Intel ogłosił, że dzięki zastosowaniu nowej generacji procesorów Haswell znacząco wydłuży się czas pracy laptopów, bez konieczności podłączania się do zewnętrznego źródła zasilania. W porównaniu do obecnych procesorów Ivy Bridge, czas ten ma zwiększyć się nawet o 50%.
To nie wszystko, bowiem w trybie standby, laptopy z procesorami Haswell, mają działać nawet 20 razy dłużej niż komputery obecnie dostępne na rynku. Tak obiecujące rezultaty będą możliwe dzięki znaczącemu obniżeniu poboru energii. Co istotne, nie będzie się to odbywać kosztem ich wydajności.
Producent niemal od początku zapowiadał położenie nacisku właśnie na ten aspekt przy projektowaniu procesorów Haswell.
Ten fakt nie dziwi, zwłaszcza biorąc pod uwagę szybki rozwój sektora ultrabooków i pozostałych urządzeń mobilnych, których jedną z kluczowych cech jest właśnie długi czas pracy na akumulatorze. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, rynek czeka mała rewolucja.
Premiera procesorów Haswell ma odbyć się na odbywających się na początku czerwca targach Computex.
Źródło: engadget