Rekordowy, historyczny finał Mistrzostw Świata 2022
Wczorajszy finał Mistrzostw Świata 2022 w Katarze okazał się historyczny na wielu poziomach. To prawdopodobnie najliczniej oglądany finał jakichkolwiek mistrzostw kiedykolwiek. To podczas niego też wyszukiwarka Google odnotowała największy ruch w swojej historii. Informacją tą – za pośrednictwem Twittera – podzielił się sam Sundar Pichai, a więc dyrektor generalny tego technologicznego giganta.
Wyszukiwarka Google powstała 25 lat temu i przez sporą część tego okresu piastuje pozycję internetowego lidera. Żadne inne wydarzenie nie przyciągnęło do niej jednak tak wielu osób, jak wczorajszy finał Mistrzostw Świata, podczas którego Argentyna w wielkim stylu rozprawiła się z Francją, a Lionel Messi „przeszedł futbol”, zgarniając ostatnie ze wszystkich najważniejszych trofeów, jakie są w tym sporcie do zdobycia.
Zdziwienia brak. Nie mogło być inaczej
Tak duża popularność Google’a w dniu piłkarskiego święta nie może dziwić. Od początku Mundialu wyszukiwarka wyśmienicie sprawdzała się w roli informacyjnego centrum. W przejrzysty sposób prezentowała wyniki, tabele, statystyki i inne szczegóły na temat rozgrywanych meczów, jak i całych mistrzostw. Niezależnie od tego, czy oglądało się przy tym spotkania, czy też nie miało się takiej możliwości, można było w Google’u znaleźć wszystko to, czego się szukało.
Sundar Pichai nie podał konkretnych liczb, ale biorąc pod uwagę fakt, że Google odpowiada za ponad 92% globalnego ruchu związanego z wyszukiwaniem informacji w sieci, to muszą one być monstrualne. Warto też wspomnieć, że (według danych udostępnionych serwisowi Wirtualnemedia) finał mistrzostw na kanałach TVP oglądało średnio 9,34 miliona osób, a (to zaś za Elonem Muskiem) bramka zdobyta przez Francuzów spowodowała pojawianie się ponad 24 tysięcy tweetów… na sekundę. Zatem nie tylko Google osiągał tak niesamowite wyniki w trakcie tego niezwykle emocjonującego meczu.
Źródło: Twitter, Engadget, Wirtualnemedia, TechCircle, Statista, informacja własna