Grand Theft Auto VI to bez wątpienia jedna z najbardziej wyczekiwanych gier ostatnich lat. Do premiery wciąż pozostało trochę czasu, ale Rockstar Games najwyraźniej nie zamierza pozwolić, by emocje wokół produkcji choć na chwilę opadły. Twórcy przygotowali specjalny materiał Grand Theft Auto VI: An Extended Look ("Grand Theft Auto VI: Szersze spojrzenie"), w którym postanowili pokazać graczom znacznie więcej wyczekiwanej produkcji.
Co ciekawe, w ostatnim czasie o GTA 6 zrobiło się głośno również za sprawą kolejnych przecieków. Mogłoby się wydawać, że po tym, jak do sieci trafiło tak wiele informacji, oficjalny pokaz nie będzie już w stanie nas zaskoczyć. Rockstar udowodnił jednak, że wciąż ma kilka kart w rękawie. Przecieki nie zepsuły zabawy, a nowe spojrzenie na GTA 6 tylko podsyciło ciekawość przed premierą.
WIDEOPudełka z GTA 6 trafią do graczy tydzień przed premierą. Ale jest haczyk
Dużo gameplayu i historia Jasona oraz Lucii
Rockstar podczas pokazu nie ograniczył się do efektownych zwiastunowych ujęć. Tym razem dostaliśmy naprawdę dużo gameplayu, dzięki czemu znacznie lepiej można przyjrzeć się temu, jak będzie wyglądała rozgrywka w GTA 6. Jednym z najciekawszych elementów materiału było pokazanie relacji między głównymi bohaterami. Raz wcielamy się w Jasona, innym razem w Lucię, a wydarzenia z ich perspektywy wzajemnie się przeplatają. Widać, że Rockstar mocno stawia na ich relację i wspólne przygody.
Poznajemy też więcej szczegółów dotyczących historii bohaterów i napadów, w których będą uczestniczyć. Na ekranie pojawiają się również inne postacie, w tym Brian Hader, a pokaz nie stroni od dynamicznych scen akcji. Jedną z nich był efektowny pościg z policją. Co ciekawe, wygląda na to, że funkcjonariusze mogą zapamiętywać charakterystyczne elementy związane z poszukiwanym graczem – między innymi wygląd, ubranie czy samochód. Jeśli faktycznie tak będzie działał system policyjny, ucieczka przed policją może być znacznie trudniejsza niż w poprzednich odsłonach.
Nie tylko strzelaniny i napady
Nie zabrakło oczywiście klasyki gatunku. Jason i Lucia biorą udział w strzelaninach, a Rockstar pokazał przy okazji interesująco wyglądający system celowania z podświetlaniem przeciwników. Powracają również efektowne finisze, którym towarzyszy charakterystyczne zwolnienie tempa. Fani serii powinni więc poczuć się jak w domu, choć wszystko zostało podane w znacznie bardziej dopracowanej oprawie.
GTA oczywiście od zawsze było czymś więcej niż tylko jazdą samochodem i strzelaniem do przeciwników. Rockstar ponownie chce dać graczom sporo powodów, aby oderwać się od głównej fabuły. W materiale zobaczyliśmy między innymi kajakarstwo, koszykówkę, siłownię i wyścigi samochodowe. Takich aktywności zapewne będzie znacznie więcej, a sama obecność kajaków dobrze pokazuje, jak dużą rolę w GTA 6 będzie odgrywało otoczenie.
Rockstar ponownie przesadza z detalami
Jedną z rzeczy, które od razu rzucają się w oczy, jest poziom szczegółowości. Twórcy nie skupili się wyłącznie na dużych elementach świata. Widać to chociażby po fryzurach bohaterów, odwzorowaniu mięśni czy nawet takich detalach jak rozstępy. Samochody również zostały bardzo dokładnie wymodelowane i sprawiają wrażenie znacznie bardziej dopracowanych niż w poprzednich grach studia.
Jeszcze większe wrażenie robi samo miasto. Ulice są pełne samochodów i przechodniów, a otoczenie nie wygląda jak zwykłe tło przygotowane po to, aby gracz miał gdzie jeździć. Vice City i jego okolice sprawiają wrażenie żyjącego świata, w którym sporo dzieje się również poza główną ścieżką rozgrywki.
Ogromny świat i zwierzęta
Rockstar ponownie pokazuje, że GTA 6 ma być grą o ogromnej skali. Poza miejską zabudową zobaczymy również bardziej dzikie tereny, w tym rozległe obszary bagienne, po których będzie można pływać. Na ekranie pojawił się nawet poduszkowiec, co tylko pokazuje, jak różnorodne środki transportu znajdziemy w grze.
Fani zwierząt mogą natomiast odnotować mały, ale przyjemny szczegół. W jednym z fragmentów gameplayu pojawił się pies. Wygląda więc na to, że zwierzaki ponownie będą częścią świata GTA, choć na tym etapie trudno powiedzieć, jak dużą rolę odegrają.
A co z płynnością?
Pokaz gry podobno został przeprowadzony na PlayStation 5. Gameplay prezentował się płynnie, ale trudno jednoznacznie określić, w jakiej liczbie klatek na sekundę działał pokazany materiał. Rockstar nie podał w tym przypadku konkretnej wartości. Najbardziej prawdopodobne wydaje się 30 kl./s, choć sama prezentacja była wystarczająco płynna, aby nie przeszkadzało to w odbiorze.
Na tym etapie trudno więc ocenić, jak GTA 6 będzie działało na konsolach w dniu premiery. Jedno jest natomiast pewne: Rockstar nie oszczędzał na pokazie i zdecydowanie miał co pokazać. Jeśli przedstawiony materiał jest reprezentatywny dla finalnej wersji gry, fani GTA mogą mieć naprawdę sporo powodów do radości.
Na premierę GTA 6 jeszcze musimy poczekać
Pozostaje przypomnieć, że GTA 6 zadebiutuje 19 listopada 2026 r. na konsolach obecnej generacji – Xbox Series X|S oraz PlayStation 5. Fani mogą już zamawiać grę w przedsprzedaży. Warto jednak zwrócić uwagę na pewien dość nietypowy szczegół: nawet jeśli zdecydujemy się na pudełkowe wydanie GTA 6, w środku nie znajdziemy pudełka z płytą. Rockstar postawił bowiem na wydanie z kartą z kodem do pobrania gry, co dla kolekcjonerów fizycznych wydań może być niemałym rozczarowaniem.
W sieci zaczęły krążyć informacje o rzekomo wyciekniętej wersji GTA 6, ale pod żadnym pozorem jej nie pobierajcie. Udostępnione pliki zawierają złośliwe oprogramowanie, więc zamiast przedpremierowego dostępu do wyczekiwanej gry można zafundować sobie poważne problemy. Jeśli natkniecie się na taki "wyciek", najlepiej go po prostu omijać.