Wstęp
Podczas premiery Seagate Barracuda 7200.11 1.5 TB, firma Seagate po cichu przemyciła także nową wersje dostępnego już od jakiegoś czasu na rynku Barracuda 7200.11 1TB. Wcześniej dostępny model oferował pojemność 1TB z czterech 250GB talerzy, natomiast nowy model ma ich tylko trzy. Do tego zestawienia dołożymy jeszcze jedną "serwerową" wersję Barracudy, model ES.2 1TB, zielonego WD Green Power, oraz najnowszy model dysku Hitachi - E7K1000 - następcę pierwszego 1TB napędu na rynku. W ten sposób na wykresach wydajności znajdzie się większość dostępnych w tej chwili w sklepach dysków o pojemności 1TB.
Kiedy 13 lat temu składałem swojego peceta, największy problem miałem z doborem dysku twardego. Czy 850MB wystarczy? Czy może jednak wysupłać nieco więcej gotówki na model 1000MB. Tak, 1GB! Z ekonomicznego punktu widzenia zakup pojemniejszego dysku nie miał żadnego sensu, ten drugi był o ponad 1/3 droższy. Niemniej te magiczne 1000MB działały na wyobraźnie. Teraz przedstawiam Wam test 1.5TB Seagate'a, największego dostępnego obecnie napędu SATA w Polsce.
Testując ten napęd mam nieodparte wrażenie, że od niego wyścig pojemności zacznie się od nowa. Tym razem jednak chyba nie uda się osiągnąć granicy 1PB wykorzystując obecną technologię, dyski twarde powoli osiągają kres swoich możliwości. Jestem niemal pewien, że za kolejne 13 lat każdy z nas będzie miał w komputerze dysk, który będzie miał więcej wspólnego z SSD niż z klasycznymi HDD. Być może nie będzie to napęd o pojemności 1PB, ale z pewnością będą to dziesiątki TB.
Testowane dyski
| Producent | Seagate | Seagate | Seagate | WD | Hitachi |
| Model | 7200.11 | 7200.11 | ES.2 | GP-16 | E7K1000 |
| Pojemność | 1000 GB | 1500 GB | 1000 GB | 1000 GB | 1000 GB |
| Cache | 32 MB | 32 MB | 32 MB | 16 MB | 32 MB |
| Ilość talerzy | 3 | 4 | 3 | b.d. | 3 |
| Ilość głowic | 6 | 8 | 6 | b.d. | 6 |
| Interface | SATA II | SATA II | SATA II | SATA II | SATA II |
Dyski Twarde przebyły przez te 13 lat kolosalną drogę. Pojemność między rekordzistą o pojemności IDE 1.6GB a testowanym dziś 1.5TB zwiększyła się o ponad 900 razy. Ówczesne topowe procesory osiągały 200MHz. Dziś najszybsze sprzedawane jednostki mają zegar 3.33GHz. Jest to raptem 16.5x więcej. Oczywiście teraz mamy do dyspozycji 4 rdzenie, a same CPU z pewnością są wydajniejsze zegar-w-zegar względem tamtych procesorów.
Seagate Barracuda 7200.11 - 1 TB i 1,5 TB
Szkoda, że wraz z pojemnością nie rosły także inne parametry określające szybkość pracy współczesnego napędu. Specjaliści widzą, że w dużej mierze przypadków równie ważnym parametrem jest czas dostępu, a w środowiskach wieloużytkownikowych także ilość operacji na sekundę jaką jest w stanie wykonać dysk twardy. Niestety oba te parametry systematycznie maleją w przeliczeniu na 1GB pojemności dysku. Czy to oznacza, że nasze dyski systematycznie stają się wolniejsze?
W pewnym sensie tak. Dla przykładu: hit 2001 roku, dysk 120GB osiągał około 120 IO/s - a więc dokładnie 1 IO/GB. Dziś napędy 1TB osiągają około 150 IO/s, co daje już tylko 0.15 IO/GB. Pomimo, że parametr ten wzrósł o 20%, to efektywnie jednak jego wartość uległa obniżeniu. Jak by na to nie spojrzeć, zanotowaliśmy niemal 7 krotny spadek.
Dysk 1 TB - Hitachi E7K1000
Wcale nie lepiej przedstawia się zestawienie czasu dostępu. Ten sam 120GB dysk siedem lat temu wyciągał jakieś 13 ms. Natomiast w dziś testowanych napędach ten parametr przyjmuje wartość około 14ms. Kolejny krok wstecz.
Podczas rozbudowy komputera często wymieniamy procesor, czy kartę graficzną na szybszą, a także dysk na większy. Może się jednak okazać, że ten nowy twardy dysk odczuwalnie nie będzie wcale szybszy. Pojemność nie przekłada się bezpośrednio na odczuwalną wydajność podczas pracy - poza bardzo nielicznymi wyjątkami.
Seagate Barracuda ES2 1 TB
To głównie od tych dwóch ostatnich parametrów zależy odczuwalna wydajność dysku twardego. Dyski SSD, które ostatnio niemal szturmem zdobywają niektóre segmenty rynku oferują w tym przypadku wydajność znacznie przewyższającą tą oferowaną przez dyski twarde.
Western Digital GreenPower 1 TB
Platforma testowa
- Procesor: Intel Core2 Duo E7300
- Płyta główna: MSI X48 Platinum
- Pamięć RAM: 2GB Corsair DDR3 1333MHz
- Dysk Twardy: Seagate Barracuda 7200.11 250GB
- Obudowa: Chieftec Aegis
- Zasilacz: Chieftec 850W
Na platformie testowej zainstalowałem Windows Vista Ultimate w wersji 32Bitowej z dodatkiem Service Pack 1 oraz wszystkie dostępne na dzień testów aktualizacje. System był zainstalowany na niezależnym dysku twardym, który nie brał udziału w teście. Na tak przygotowanej platformie uruchomiłem następujące aplikacje testowe:
- HDTune v2.54
- HDTach v3.0.4.0
- SiSoft Sandra XII SP1 v13.12
- ATTO Disk Benchmark v2.41
- PC Mark Vantage
Oto przykładowe zrzuty ekranów z aplikacji testowych:
W przypadku HDTach interesują nas następujące podawane parametry: Czas dostępu (Random access). Wynik wyrażany w milisekundach, im mniej tym lepiej. Obciążenie procesora (CPU Utilization). Wynik wyrażany w procentach, im mniej tym lepiej. Średnia prędkość odczytu (Average read). Wynik wyrażany w megabajtach na sekundę, im więcej tym lepiej. Przepustowość interfejsu (Burst speed). Wyrażany w megabajtach na sekundę, im więcej, tym lepiej.
W przypadku HDTube interesują nas następujące podawane paramtry: Prędkość odczytu: minimalna, maksymalna oraz średnia (Transfer Rate: Minimum, Maximum. Average). Wynik wyrażany w megabajtach na sekundę, im więcej tym lepiej. Czas dostępu (Access Time). Wynik wyrażany w milisekundach, im mniej tym lepiej. Przepustowość interfejsu (Burst Rate) Wynik wyrażany w megabajtach na sekundę, im więcej tym lepiej. Obciążenie procesora (CPU Usage). Wynik wyrażany w procentach, im mniej tym lepiej.
W przypadku SiSoft Sandra uruchamiamy test File Systems. Interesują nas następujące wyniki cząstkowe: Odczyt buforowany (Buffered Read), Odczyt sekwencyjny (Sequential Read), Odczyt losowy (Random Read), Zapis buforowany (Buffered Write), Zapis sekwencyjny (Sequential Write), Zapis losowy (Random Write). Wszystkie wyrażane w megabajtach na sekundę, im więcej tym lepiej. Dodatkowo interesuje nas czas dostępu (Access Time) wyrażany w milisekundach, im mniej tym lepiej.
ATTO Disk Benchmark wykonuje serię zapisów i odczytów paczki danych o wielkości 256MB dzieląc ją na części o wielkości: 0.5, 1, 2, 4, 8, 16, 32, 64, 128, 256, 512, 1024, 2048, 4096, 8192kB. Uzyskane wyniki podawane są osobno dla odczytu i zapisu dla danej wielkości bloku. Wszystkie wyrażane są w megabajtach na sekundę, im więcej tym lepiej.
Wszystkie wyniki na wykresach sortowane są w taki sposób, żeby na szczycie wykresu znajduje się wynik najlepszy. Niezależnie od tego, czy wyniki są wprost proporcjonalne (Im większy wynik, tym lepiej), czy odwrotnie proporcjonalne (Im mniejszy wynik, tym lepiej).
Dysk SSD OCZ został przetestowany zarówno przez złącze SATA jak i USB. Dysk Intela oczywiście tylko i wyłącznie przy pomocy złącza SATA. Zbiorcze wyniki z danego programu umieszczamy na osobnej stronie tekstu z komentarzem.
Testy: Sandra
Testy: HD Tune
Testy: HD Tach
Testy: ATTO odczyt
Testy: ATTO zapis
Testy: PCMark Vantage
Podsumowanie
Na załączonych wynikach widać, które dyski tym razem zostały zwycięzcami tej małej rywalizacji. Palmę pierwszeństwa w odczycie danych przejął Seagate z modelami ST31500341AS o pojemności 1.5 TB oraz ST31000333AS o pojemności 1.0 TB. Zupełnie inaczej przedstawia się sprawa czasu dostępu. W czołówce znajduje się serwerowa wersja Barracudy - model ES.2, całkiem nieźle radzi sobie nowy Hitachi. Stawkę zamykają Barracudy 7200.11. Bardzo ciekawe rezultaty pokazuje nam ATTO, gdzie znowu błyszczy ES.2. Ranking odczytu i zapisu małych bloków danych wygrywa serwerowa Barracuda. Zaraz za nią plasują się Barracudy 7200.11. Wraz ze wzrostem wielkości bloków zmienia się układ dysków, prowadzenie obejmuje testowany wcześniej Samsung Spinpoint F1. Wyniki PCMark Vantage są bardzo przetasowane, jednak zdecydowaną większość wyników cząstkowych wygrywa nowy dysk Hitachi - zaskakuje natomiast słaba pozycja nowych dysków Seagate.
Dlaczego występują tak duże różnice wydajności między nową, a starą wersją modeli Hitachi i Seagate o pojemności 1TB? Starsze dyski korzystają z talerzy o mniejszej pojemności. Są to 4 talerze o pojemności 250 GB każdy w przypadku Seagate oraz 5 talerzy o pojemności 200GB w przypadku Hitachi. Nowe modele tych dysków używają trzech talerzy o pojemności 333 GB każdy. Pojemniejsze talerze oznaczają gęściej upakowane dane, a co przy tej samej prędkości obrotowej musi oznaczać szybszy ich odczyt.
Pozytywnie zaskakuje także nowy napęd Hitachi. Różnica wydajności między starą 5-cio talerzową, a nową 3-talerzową wersją jest ogromna. Hitachi bardzo dobrze sprawuje się także przy wyszukiwaniu danych, wyprzedza tam większość testowanych napędów, jest także niekwestionowanym liderem w PCMark Vantage
Na końcu rankingu znalazł się nowy zielony dysk WD. Co bardzo zaskakuje, przegrał on nawet z najstarszą 1 TB konstrukcją na rynku, dyskiem Hitachi. Aby wykluczyć, iż testowany egzemplarz był uszkodzony, wyniki powtórzyłem na kolejnej sztuce. Wyniki były identyczne.
Nie zawsze wydajność jest najważniejsza. Pierwsze trzy testowane dyski Seagate to w zasadzie identyczne z mechanicznego punktu widzenia konstrukcje. Pewnie dlatego trudno je było rozróżnić po odgłosach pracy. Nieco inne odgłosy wydawał zielony WD. Ogólnie jednak te cztery testowane dziś napędy pracowały bardzo cicho. Jestem pewien, że w przeciętnym niewygłuszonym PC będę praktycznie niesłyszalne. Czasy piszczących silników powoli odchodzą do lamusa.
W tym zestawieniu zaskakuje niestety w negatywnym tego słowa znaczeniu nowy Hitachi. Testowany egzemplarz podczas wyszukiwania danych jest bardzo głośny, znacznie głośniejszy od pozostałych napędów. Jako spory plus można uznać fakt, że żaden z testowanych twardzieli nie wpadał w wibracje, przez co nawet właściciele tańszych obudów nie powinni mieć problemu z "rezonującymi" elementami.
Jeśli chodzi o temperaturę, to w tym zestawieniu wygrał dysk WD. Po pełnym zestawie testów, nie chłodzony niczym napęd rozgrzał się do 41 stopni. Seagate miały odpowiednio 43 stopnie w przypadku ES'a i 44 stopnie w przypadku pozostałych dwóch twardzieli. Temperatura dysku Hitachi plasowała się na podobnym poziomie co napędów Seagate. Warto zaznaczyć, że producenci zezwalają na pracę ze znacznie wyższymi temperaturami, zatem nie ma się czym martwić. Problem może się pojawić jedynie wtedy, gdy dysk będzie pracował w niechłodzonej kieszeni na HDD.
Trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę całego testu. Nie tutaj bowiem dysku, który wygrał by we wszystkich kategoriach cząstkowych. Wydaje mi się jednak, że z punktu widzenia domowego użytkownika najlepszym wyborem będą dyski Seagate. Warto także zwrócić uwagę na nowego Hitachi, szczególnie jeśli nie będzie przeszkadzał Wam generowany przez niego hałas. ES.2 to dysk przeznaczony na rynek serwerowy, dlatego jego cena jest znacznie wyższa. Poza bardzo nielicznymi wyjątkami, nie warto kupować go do domu.
Podziękowania dla firmy Hitachi za udostępnienie dysków do testów:
Podziękowania dla firmy Komputronik za udostępnienie dysków do testów: