Jak nie trudno wywnioskować, sprawcą tego stanu rzeczy jest nie kto inny jak NVIDIA, która z uwagi na premierę swojej najnowszej karty graficznej GeForce GTX 460 oraz pozostałych kart zbudowanych w oparciu o układy GF106 i GF108 zarezerwowała większość linii montażowych. Co się z tym wiąże? Oczywiście jedno - zmniejszenie liczby produkowanych kart graficznych Radeon. Nie jest tajemnicą, że w Tajwańskich zakładach produkcyjnych TSMC, NVIDIA ma status priorytetowy i nic nie wskazuje aby miało to ulec zmianie.
Wspomniana karta, która według NVIDII ma okazać się przysłowiowym "strzałem w 10", ma być wydajnościowo bezpośrednim konkurentem dla Radeona HD 5830. To właśnie zamówienia na tę kartę, według wstępnych informacji, mają zablokować większą część produkcji kart graficznych AMD w tajwańskich fabrykach.
Wszystko więc wskazuje na to, iż koncern AMD w najbliższych miesiącach będzie miał duży problem z zaspokojeniem popytu na swoje karty graficzne. Jaka będzie odpowiedź AMD? Nie wiadomo. Od wielu miesięcy mówi się o przeniesieniu części produkcji do zakładów Global Foundries.
Źródło: Guru3D