Rachel Weber z IGN udała się do Edynburga, gdzie odwiedziła siedzibę Rockstar North i przeprowadziła wywiad dotyczący nadchodzącego GTA 6. Jej rozmówcą był Rob Nelson, współszef studia, który przez lata musiał pilnować najważniejszych sekretów produkcji. Teraz zdradził kilka szczegółów dotyczących tego, jak ogromny i pełen życia będzie świat gry.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Świat tak wielki, że trudno go poznać w całości
Podczas gdy gracze analizują każdy szczegół zwiastunów, Rob Nelson stawia sprawę jasno:
"Gra jest tak ogromna, że nie wiem, czy w zespole jest ktokolwiek, kto zna ją w całości".
Rockstar stanął przed sporym wyzwaniem. Twórcy chcieli rozwinąć rozwiązania znane z poprzednich odsłon serii, a jednocześnie zachować charakterystyczny styl GTA. Odpowiedzią jest Leonida – wirtualny stan, który ma być czymś więcej niż tylko scenografią dla kolejnych misji. Świat gry został zaprojektowany jako rozbudowany organizm, w którym znaczenie mają zarówno ruch uliczny, liczba mieszkańców, jak i reakcje otoczenia na działania gracza.
Nelson podkreśla, że pierwsze zetknięcie z natężeniem ruchu, zagęszczeniem populacji i szczegółowością świata może być dla graczy sporym zaskoczeniem. Rockstar chce bowiem stworzyć środowisko, które będzie sprawiało wrażenie znacznie bardziej żywego niż w poprzednich grach studia.
Rockstar przenosi rozwiązania z Red Dead Redemption 2
Duży wpływ na GTA 6 miał rozwój Red Dead Redemption 2. Rockstar wykorzystał doświadczenia zdobyte przy tworzeniu niezwykle szczegółowego świata Dzikiego Zachodu i przeniósł część tych rozwiązań do współczesnej, znacznie bardziej zatłoczonej rzeczywistości.
Co ważne, Leonida nie będzie prowadzić gracza za rękę. Podobnie jak w Red Dead Redemption 2, w świecie gry mają znajdować się liczne sekrety i niespodziewane wydarzenia, na które trafimy podczas swobodnej eksploracji. Nie wszystko zostanie oznaczone ikoną na mapie czy wskazane przez radar. Oznacza to, że warto będzie czasem zrezygnować z podążania za głównym celem i po prostu rozejrzeć się po okolicy.
NPC będą reagować na zachowanie gracza
Jednym z najbardziej ambitnych elementów GTA 6 ma być system zachowania postaci niezależnych. Rockstar stworzył nawet specjalny zespół odpowiedzialny za przygotowywanie unikalnych dialogów przechodniów.
Mieszkańcy Leonidy mają znacznie uważniej reagować na zachowanie gracza. Jeśli podejdziemy zbyt blisko rozmawiającej grupy, NPC mogą zauważyć, że ich podsłuchujemy, a następnie zapytać, czego właściwie chcemy. Podobnie będzie w przypadku śledzenia innych postaci. Jeżeli będziemy zachowywać się podejrzanie albo zbyt długo podążać za konkretną osobą, może ona zacząć uciekać lub nawet stać się agresywna.
Co więcej, mieszkańcy Leonidy sami nie zawsze będą zachowywać się przewidywalnie. Niektórzy mogą mieć przy sobie broń i niespodziewanie wpłynąć na sytuację, w której znajdzie się gracz.
Nie tylko misje. GTA 6 pozwoli też... pielęgnować związek
Rockstar chce, aby aktywności w GTA 6 nie ograniczały się do wykonywania misji i zarabiania pieniędzy. W grze pojawią się również wydarzenia losowe oraz aktywności związane z relacją Jasona i Lucii. Gracze będą mogli spędzać razem czas, korzystając z różnego rodzaju rozrywek. Wśród nich znalazły się m.in. bilard, minigolf czy pływanie kajakiem. Oczywiście para będzie mogła również wspólnie brać udział w napadach na sklepy i banki.
Jason i Lucia będą mogli kontaktować się ze sobą także wtedy, gdy nie przebywają w tym samym miejscu. Wiadomości SMS czy umawianie się na spotkania mają sprawić, że relacja bohaterów będzie bardziej obecna w codziennej rozgrywce.
Kradzież samochodów będzie bardziej skomplikowana
Tytułowa kradzież samochodów doczeka się w GTA 6 sporych zmian. Rockstar wprowadził podział pojazdów na klasy, co ma wpływać na sposób ich kradzieży.
Nie każdy samochód będzie można po prostu otworzyć i odjechać nim w siną dal. W przypadku droższych modeli potrzebne będą odpowiednie narzędzia, takie jak kloner kluczyków czy wytrychy. Dostęp do części możliwości będzie zależał również od postępów w fabule. Pomocna okaże się aplikacja Waink. Za jej pomocą będzie można zeskanować samochód i sprawdzić m.in. jego wartość u pasera, koszt rejestracji oraz informacje o alarmie czy lokalizatorze GPS.
Zmienić ma się również sposób uciekania przed policją. W zatłoczonych miastach szybki samochód nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem. Przy intensywnym pościgu bardziej opłacalne może okazać się porzucenie auta i ucieczka pieszo, np. przez zaułki, płoty i podwórka. Gracz będzie mógł również próbować zmylić funkcjonariuszy, zmieniając ubranie czy zakładając czapkę z daszkiem.