Producenci smartfonów ograniczeni gęstością ogniw akumulatorowych stosują różne metody, by użytkownicy jak najmniej odczuwali proces rozładowywania urządzeń mobilnych. Superszybkie ładowarki potrafią znacząco podnieść poziom paska naładowania baterii w kilka(naście) minut. W inną stronę idą ładowarki indukcyjnie – Najczęściej ładują zdecydowanie wolniej, ale nie wymagają od użytkownika podłączania przewodów. Jednak każda z tych metod nie rozwiązuje kwestii, dotyczącej procesu rozładowywania akumulatorów. A gdyby tak jak najbardziej spowolnić ten proces?
Ogniwa wbudowane w wyświetlacz – Ekologiczna energia przyszłości
Naukowcy od dawna szukają sposobów na zintegrowanie energii odnawialnej z przedmiotami codziennego użytku. Ta futurystyczna wizja jest teraz bliższa rzeczywistości, niż kiedykolwiek wcześniej. Otóż w branży technologicznej może pojawić się przełom, który umożliwi ładowanie urządzeń samoistnie. Wystarczy, że ich ekran zostanie skierowany na światło słoneczne.
Grupa badaczy ze Szkoły Inżynierii Energetycznej i Chemicznej w Narodowym Instytucie Nauki i Technologii w Ulsan (UNIST) opracowała przezroczyste ogniwa słoneczne, które można osadzać w szklanych powierzchniach urządzeń mobilnych, samochodów i budynków, oferując bezproblemowy i wydajny sposób generowania energii ze światła słonecznego.
Zespół badawczy, prowadzony przez profesora Kwanyong Seo opracował ogniwo słoneczne i moduł, które sprawiają wrażenie bycia bezbarwną i przezroczystą taflą szkła. Osoby pracujące nad tym projektem osiągnęły to, stosując konstrukcję typu „all-back-contact” – komponenty ogniwa słonecznego są umieszczone z tyłu, zapewniając, że przód pozostaje wizualnie transparenty. Naukowcy opracowali również technologię Seamless Modularization, która eliminuje przerwy między ogniwami słonecznymi i eliminuje potrzebę stosowania nieprzezroczystych przewodów metalowych (które wcześniej pogarszały wygląd przezroczystych ogniw słonecznych). Wszystko pięknie brzmi, a jak działa w praktyce?
Choć transparetne panele solarne są już z nami od dekady, to może teraz uda im się spopularyzować
16-centymetrowy moduł wyżej opisanych ogniw słonecznych osiągnął wydajność, która (przy przepuszczalności światła w zakresie od 20% do 14,7%), pozwoliła na pomyślnie naładowanie smartfonu za pomocą naturalnego światła słonecznego.
To badanie zasadniczo rozwiązało problem estetyczny istniejącej metody modularyzacji ogniw słonecznych poprzez zaprojektowanie nowej struktury urządzenia
– stwierdzili badacz Jeonghwan Park i adiunkt naukowy Kangmin Lee.
Prezentujemy scenariusz, w którym przezroczyste krzemowe ogniwa słoneczne mogą być stosowane w różnych gałęziach przemysłu, takich jak małe urządzenia, a także w budynkach i szybach samochodowych.
Profesor Seo dodał: „Otworzyliśmy nową ścieżkę dla badań modularyzacji, co jest niezbędne do komercjalizacji przezroczystych krzemowych ogniw słonecznych. Planujemy kontynuować nasze działania, aby przezroczyste ogniwa słoneczne mogły stać się kluczową technologią w przyjaznym dla środowiska przemyśle energetycznym…”.
A co Wy sądzicie o tym pomyśle? Czy stanie się tym, który zostanie wdrożony na globalną skalę? No i w jakim stopniu może on rozwiązać problem ciągłego ładowania smartfonów? Zachęcamy Was do wypowiadania się w sekcji komentarzy!
Źródło: TechRadar Pro, NBCnews