Dobrze grają i obłędnie wyglądają. Sprawdziłem słuchawki Baseus Inspire XH1
Nauszne XH1 wyróżniają się odważnym, designerskim wyglądem i bardzo dobrą jakością wykonania. Wygodne nauszniki z pianką memory dobrze układają się na głowie, a fizyczne przyciski ułatwiają obsługę. Słuchawki oferują też LDAC, Hi-Res Audio, Dolby Spatial Audio, multipoint, Bluetooth 6.1 oraz możliwość korzystania z przewodu mini Jack. Do tego dochodzi bateria wystarczająca nawet na 100 godzin pracy bez ANC i do 65 godzin z aktywną redukcją hałasu.
Największe wrażenie robi jednak połączenie dźwięku, ANC i wygody. XH1 grają ciepło i rozrywkowo, z przyjemnym, dobrze kontrolowanym basem, a aplikacja pozwala dodatkowo dopasować brzmienie do własnych preferencji. ANC skutecznie ogranicza hałas otoczenia, dobrze działa też tryb transparentny, a pięć mikrofonów zapewnia bardzo dobrą jakość rozmów. Wady? Brakuje autopauzy, a ekoskórzane nauszniki mogą nagrzewać się w cieplejsze dni. Przy cenie nieco ponad 400 zł Baseus Inspire XH1 oferują jednak bardzo dużo.
Doktor nauk humanistycznych, antropolog kulturowy, związany z serwisem benchmark.pl od 10 lat, wykładowca w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Dawniej współpracujący m.in. z serwisami Komputer Świat, WhatNext, Gamezilla, GameFaction oraz mediami lokalnymi. Po pracy kolarz amator, miłośnik koszykówki (fan San Antonio Spurs), zaczytany w literaturze faktu i epickim fantasy (im bardziej epickie, tym lepiej), fan klasycznego rapu i jeszcze bardziej klasycznego rocka, choć w mniejszym wymiarze. Zakochany we wszystkim, co stworzył Quentin Tarantino i wszystkim, co działo się z Gwiezdnymi Wojnami przed erą Disneya.