BestBuy - zakup kart graficznych
Jak widać program BestBuy Totaltech nie ogranicza scalperom możliwości zakupu kart graficznych

Zmiany wzbudziły spore kontrowersje wśród entuzjastów, a branżowe media zaczęły krytykować pomysł. Nie ma się jednak czemu dziwić, bo sklep w ten sposób de facto pobiera dodatkową marżę i naciąga klientów na dodatkowy wydatek. Tracą na tym głównie zwykli gracze, którym odbiera się jedną z nielicznych okazji do zakupu sprzętu po dobrej cenie. Wcześniej w podobny sposób ograniczano dostęp do zakupu konsoli PlayStation 5.

Co myślicie o pomyśle amerykańskiego sklepu? Też krytykujecie taką decyzję? A może myślicie, że podobne rozwiązanie powinny wprowadzić też sklepy w naszym kraju (tyle, że już za zakup "niereferentów")?

Źródło: Tom’s Hardware, Reddit, Ars Technica, VideoCardz

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE