Cyberataki zdarzają się codziennie. Rzadko jednak bywa, by ofiarą padała jedna z największych firm informatycznych na świecie. Konta Microsoftu w portalach społecznościowych zostały zhakowane przez grupę podpisującą się jako Syrian Electronic Army, o której w cyberświecie robi się coraz głośniej. Nic jednak w tym dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę to, co wyrabiają.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Syrian Electronic Army od jakiegoś już czasu atakuje różne amerykańskie korporacje. Tym razem na celowniku grupy znalazł się Microsoft. Syryjczykom udało się zhakować oficjalny blog giganta z Redmond, a także konto w serwisie Twitter. Zamieszczone przez SEA wpisy szybko zostały usunięte, jednak zrzuty ekranu przedstawiające udany atak pozostały.
Grupa Syrian Electronic Army zamieściła w obydwóch miejscach wpisy o dość prostej treści – „byliśmy tutaj”. Cóż, ośmieszenie wydaje się chyba najtrafniejszym określeniem tego, co SEA zrobiła. Wspomniane zrzuty możecie zobaczyć poniżej:
Choć mamy dziś dopiero 13 stycznia, to nie pierwszy atak grupy Syrian Electronic Army na Microsoft w tym roku. Na początku miesiąca hakerzy włamali się na konta należącego do giganta z Redmond oprogramowania Skype w serwisach Facebook i Twitter. Następnie SEA umieściła tam następujące wpisy: „Przestańcie szpiegować ludzi! A wy nie używajcie emaili Microsoftu (Hotmail, Outlook). Oni monitorują wasze konta i sprzedają dane rządom. Więcej szczegółów wkrótce”.
Cóż, czekamy.
Źródło: DigitalTrends