800 złotych mniej za świetnego smartfona. Może dziwić, ale nie powinno
Samsung Galaxy S20 FE to bez wątpienia jeden z najciekawszych smartfonów, o jakie pokusił się ostatnio ten koreański producent. Obecnie urządzenie kusi jeszcze bardziej.
Duża obniżka ceny Samsung Galaxy S20 FE
Wszystkie największe sklepy z elektroniką działające w naszym kraju zdecydowały się na duże zmiany dotyczące Galaxy S20 FE. Solidarnie obniżyły jego cenę o 800 złotych, dzięki czemu udało się zejść do poziomu 1999 złotych. Smartfon, który do samego początku miał przyciągać użytkowników dobrą relacją cena - możliwości teraz powinien robić to jeszcze skuteczniej.
Co oferuje? Swojego czasu przedstawialiśmy Wam recenzję Samsung Galaxy S20 FE 5G. Warto ją sobie odświeżyć, bo mówimy tutaj o bliźniaczym wariancie. Jak sugerują nazwy, w tym przypadku nie można spodziewać się modułu do obsługi 5G, ale pozostałe parametry są identyczne.
A skoro tak to za wspomniane 1999 złotych można cieszyć się bardzo dobrze działającym smartfonem z ekranem Super AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz, procesorem Qualcomm Snapdragon 865, 6 GB RAM i 128 GB szybkiej pamięci wewnętrznej UFS 3.1. A są tu również głośniki stereo, solidne aparaty i wodoszczelna obudowa (IP68). Biorąc pod uwagę inne smartfony do 2000 złotych, Galaxy S20 FE oferuje naprawdę sporo.
Dlaczego cena Galaxy S20 FE tak spadła?
Solidarność sklepów może nie być przypadkowa, a wynikać z decyzji samego producenta, któremu może zależeć na znalezieniu jak największej liczby klientów na ten model w jak najkrótszym czasie. Dlaczego? Bo dosłownie za moment zadebiutuje Galaxy S21 FE, którego umieściliśmy na liście najbardziej oczekiwanych smartfonów 2022 roku.
Tutaj będziemy mieli do czynienia z bliskim krewnym Galaxy S21 i Galaxy S21+, aczkolwiek premiera miała odbyć się jeszcze w zeszłym roku i bardzo istotne będzie to, czy i teraz producentowi uda się zaoferować dobrą cenę. O niej, ale i o wszystkich najważniejszych podzespołach i funkcjach Galaxy S21 FE przeczytacie u nas gdy tylko producent odsłoni wszystkie karty.
Źródło: własne, Samsung