Przed prezentacją linii produktowej zgromadzeni podczas spotkania z Hisense mogli posłuchać opowieści Kacpra Kowalskiego, wielokrotnego laureata World Press Photo, autora słynnych fotografii plaży we Władysławowie, które wykonał jeszcze zanim nastała epoka dronów, latając na motolotni.
Jego zdjęcia, w których kolor prowadzi wzrok, buduje emocje i decyduje o tym, czy obraz odbieramy jako naturalny wyświetlano na 116 calowym telewizorze RGB MiniLED.
Droga ku doskonałości pełna wybojów
Ta droga ku wiernemu kolorystycznie i jasnemu obrazowi nie jest jednak pozbawiona wybojów. Telewizory, którym można było przyjrzeć się podczas prezentacji, zachwycały kolorami, minimalną liczbą odblasków na panelach, doskonałymi kątami widzenia bez strat na jasności czy właśnie barwach. Jednak w kuluarach eksperci wciąż są zgodni co do jednego: dopiero za kilka lat przekonamy się, czy obrany kierunek jest dobry, a raczej czy zdołaliśmy pokonać przeszkody, jakie piętrzą się przed technologią podświetlenia RGB paneli LCD.
Obraz z telewizorów z pełnym podświetleniem RGB zachwyca i dla konsumenta zapewne nie będzie tak bardzo istotne to, czy jest to ta czy inna marka, pomijając przyzwyczajenia ekosystemowe, które przekonują do konkretnego wyboru. To co zadecyduje o sukcesie danej marki kryje się wewnątrz. To technologia produkcji podświetlenia, które w przypadku RGB działa kompletnie inaczej niż w tradycyjnych telewizorach.
Źródłem światła są diody RGB, z których każda podświetla kilka tysięcy subpikseli (stąd też określenie MiniLED). Niestety diody zależnie od barwy starzeją się inaczej (czerwone najszybciej), a to przekłada się na wynikową pracę całego panelu. Problem nie jest natychmiastowy, zanim stanie się dostrzegalny, upłyną lata, ale producenci już teraz mają go na względzie.
Poza tym RGB MiniLED to także produkty z najwyższej półki cenowej. Klienci kierujący się względami ekonomicznymi, ale też szukający jak najlepszej jakości obrazu będą wciąż mieli do wyboru "tradycyjne" telewizory z panelami w technologii Hi-QLED z serii U7S Pro.
RGB to początek drogi
HiSense RGB MiniLED to nie jest MiniLED, do którego przyzwyczaiły nas inne marki. To nie podświetlenie strefy jednym kolorem białej diody lub innego źródła światła. To realne trzy diody MiniLED dla każdej strefy, z których każda świeci swoim światłem - gdy świecą trzy R G i B, mamy światło białe, gdy trzeba innej barwy trzeba mieszać pracę diod. Na obecnym etapie zapewnia to maksymalnie skuteczną, choć wciąż nie doskonałą, kontrolę nad procesem powstawania kolorów na ekranie w telewizorze LCD. Producent chwali się zdolnością do reprodukcji przestrzeni barw pokrywającej nawet 100 proc. standardu BT.2020, czyli zakresu wykorzystywanego w produkcjach kinowych i najbardziej zaawansowanych materiałach HDR.
Każda firma, która dotychczas pokazała telewizory z tzw. "prawdziwym RGB" chwali się, że jej rozwiązanie jest najlepsze i tylko ono zasługuje na miano tego prawdziwego. Hisense swoją przewagę upatruje w połączeniu prawdziwych diod RGB, procesora Hi-View AI Engine RGB, matrycy RGB ChroMagic Matrix i konstrukcji optycznej ChroMagic. Taki system pozwala kontrolować obraz od źródła światła po ostateczne przetwarzanie sceny, co przekłada się na szerszą paletę barw, większą jednorodność kolorów i lepszą kontrolę poświat. Stosowanie pełnego podświetlenia RGB nie eliminuje wszystkich kłopotów jakie pojawiają się podczas wyświetlania, przenosi jednak wagę na ten etap powstawania obrazu, który jest istotniejszy dla końcowego sukcesu.
Hisense nie ogranicza się tylko do samego RGB. W ramach nowej generacji RGB MiniLED evo rozszerza klasyczny układ RGB o dodatkowy komponent Sky Blue-Cyan, dzięki czemu ekran jeszcze dokładniej odwzorowuje naturalne światło i subtelne przejścia kolorystyczne.
Trzy serie telewizorów Hisense RGB MiniLED
Część produktów z nowych linii produktowych jest już dostępna w sprzedaży, inne pojawią się w najbliższych tygodniach. Oferta obejmuje przekątne od 55 do 116 cali. Według informacji producenta ta klasyczna niegdyś przekątna 55 cali wciąż jest chętnie wybierana przez klientów, ale obecnie najwięcej wagi kierowane jest na 65 i 75 cali. Hisense jest przekonane, że przed wyborem większych przekątnych, gdy pozwala na to budżet, powstrzymuje nas obawa przed zbyt dużym ekranem, który może zbytnio męczyć oczy. To jednak zdaniem trenera marki, z którym rozmawiałem nie jest niczym uzasadnione.
Linia produktów RGB MiniLED dostępna w Polsce to następujące serie.
- Seria UXQ - jeden model, 116UXQ (116 cali) - silnik Hi-View AI RGB, dźwięk 6.2.2 wielokanałowy wysterowany przez Devialet Opera De Paris i Dolby Atmos, powłoka antyrefleksyjna PRO, tryb gier 165 Hz i certyfikacja Pantone.
- Seria UR9S - trzy modele, 65UR9S (65 cali), 75UR9S (75 cali), 85UR9S (85 cali) - silnik Hi-View AI RGB, dźwięk 4.1.2 wielokanałowy wysterowany przez Devialet i Dolby Atmos, powłoka antyrefleksyjna, tryb gier 180 Hz.
- Seria UR8S - pięć modeli, 55UR8S (55 cali), 65UR8S (65 cali), 75UR8S (75 cali), 85UR8S (85 cali) oraz 100UR8S (100 cali) - silnik Hi-View AI RGB, dźwięk 2.1.2 wielokanałowy wysterowany przez Devialet i Dolby Atmos, powłoka antyrefleksyjna, tryb gier 180 Hz.
Oprócz telewizorów Hisense ma w ofercie także projektory laserowe, których linia produktowa jest wzbogacana o nowe produkty (w tym te o bardzo dużej jasności 6000 ANSI lumenów i z dźwiękiem Devialet), by, jak to mówi Paweł Wlaź (szef sprzedaży działu telewizorów i projektorów laserowych), odpowiadać na rosnące oczekiwania wobec kinowego doświadczenia w domu.