Latem przez okna do mieszkań wpada bardzo dużo energii słonecznej. Efekt to nagrzane ściany, duszne powietrze i wnętrza, które długo oddają ciepło nawet wieczorem. Z tego powodu coraz więcej osób sięga po folie odbijające promienie słoneczne jako prosty sposób na poprawę komfortu bez dużych prac remontowych.
Folia przeciwsłoneczna działa jak filtr naklejony na szybę. Odbija część promieniowania, ogranicza przenikanie ciepła i sprawia, że pomieszczenie nagrzewa się wolniej. Popularne są m.in. folie z efektem lustra, nazywane też weneckimi. W dzień utrudniają zaglądanie do mieszkania z zewnątrz, co może mieć znaczenie na parterze, przy ruchliwej ulicy albo naprzeciwko innego budynku. Po zmroku ten efekt słabnie, dlatego nadal przydają się zasłony, rolety lub firany.
Światła gasną w samolocie przed lądowaniem? Tak ma być
Folia przeciwsłoneczna a temperatura w mieszkaniu
Najważniejsza korzyść to ograniczenie wzrostu temperatury w środku. Taka folia działa najlepiej wtedy, gdy zostanie założona przed falą upałów. Wówczas zmniejsza nagrzewanie szyb, podłóg, ścian i mebli. Temperatura w pomieszczeniu może spaść nawet o kilka stopni.
Dobrze dobrana folia przeciwsłoneczna na okno ogranicza też rażące światło. Dzięki temu łatwiej pracować przy komputerze, odpoczywać w salonie czy zasypiać w sypialni. W mieszkaniach zwykle sprawdzają się folie o umiarkowanym zaciemnieniu, na poziomie ok. 20–35 proc. Przy zakupie warto zwrócić uwagę nie tylko na kolor i cenę, ale też na parametry techniczne, takie jak ochrona UV czy przepuszczalność światła.
Gdzie zamontować folię i ile kosztuje
Takie rozwiązanie można zastosować w różnych pomieszczeniach, o ile parametry folii odpowiadają potrzebom domowników. Szczególnie przydaje się na poddaszu, w sypialni, pokoju dziecięcym i salonie z dużymi przeszkleniami. To także praktyczna opcja dla osób pracujących z domu.
Cena zależy od jakości, producenta, koloru i właściwości materiału. Najtańsze folie kosztują od kilkudziesięciu złotych za metr bieżący. Sam montaż wymaga dokładności: szyba powinna być idealnie czysta, a folia przyklejona równo, bez pęcherzyków powietrza i zabrudzeń. Najczęściej nakleja się ją od zewnętrznej strony okna. Przy większych przeszkleniach lepiej zlecić przyklejanie fachowcom. Po montażu trzeba odczekać kilkanaście dni przed myciem i używać łagodnych środków czyszczących.
Uwaga na folię NRC
Przy tańszych foliach i rozwiązaniach DIY należy zachować ostrożność. Jak już opisywaliśmy, użytkowniczka grupy na Facebooku chciała zaoszczędzić pieniądze i użyła folii NRC. To cienki, metalizowany materiał znany z zastosowań ratunkowych, który odbija ciepło i światło. Kobieta przykleiła folię taśmą od wewnętrznej strony okna. Odbite promienie nagrzały szybę, doprowadziły do dużej różnicy temperatur i w efekcie do jej pęknięcia. Pod wpisem pojawiły się komentarze sugerujące, że taka folia powinna znaleźć się po zewnętrznej stronie. Podobnie sprawa ma się ze zwykłą folią spożywczą.