Badania opracowane przez firmę analityczną Mercury Research dowiodły, że samodzielne karty graficzne do komputerów stacjonarnych mają się dobrze. Przynajmniej jeśli chodzi o serie ATI Radeon HD 5000 i HD 4000.
Karty graficzne HD 5000 i HD 4000 są udane i cieszą się dobrą opinią mediów i użytkowników. W pierwszym kwartale br. udział rynkowy Radeonów zwiększył się o 8,2 proc. Analitycy wyjaśniają, że miało to związek z brakiem konkurencji, jeśli chodzi o karty obsługujące DirectX 11. W ofercie ATI znalazły się Radeony HD 5000 i głównie dzięki nim obecna pozycja rynkowa firmy jest tak dobra.
Z kolei dzięki mobilnym układom ATI Mobility Radeon HD 4000 oraz premierze układów ATI Mobility Radeon HD 5000 na początku roku, układy mobilne również mają się świetnie - ich udział rynkowy poprawił się o 9 proc. w porównaniu do poprzedniego kwartału.
Krótko mówiąc: AMD/ATI ma powody do zadowolenia. Firma Mercury Research szacuje, że całkowite udziały w rynku kart graficznych wzrosły w przypadku AMD o 2,8 proc., natomiast NVIDIA straciła 4,8 proc. - pozostałe udziały trafiły do Intela. Tutaj warto zauważyć, że Intel świetnie radzi sobie na rynku grafik zintegrowanych.
Ciekawe, jakie wyniki osiągnie ATI w obecnym kwartale, w którym NVIDIA wprowadziła w końcu karty graficzne z serii GeForce GTX 400, oparte na architekturze Fermi.
Źródło: X-bit labs.com