Mają dość drożejącego RAM-u. Giganci półprzewodników pozwani w USA

Ceny pamięci RAM wystrzeliły w ostatnich latach tak mocno, że stały się symbolem całej technologicznej inflacji. Teraz sprawą zajmuje się sąd w Kalifornii, a na ławie oskarżonych znalazły się trzy najpotężniejsze firmy półprzewodnikowe świata.

Pamięć RAMPamięć RAM
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paweł Maziarz

Jeszcze niedawno użytkownicy przyzwyczajeni byli do tego, że ceny pamięci komputerowej spadają z roku na rok. Dziś ten trend się odwrócił, a ceny RAM-u szybują w kosmos. W niektórych analizach mówi się nawet o wzrostach sięgających kilkuset procent w ciągu kilku lat.

Efekt? Komputery, laptopy, smartfony i tablety drożeją, a producenci coraz częściej tłumaczą podwyżki "kosztami komponentów".

I właśnie ten mechanizm stał się osią pozwu zbiorowego złożonego w Kalifornii.

Włożyłem telefon do lodówki. Aż takich efektów się nie spodziewałem

Pozew przeciwko gigantycznej trójce

Do amerykańskiego sądu federalnego trafiła sprawa przeciwko trzem największym graczom na rynku pamięci DRAM: Samsung Electronics, SK Hynix i Micron Technology.

Powodowie zarzucają im zmowę cenową i sztuczne ograniczanie podaży pamięci DRAM. Według pozwu firmy miały skoordynować strategiczny zwrot w stronę nowego, bardziej dochodowego segmentu — pamięci HBM (High Bandwidth Memory), kluczowej dla rozwoju sztucznej inteligencji.

W efekcie produkcja starszych standardów, takich jak DDR3 i DDR4, miała zostać ograniczona, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen.

"RAMpokalipsa", czyli skąd te podwyżki?

W pozwie pojawia się mocne określenie: "RAMpocalypse" — czyli chaos na rynku pamięci.

Według skali przedstawionej w dokumentach ceny DRAM miały wzrosnąć nawet o około 700 proc. w ciągu czterech lat, a ograniczenie podaży miało być celowym działaniem, a nie efektem rynkowej przypadkowości. Co więcej, zmiana kierunku produkcji na HBM miała dodatkowo "wysuszyć" rynek starszych modułów.

To właśnie ta narracja jest kluczowym elementem sprawy: czy był to naturalny efekt transformacji technologicznej, czy jednak skoordynowana strategia największych producentów?

Wielki rynek, wielkie interesy

Nie brakuje argumentów, że producenci działają w warunkach rosnącego popytu na AI i wysokowydajne obliczenia. Przejście na HBM może być więc logiczną odpowiedzią na potrzeby rynku.

Z drugiej strony, historia branży półprzewodników zna już przypadki podobnych oskarżeń. W przeszłości zarówno Samsung Electronics, jak i SK Hynix były karane za praktyki związane z ustalaniem cen pamięci.

To właśnie te wcześniejsze sprawy mają dziś wzmacniać argumentację pozwu.

Co dalej z cenami RAM?

Według części prognoz, rynek pamięci może jeszcze długo pozostawać pod presją. Analitycy nie widzą szybkiego powrotu do "taniej pamięci", a rozwój sztucznej inteligencji tylko zwiększa zapotrzebowanie na zaawansowane typy DRAM.

Z kolei wynik procesu może stać się punktem zwrotnym — nie tylko dla producentów, ale też dla całego globalnego łańcucha dostaw elektroniki.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ