Kierowcy jednak nie narzekają na Teslę Semi

Tesla Semi, choć już jeździ po amerykańskich drogach - to nadal jest pewną tajemnicą. Producent nie zdradził wielu szczegółów dotyczących elektrycznej ciężarówki i nadal brakuje rzeczowych opinii na jej temat. Teraz jednak wiemy nieco więcej. Kierowcy mogli się wypowiedzieć.

Image
Norbert Garbarek

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Tesla Semi należąca do PepsiCo. pod okiem dziennikarzy

Do tej pory Tesle Semi poruszają się wyłącznie po drogach za wielkim oceanem. W Stanach Zjednoczonych pierwszym klientem, do którego Tesla zrealizowała dostawy elektrycznych ciągników siodłowych jest PepsiCo.

Firma wykorzystuje je do obsługi tras ok. 250 km w dwie strony (z Modesto do San Jose/Concord w Kaliforni) i do tej pory kierowcy niechętnie opowiadali o wrażeniach z jazdy. Brakowało też treści poświęconych bliższemu przyglądaniu się nowości Muska. Serwis MotorTrend jednak wybrał się do firmy PepsiCo. i przedstawił, jaka tak naprawdę jest Tesla Semi.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Tesla Semi

Ogromne złącze ładowania i silniki z Modelu S Plaid

Silniki, które napędzają elektryczną Teslę Semi nie są ekskluzywne dla tego modelu. Producent wykorzystał te same, które montowane są w Modelu S Plaid, ale odwrotnie niż w przypadku osobówki.

Na tylną (trzecią, a jednocześnie ostatnią) oś trafił przedni silnik z modelu Plaid i służy do utrzymywania stałej prędkości. Do przyspieszania wykorzystywane są z kolei jednostki na osi środkowej.

Tesla Semi

Niemałym zaskoczeniem jest także złącze ładowania Semi, które wygląda jak zupełnie nowy twór. Do ładowania ciągnika siodłowego PepsiCo. wykorzystuje Megachargery ładujące z mocą do 750 kW (0-70% baterii w ok. 30 minut).

Kierowcy nie mają zastrzeżeń co do Tesli Semi

Jeden z polskich kierowców krytykował jakiś czas temu Teslę Semi z uwagi na jej nieprzemyślane wzornictwo i zastosowane technologie. Wygląda jednak na to, że kierowcy, którzy już teraz jeżdżą Semi - nie mają powodów do narzekań.

Tesla Semi

Zdaniem dziennikarzy MotorTrend, którzy rozmawiali z kierowcami PepsiCo., „Semi jeżdżą jak samochody i są niezwykle komfortowe”. Kabina elektryka jest na tyle wysoka, że osoby o wzroście powyżej 180 cm mogą w niej poruszać się w wygodnej pozycji, a nawet rozciągać.

Brak narzekań dotyczy też systemów Semi, które są prezentowane na ekranach - te są czytelne i przedstawiają wszystkie istotne parametry. Nie ma problemów z dostępem do jakiejkolwiek funkcji (a część przycisków jest fizyczna - np. do hamulców).

Tesla Semi

Trudności nie sprawia również uchylana szyba kierowcy. Wprawdzie ma ograniczony zasięg, ale w zupełności wystarcza do przekazania dokumentów w centrum logistycznym lub opłacenia należności za przejazd płatnym odcinkiem. Jeden z egzemplarzy Tesli Semi należący do PepsiCo. przejechał już ponad 11 tys. km.

Źródło: MotorTrend

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE