Wszystko na to wskazuje, że już za trzy miesiące zadebiutuje czwarta generacja procesorów Intel Core o nazwie kodowej Haswell. Jak się okazuje, cała platforma nie będzie pozbawiona wad.
Holenderski serwis Hardware.info, powołując się na swoje zaufane źródła, opisał problem z kontrolerem USB 3.0, który został zintegrowany w chipsetach Lynx Point. Usterka ma się objawiać po wybudzeniu komputera ze stanu uśpienia S3, kiedy to urządzenia podłączone do portów USB 3.0 nie będą poprawnie działać. W efekcie może więc wystąpić problem np. z odtwarzaniem/wyświetlaniem materiałów zapisanych na przenośnej pamięci USB. Choć wada jest niewielka (bo rozwiązuje ją np. ponowne uruchomienie danego pliku), to z pewnością może być denerwująca.
Przedstawiciel firmy Intel nie chciał skomentować tej informacji. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że producent ma już w planach nowe rewizje układów, które zostaną pozbawione tego mankamentu.
Źródło: Hardware