Rewolucyjność modelu Wave objawia się w kilku elementach jego konstrukcji, największe emocji budzi jednak system operacyjny - Bada OS. Będący również dziełem programistów Samsunga ma pozwolić firmie na usamodzielnienie się od szczególnie bliskich mu ostatnimi czasy Windows Mobile i Androida i pozwolić propagować własne rozwiązania. Oczywiście firma - póki co - nie planuje koncentrować się na własnym dziecku. O potencjalne oprogramowania dostępnego dla systemu najlepiej można przekonać się przeglądając niedawno uruchomioną usługę Samsung Apps.
Sam Samsung Wave również rysuje się dość interesująco, zresztą z tego właśnie powodu już kilkukrotnie o nim wspominaliśmy. Jako pierwszy uzyskał prestiżowy certyfikat DivX HD. Tym samym urządzenie na pewno zdolne jest do odtwarzania video w jakości HD, 720p. Ważne jest, że robi to przy współpracy z wyświetlaczem AMOLED 3,3 cala o rozdzielczości 800x480 px. Wave to także jeden z najszybszych komórkowych procesorów na rynku o taktowaniu 1 GHz.
Telefony Samsunga mają wielu fanów, choć budzą emocje, bo równie wielu nie do końca rozumie ich fenomenu. Być może jednym z atutów jest cena, stosunkowo niska w stosunku do oferowanych możliwości. Dziś, w dniu rynkowej premiery, Wave można nabyć już od 1600 złotych. Z zakupem warto się jednak jeszcze troszkę wstrzymać, bowiem udało nam się ustalić, że do swojej oferty wkrótce zaczną go włączać rodzimi operatorzy.
Źródło: Inf. własna, Samsung