Giełda kryptowalut okradziona na grube miliony. Właściciele nie potrafią tego wyjaśnić

Mogłoby się wydawać, że giełdy kryptowalut to najlepszy sposób na trzymanie swoich oszczędności w wirtualnych walutach. No właśnie... niekoniecznie, bo klienci takich platform coraz częściej padają ofiarą oszustów.

Image
Paweł Maziarz

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Pierwsze doniesienia o włamaniu na giełdę Crypto.com pojawiły się kilka dni temu. Część użytkowników informowała o nieautoryzowanej aktywności, a giełda zawiesiła możliwości dokonywania wypłat.

Hakerzy okradli giełdę kryptowalut

Teraz wszystko stało się jasne – giełda wydała oświadczenie, w którym potwierdziła włamanie na konta 483 użytkowników platformy. Część transakcji udało się zablokować, ale niewielka ilość użytkowników utraciła środki.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Łupem hakerów miało paść 4836,26 Ethereum (ETH), 443,9 Bitcoin (BTC) oraz inne kryptowaluty o wartości około 66 200 dolarów. Łączną wartość skradzionych środków szacuje się na przeszło 34 mln dolarów.

Dyrektor generalny giełdy zadeklarował, że platforma przywróci swoim użytkownikom skradzione środki (rekompensata zostanie pokryta z środków platformy).

Giełda nie potrafi wyjaśnić włamania na konta użytkowników

Platforma w oświadczeniu informuje o nieautoryzowanych działaniach na kontach użytkowników, które zostały przeprowadzone bez kontroli 2FA (czyli uwierzytelniania dwuskładnikowego).

Jak włamywacze ominęli dwuskładnikowe uwierzytelnianie kont użytkowników? Tego nie wiadomo (giełda też tego nie wyjaśnia). Sprawa o jest o tyle zagadkowa, że kilka miesięcy temu zewnętrzna firma przeprowadziła audyt, który potwierdził zgodność giełdy z najwyższym standardem bezpieczeństwa Service Organization Control 2 (SOC 2). Standard miał odpowiadać za praktyki dotyczące bezpieczeństwa, dostępności, poufności i prywatności użytkowników.

Giełda unieważniła tokeny 2FA dla wszystkich użytkowników i przeniosła sposób uwierzytelniania do nowej infrastruktury. W planach jest wprowadzenie wieloskładnikowego sposobu uwierzytelniania (MFA). Dodatkowo zlecono wewnętrzne i zewnętrzne testy infrastruktury, a także zlecono zewnętrznym firmom przeprowadzenie dodatkowych kontroli bezpieczeństwa.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy giełda kryptowalut ma problemy. Wcześniej pisaliśmy o zhakowaniu BitMart, czy poważnych zarzutach władz USA dla Binance.

Źródło: Crypto, Twitter @ Kris_HK, Twitter @ PeckShield

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ