Roboty strzegą granic Korei

Firma Samsung, mająca w swoim asortymencie produkty od lodówek, przez telefony komórkowe, a skończywszy na pamięciach komputerowych, poszerzy swój asortyment o roboty bojowe, mające strzec granicy między Koreą Północną i Południową.

Paweł Maziarz

Zdemilitaryzowany pas ziemi między komunistyczną Koreą Północną, a Koreą Południową to jedna z najpilniej strzeżonych granic na świecie. Właśnie tam trafi nowy produkt Samsunga o oznaczeniu SGR-A1 (SGR jest skrótem od Security Guard Robot). Zadaniem robotów będzie oczywiście pilnowanie tego pasa ziemi mającego 258 kilometrów długości i 4 kilometry szerokości.

Image

Robot  wyposażono w czujniki ciepła i ruchu oraz w karabin maszynowy kalibru 5,56 mm i 40 mm granatnik. Dzięki temu może on ostrzelać potencjalny cel z odległości ponad dwóch kilometrów. Warto jednak wiedzieć, że ten mechaniczny strażnik na początek (jako ostrzeżenie) strzela gumowymi kulami, a dopiero potem korzysta z prawdziwych pocisków.

 

Image

  

Huh Kwang-hak, rzecznik Samsunga powiedział, że robot ma pracować obok człowieka, a nie jako samodzielna maszyna. Urządzenie najpierw wszczyna alarm w centrum dowodzenia, a następnie operatorzy sterują robotem - na samym początku operator ostrzega potencjalnego intruza komunikatami, a dopiero gdy one nie skutkują otwiera w jego stronę ogień.

Pewne jest to, że żaden bunt maszyn nie nastąpi, więc fani serii filmów pod tytułem Terminator mogą spać spokojnie.

 

 

Naturalnie wojsko Korei Południowej nie ujawni, gdzie roboty zostały umieszczone, ani nawet ile ich jest. Znana jest natomiast cena maszyny -  jeden robot kosztuje 200 tysięcy dolarów.

 

 

 

Źródło: pcworld.com

  

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE