Reklama Internet Explorera 8 trafiła do internetu i ma być emitowana wyłącznie w sieci. Jeśli jeszcze jej nie widziałeś, nie masz czego żałować.
Osoby zainteresowane reklamą mogą ją zobaczyć poniżej. Ostrzegamy jednak, by nie oglądać jej z pełnym żołądkiem. To nic przyjemnego.
Dla tych, którzy jednak oszczędzili sobie oglądania, napiszemy, że na reklamie widać kobietę i mężczyznę, którzy wspólnie jedzą śniadanie. Mężczyzna korzysta z laptopa. Po chwili kobieta chce sprawdzić coś w internecie i pożycza od niego komputer, by za moment odkryć jakieś niepokojące treści i zacząć wymiotować. Na kuchnię i na męża.
Microsoft tytułuje reklamę akronimem O.M.G.I.G.P., czyli "Oh my god I’m going to puke", co w wolnym tłumaczeniu można przetłumaczyć na "o mój boże, będę wymiotować".
Apel do Microsoftu: najlepiej powstrzymajcie się od projektowania "twórczych" reklam.
Jak nietrudno się domyślić, reklama miała (i ma) promować jedną z funkcji Internet Explorera 8 - tryb prywatnego przeglądania (Przeglądanie InPrivate), zwany także "trybem porno".
Źródło: Inf. własna