Pewnie wielu z Was czyta ten tekst z filiżanką „małej czarnej” w dłoni. Aby uzyskać efekt tradycyjnego smaku, wzorowanego na tym kawiarnianym, potrzebny będzie ekspres ciśnieniowy zaprojektowany specjalnie do domowych warunków. Na rynku aż roi się od wysmakowanych wizualnie wzorów, kolorów, kształtów. Wybór odpowiedniego modelu nie jest jednak wcale prosty. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę, aby wybrany ekspres spełnił Wasze oczekiwania.
Eksploatacja
Nawet najładniejszy ekspres, z obudową w naszym ulubionym kolorze, może podnieść nam ciśnienie i to nie za sprawą aromatycznej kawy, ale tego co z niej zostaje. Konieczność częstego opróżniania pojemnika na fusy oraz ociekacza może okazać się na tyle uciążliwa, że odbierze nam przyjemność przyrządzania kawy z użyciem ekspresu. Warto również zwrócić uwagę na pojemność zbiornika na wodę. Powinien zmieścić co najmniej 1,5 litra wody, czyli tyle, ile potrzeba do zaparzenia sześciu średniej wielkości filiżanek kawy. Osobnym kryterium wyboru jest ergonomia poszczególnych elementów, które będziemy musieli wyciągać, opróżniać i czyścić. Aby móc długo cieszyć się ekspresem ciśnieniowym powinniśmy go regularnie czyścić, w czym pomogą nam zdefiniowane programy czyszczące oraz dedykowane środki chemiczne. Wybierając ekspres, zapytaj sprzedawcę, jak często producent zaleca przeprowadzenie tego typu zabiegu.
Wbudowany młynek
Podstawowa linia podziału ekspresów ciśnieniowych przebiega w okolicach młynka. Droższe modele będą wyposażone w podajnik na ziarna kawy, których odpowiednia ilość będzie mielona bezpośrednio przed zaparzeniem kawy, co niewątpliwie pozytywnie oddziałuje na jej aromat. To nie jedyna zaleta modeli z młynkiem. Kupując zmieloną kawę, nie mamy wpływu na grubość mielenia, a wbrew pozorom wielkość drobin kawy ma kluczowy wpływ na jej smak, konsystencję, moc i obecność pianki. Jeśli nasz ekspres mieli kawę, to za każdym razem będziemy mogli wybrać grubość mielenia. W zależności od ilości pitych kaw powinniśmy zwrócić uwagę na żywotność młynka, gdyż po jego uszkodzeniu ekspres stanie się bezużyteczny. Wsypywanie zmielonej kawy może tylko pogorszyć sprawę, no chyba, że został on zaprojektowany z myślą o obu rodzajach kawy.
Tekst: Piotr Potarzycki
Fot.: materiały prasowe Saeco