Stało się! Nvidia podnosi ceny kart GeForce RTX 3000
Podwyżki cen kart graficznych nie powinny nas dziwić, bo w sklepach obserwujemy je od kilkunasty miesięcy. Okazuje się, że na podobny krok zdecydowała się także Nvidia – producent zwiększył sugerowane ceny modeli GeForce RTX 3000.
Wyższe ceny kart graficznych są podyktowane problemami z dostawami komponentów. Na rynku występują problemy z dostępnością sprzętu, więc dystrybutorzy i sklepy podnoszą stawki dla klientów. Obecnie za karty graficzne trzeba wydać nawet kilkadziesiąt procent więcej, niż wynikałoby to z cen sugerowanych przez producentów przy okazji premiery danego modelu.
Nvidia podnosi ceny kart graficznych GeForce RTX 3000
Nvidia również handluje kartami graficznymi – w sklepie producenta można znaleźć referencyjne modele GeForce RTX 3000 Founders Edition, które są sprzedawane po sugerowanych cenach (przez co są bardzo trudno dostępne).
Ostatnio jednak producent też zdecydował się podnieść stawki za takie karty - nowy cennik kształtuje się następująco (podajemy ceny w Euro, bo polska strona Nvidii już nie podaje cen za nowe modele):
| Model | Stara cena | Nowa cena | Różnica |
| GeForce RTX 3090 | 1549 euro | 1649 euro | +100 euro (+6,5%) |
| GeForce RTX 3080 Ti | 1199 euro | 1269 euro | +70 euro (+6%) |
| GeForce RTX 3080 | 719 euro | 759 euro | +40 euro (+6%) |
| GeForce RTX 3070 Ti | 619 euro | 649 euro | +30 euro (+5%) |
| GeForce RTX 3070 | 519 euro | 549 euro | +30 euro (+6%) |
| GeForce RTX 3060 Ti | 419 euro | 439 euro | +20 euro (+5%) |
Ceny kart wzrosły o 20 – 100 euro (jakieś 90 - 450 złotych), co przekłada się na kilka % różnicy (średnio jakieś 5,5%).
Czy to dużo? I tak, i nie. Przy cenach niereferencyjnych modeli partnerskich producentów to bardzo mała różnica. Z drugiej strony wzrost cen i tak będzie odczuwalny dla kupujących.
Decyzja wydaje się o tyle zaskakująca, że producent chciał walczyć z podwyżkami cen i utrzymywać stałe stawki za modele Founders Edition. No cóż, najwidoczniej „zieloni” pozazdrościli marży w handlu i postanowili wykorzystać trudną sytuację jako okazję do zarobku. Wygląda na to, że to początek planów producenta, bo kolejne karty są sprzedawane bez sugerowanej stawki, dzięki czemu Nvidia będzie mogła sprzedawać chipy po jeszcze wyższych cenach.
Źródło: Nvidia, ComputerBase