Tam, gdzie ukształtowanie terenu, infrastruktura drogowa lub natężenie ruchu nie pozwalają na efektywne dostarczanie paczek za pomocą samochodów, doskonale sprawdzić mogą się drony. Te latające maszyny omijają wszystkie te utrudnienia, z czego coraz więcej firm chce korzystać. Duże zainteresowanie takimi rozwiązaniami wykazują przedsiębiorstwa kurierskie, a DHL wykonał nawet duży krok w kierunku urzeczywistniania tego typu koncepcji.
Wcześniej już DHL wykorzystywał drony do dostarczania leków czy próbek. Pomarańczowy Parcelcopter realizuje takie zadania we wschodnioafrykańskiej Tanzanii. Teraz nadszedł czas na „inteligentną logistykę” w sektorze biznesowym, a krajem, w którym prowadzony jest pilotażowy program, są Chiny. W maju odbył się lot inauguracyjny, który przybliżył cel w postaci uruchomienia zautomatyzowanego rozwiązania w zakresie dostaw za pomocą dronów.
W projekcie wykorzystywany jest dron Ehang Falcon, który został wyposażony w osiem śmigieł na czterech ramionach, sprawnie działający system lotu autonomicznego, dokładny lokalizator GPS oraz technologię samodzielnego załadunku i rozładunku. Maksymalna waga ładunku wynosi zaś 5 kg. DHL podaje, że dzięki tej maszynie średni czas dostawy może skrócić się z 40 do 8 minut, a koszty – zostać obniżone nawet do 80 proc. W porównaniu z samochodami mniejsza jest też emisja dwutlenku węgla.
„Wraz z DHL Express jesteśmy dumni, że możemy dostarczyć w Chinach pierwszą inteligentną »trasę« dostawy. Oznacza to nowy początek w tworzeniu logistyki lotniczej dla nowoczesnych miast. Spodziewamy się, że dostawa za pomocą dronów będzie realizowana także na innych obszarach, a wraz z DHL Express będziemy uczestniczyć w budowie ekosystemu dla wielowymiarowego systemu miejskiego transportu” – powiedział Hu Hu Huazhi, założyciel i dyrektor generalny Ehang.
Źródło: CluePR, DHL