Przeglądasz ulubione strony internetowe i nagle twój laptop wyzionął ducha. Nie ma nic gorszego. Albo opracowujesz długi, zawierający 20 stron dokument tekstowy, i nagle okazuje się, że komputer się wyłącza, a ty nie zdążyłeś zapisać przygotowywanego materiału.
Posiadacze laptopów często szukają rozwiązań, które mogą zwiększyć czas pracy na zasilaniu bateryjnym. Wyłączają niektóre usługi systemowe czy też usuwają część programów. Tymczasem okazuje się, że duże znacznie ma przeglądarka internetowa, której używamy.
Serwis AnandTech przeprowadził stosowne testy i wykorzystał przeglądarki Internet Explorer 8, Chrome 2, Firefox 3.5.2, Opera 10.0b3 i Safari 4. Wierzcie lub nie, ale aplikacja Microsoftu okazała się najlepsza.
IE8 górą
AnandTech wykorzystał do testów 2 notebooki i 1 netbooka: Gateway NV5807u (platforma Intel), Gateway NV5214u (platforma AMD) i Asusa Eee PC 1005HA (Intel Atom). Laptopy pracowały z systemem Windows Vista, a netbook oferował Windows XP.
Test notebooka z platformą AMD, Windows Vista
Test notebooka z platformą Intel, Windows Vista
Test netbooka z Windows XP
Okazuje się, że na laptopach z Vistą najlepiej sprawuje się Internet Explorer 8. Drugie miejsce zajmuje Firefox z wtyczką AdBlock (blokowanie reklam), a trzecie Google Chrome.
Interesujące wyniki uzyskano w testach netbooka z systemem Windows XP. W tym przypadku pierwsze miejsce przypadło przeglądarce Chrome.
Fatalne wyniki uzyskała za to przeglądarka Apple Safari 4, choć AnandTech sugeruje, że ten program spisałby się o wiele lepiej na platformie Mac OS X. Niestety, testy na MacBooku nie zostały wykonane.
Źródło: AnandTech.com