Kontynent nam wysechł. Potworna susza w Europie jest widoczna z kosmosu
Za nami wyjątkowo ciepła i sucha zima. Dla Europy oznacza to potężną suszę. Wielu z nas jej nie dostrzega, ale bardzo wyraźnie widać ją z kosmosu. Jak prezentuje się nadciągający Armagedon?
Zima, którą właśnie pożegnaliśmy, była drugą najcieplejszą w historii obserwacji pogodowych Europy. Od grudnia 2022 do lutego 2023 średnia temperatura była wyższa o 1,4°C od średniej z ostatnich 30 lat. W lutym 2023 wysokie temperatury w połączeniu z brakiem deszczu sprawiły, że zachodnia i południowa Europa doświadcza potężnej suszy glebowej. Ten cichy Armagedon ma szanse dać nam o sobie znać już niebawem. Jak poważna jest sytuacja?
Jak wygląda kosmiczna susza w Europie?
Należąca do Europejskiej Agencji Kosmicznej satelita SMOS (Soil Moisture and Ocean Salinity) dostarcza globalnych danych na temat wilgotności gleby. Jest ona wyposażona w radiometr interferometryczny, którego czułość naukowcy porównują z wykrywaniem łyżeczki wody w garści ziemi. Tymczasem tak zarejestrowała ona Europę w 2023 roku w porównaniu z rokiem poprzednim.
Północ i środkowa część naszego kontynentu w 2022 roku była zielonkawa, a jest biała, żółta i pomarańczowa. Wyspy Brytyjskie, Francja, Niemcy, aż po pólnocne Włochy są pozbawione koloru nadziei. W Hiszpanii, której barwy nie prezentują się alarmująco, w marcu stały się obrazem rozpaczy. Niemal brązowe barwy na Półwyspie Iberyjskim i południowo-wschodniej częsci Bałkanów są mocno widoczne. To oznacza, że tamtejsze gleby wyschły na wiór. Różnica względem zeszłego roku jest ogromna także w Polsce, a raport ESA wyraźnie wspomina o poważnym zagrożeniu dla rolnictwa, produkcji energii elektrycznej oraz zaopatrzeniu w wodę.
Jakie skutki ma zimowa susza w Europie?
Mapy całego kontynentu nie zawsze przemawiają do wyobraźni. Tak jednak wygląda z perspektywy kosmosu fragment Doliny Loary.
Dolina Loary w latach 2021-2023 na podstawie danych obserwacyjnych zgromoadzonych przez misję Copernicus Sentinel-2. Źródło: ESA
W 2021 i 2022 roku koryto tej potężnej rzeki jest szeroką, zieloną wstęgą. Na zdjęciu z 2023 roku Loara jest zaledwie ciemną, niemrawą strużką.
Europa wysycha i nie jest to zaskakująca informacja. Ciepła, pozbawiona opadów zima doprowadziła jednak kontynent na skraj katastrofy hydrologicznej. Ratuje nas tylko fakt, że sezon wegetacyjny dopiero się rozpoczyna. Deszczowa wiosna jest jednak naszą jedyną szansą na złagodzenie skutków niełaskawej zimy. Bez niej czeka nas kryzys i to nie byle jaki. Dotknąć może rolnictwo, energetykę i komunikację w sposób paraliżujący życie każdego z nas.
Wilgotność gleby w niektórych rejonach Europy obniżyła się o 4 do 8%, co już teraz oznacza poważną suszę glebową. Długofalowo taka sytuacja grozi degradacją gleb, a nawet nieodwracalnymi zmianami w całym ekosystemie. Nie będzie też obojętna dla rasowych mieszczuchów, ponieważ wielomiesięczne susze zwielokrotnią skutki skrajnych zjawisk atmosferycznych i zagrożenie pożarowe.
Źródło: ESA
https://www.benchmark.pl/amerykanie-polacza-ksiezyc-z-ziemia-7265292499788865ahttps://www.benchmark.pl/pozar-w-polsce-z-perspektywy-miedzynarodowej-stacji-kosmicznej-7265252430844993ahttps://www.benchmark.pl/pozbywanie-sie-chwastow-bez-chemikaliow-era-robotow-7265291691459649a