20 wspaniałych krain z gier

Gry to nie tylko główkowanie, strzelanie czy jazda samochodem. To także wirtualne światy. Poznajcie 20 krain, do których warto przesiąknąć.

Witajcie w naszej bajce

Wielu graczy często podkreśla, że do tej formy rozrywki przyciąga ich możliwość przeżywania przygód, jakich w normalnych okolicznościach przeżyć nigdy nie mieliby okazji. Spora w tym zasługa projektantów, którzy stają na głowie, by stworzyć niesamowite światy.

Zapraszamy w multimedialną podróż po dwudziestu niesamowicie efektownych krainach, miejscach, realiach czasowo-historycznych, na jakie tylko można natknąć się w trakcie odkrywania kolejnych gier. Zapewniamy, że sposób kreacji otoczenia w każdej z nich był iście mistrzowski.


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

Co więcej, to tylko wierzchołek góry lodowej. Czasem gra jest świetna, ale świat rozgrywki nie wyróżnia się niczym ponadprzeciętnym, a innym razem rewelacyjny pomysł potrafi zwykłą grę wynieść do poziomu arcydzieła. Zapoznajcie się z naszymi rekomendacjami i koniecznie piszcie, jakie krainy oczarowały was na długie godziny.

Świat Warcrafta

Pojawia się w grach: WarCraft, WarCraft II, WarCraft III, World of WarCraft

Świat WarCrafta to pole wielkiego konfliktu, rozgrywającego się zresztą na naszych oczach już od lat. Dwie frakcje - złowroga Horda oraz praworządny Sojusz prowadzą ze sobą krwawą wojnę na kilku gigantycznych kontynentach. Na dodatek od niedawna krainy te pustoszy bardzo potężny smok.

Uniwersum zaskakuje swoją różnorodnością. Każda z ras ma unikalne terytoria wyróżniające się fauną, florą i architekturą. Elfy żyją w pięknych lasach, Orkowie upodobali sobie pustkowia, a ludzie - jak to ludzie - potężne fortyfikacje.To jednak tylko mały fragment świata, którego przemierzenie wzdłuż i wszerz jest zadaniem na długie tygodnie.

Ziemia Święta

Pojawia się w grach: Assassin's Creed, Assassin's Creed: Bloodlines, Assassin's Creed: Altair's Chronicles

Znudzeni ciągłym maglowaniem tematyki II Wojny Światowej i kosmosu dostaliśmy od Ubisoftu produkcję niezwykle ciekawą ze względu na miejsce rozgrywki. Ziemia święta okresu średniowiecza, a dokładnie - ery krwawych chrześcijńskich krucjat.

W trakcie zabawy przemierzamy konno cały kraj, najwięcej czasu poświęcając jednak eksploracji miast takich jak Akka, Damaszek i Jerozolima. Imponuje odwzorowanie kilku styłów architektonicznych - w tym wymieszanie naleciałości wschodnich z masywną architekturą ówczesnej Europy. Robi wrażenie.

Sigil

Pojawia się w grze: Planescape: Torment

Sigil, czyli "miasto drzwi" to jedna z najbardziej niesamowitych lokacji w historii gier. Momentami zahaczając o turpizm, tak bardzo różni się od innych fantastycznych krain. Mieszkańcy Sigil są w dużej mierze brudni i zepsuci, zepsute są także wyższe sfery.

Nad miastem, w którym co i rusz otwierają się portale do innych światów, pieczę sprawuje Pani Bólu. Tajemnicza istota wraz ze służącymi jej Cieniami wedle własnych zasad rządzi miastem, a jej potęga jest tak wiela, że obawiają się jej nawet potężni bogowie, popularni zresztą w systemach Advanced Dungeons & Dragons.

Ameryka lat 30.

Pojawia się w grach: Jack Orlando: A Cinematic Adventure, Jack Orlando: A Cinematic Adventure - Director's Cut

Niewiele gier, natomiast całkiem sporo tworów kinematografii starało się oddać specyficzny klimat lat 30. XX wieku, czego najlepszym przykładem jest popularny ostatnio serial Boardwalk Empire. Żadna z tych produkcji nie robiła tego jednak z takim wdziękiem jak Jack Orlando.

W Stanach Zjednoczonych właśnie została zniesiona prohibicja, a ich mieszkańcy z entuzjazmem spoglądają na przywrócenie liberlanych przywilejów. Większość wieczorów spędzają w klubach, kasynach i elitarnych restauracjach raczeni dobrą jazzową muzyką.

Karaiby

Pojawia się w grach: Sid Meier's Pirates!, Sid Meier's Pirates! Gold, Sid Meier's Pirates! (2004)

Karaiby wykreowane przez Sida Meiera szczególnie imponowały w 1987 roku, kiedy pierwsza wersja gry trafiała na sklepowe półki. Otóż aby sprawnie poruszać się po mapie gry niezbędna była mapa... Morza Karaibskiego, najlepiej wyrwana prosto z atlasu.

Niezliczone archipelagi oraz zamykający akwen kontynent odwzorowano z niezwykłą dokładnością, jednak nie zabrakło też języka i zachowań typowych dla wilków morskich. Po wodach poruszają się najgroźniejsi korsarze oraz statki pod banderą jednego z czterech wielkich mocarstw.

Kosmiczne miasta

Pojawia się w grach: Mass Effect, Mass Effect 2

W trakcie zabawy z Mass Effect kilkukrotnie przychodzi nam odwiedzać obce planety - ich różnorodność jest zauważalna i twórcy niewątpliwie wykazali się kreatywnością, tak jak i autorzy wielu innych gier o kosmosie.

Jest jednak coś, co Mass Effect z tego tłumu wyróżnia w sposób niewątpliwy. To kosmiczne, futurystyczne miasta, które są jedyne w swoim rodzaju, zostawiając w tyle nawet metropolie znane ze słynnych Gwiezdnych Wojen. Umiejętność odwzorowania futurystycznej wizji miasta wraz z uwzględnieniem architektury i funkcjonalności określonej zabudowy oraz nawet ruchu powietrznego są w tym wypadku godne podziwu.

Antagarich

Pojawia się w grach: Might and Magic VII: For Blood and Honor, Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia, Heroes of Might and Magic III: Armageddon's Blade, Heroes of Might and Magic III: The Shadow of Death i Heroes Chronicles

Antagarich niekiedy (błędnie) utożsamiany z Erathią, która stanowi tylko jego część to kontynent pełen różnorodności. Miłośnicy trzeciej częsci popularnych "Herosów" wiedzą zapewne, że czasem na jednej bardzo niewielkiej powierzchni dobroduszne elfy i rycerze graniczą z hordą piekielnych demonów i nieumarłych.

Świat ten przepełniony jest jednak magią i tajemnicami, jak w chyba żadnej innej grze spotykamy regularnie tajemniczych wędrowców, wojowników silniejszych, niż opowiadałyby o tym jakiekolwiek legendy i wielkie skarby, o których nawet najbardziej zawziętym poszukiwaczom się nie śniło.

Rapture

Pojawia się w grach: BioShock, BioShock 2

Podwodne miasto Rapture szturmem wdarło się do umysłów graczy w 2007 roku, serwując coś dla świata gier zupełnie nowego. Przede wszystkim - nie kosmos, nie średniowiecze - tylko woda. Zapomniane miasto, niczym Atlantyda, jednak rządzące się swoimi bardzo specyficznymi prawami.

Rapture miało masę uroku, a to za sprawą wpływów przedwojennego nurtu Art déco. Architektura i wystrój to nie wszystko, bo wkrótce okazuje się, że miasto jest swoistą antyutopią, w którym pełno jest rozmaitych mutantów, z którymi niezbyt łaskawie obchodziła się chemia. To ludzie ludziom zgotowali ten los.

Vice City

Pojawia się w grach: GTA: Vice City, GTA: Vice City Stories

Wprawdzie Rockstar nigdy nie przyznał tego wprost, jednak oczywisty jest fakt, że Vice City garściami czerpie z kultowego filmu "Scarface". Podobieństwo zachodzi nie tylko pomiędzy postaciami bohaterów, bo już po pierwszym kwadransie z grą kojarzymy miejsca rodem z filmowego Miami.

Vice City jest wspaniałe, stanowi esencję lat 80. Mężczyźni przechadzają się w kiczowatych kolorowych garniturach, a towarzyszące im damy rozkoszują się wirtualnym słońcem. Wszystko to ubarwione różem, błękitem, charakterystyczną florą i samochodami żywcem wyjętymi ze swojej epoki.

Dziki Zachód

Pojawia się w grach: Red Dead Revolver, Red Dead Redemption

Dziki Zachód nie miał szczęścia do gier. Potem pojawił się nasz Call of Juarez: Więzy Krwi, który był bardzo dobry i miał strasznego pecha, ponieważ kilka miesięcy później Rockstar Games stworzyło najlepszy interaktywny western w historii.

Red Dead Redemption ma wszystko to, co powinno znaleźć się na Dzikim Zachodzie - masę piachu, kurzu, gustowne kapelusze, strzelby, konie, parowozy i oczywiście saloon.

Bright Falls

Pojawia się w grze: Alan Wake

Bright Falls garściami czerpie z popularnego serialu Miasteczko Twin Peaks. Tytułowy bohater wyrusza do spokojnego miasteczka, by odpocząć od miejskiego zgiełku i zająć się tym, w czym jest naprawdę dobry - pisaniem bestsellerowych horrorów.

Bright Falls nie jest jednak tak przyjaznym miejscem jak mogłoby się wydawać. Nagle znika ukochana Alana, a scenariusz z jego książek powoli zdaje się realizować. Miejsce szybko staje się upiorne, mgliste, ale i niezwykle klimatyczne - przepełnione nieustającym uczuciem grozy. Nie bez znaczenia wielu graczy uważa, że Bright Falls podniosło ostateczną ocenę Alana Wake'a nawet o 3 punkty.

Sim City

Pojawia się w grach: Sim City, Sim City 2000, Sim City 3000, Sim City 4, The Sims, The Sims 2, The Sims 3 (i wiele innych)

Sim City ewoluowało. Na początku poznawaliśmy je jako miasteczko, które budowaliśmy od fundamentów, by z czasem przejść na płaszczyznę najdrobniejszych relacji społecznych. Jedno na jego temat wiadomo - jest schematyczne, stereotypowe, proste, naiwne i... pełne uroku.

Mieszkańcy Sim City starają się żyć niczym zgodnie z zasadami odgórnie narzuconego reżimu socjalistycznego. I tak oto większość specjalizuje się w określonym zawodzie, a relacje międzyludzkie opierają się na matematycznych wyliczeniach. Wolna wola nie istnieje!

Persja

Pojawia się w grach: Prince of Persia: Sands of Time

Każdy gracz wychowany na "Baśniach tysiąca i jednej nocy" swoistym sentymentem darzy bajkową Persję. Spośród wszystkich, tak licznych przecież gier z serii Prince of Persia, najlepiej pozwalały posmakować jej Piaski Czasu.

Ukazana tam Persja w istocie jest bajkowa. Piękne pałace, wiszące na ścianach pochodnie i unoszące się w powietrzu kwiatowe pyłki sprawiają, że odpalając Piaski Czasu wsiąkamy w świat tak dobrze znany z opowieści z dzieciństwa.

Postapokaliptyczna Ziemia

Pojawia się w grach: Fallout, Fallout 2, Fallout: Brotherhood of Steel, Fallout 3, Fallout: New Vegas

War. War never changes - cytat rozpoczynający gry z serii Fallout przeszedł już do annałów interaktywnej rozrywki. Nie bez przyczyny, ponieważ jest w nim sporo prawdy, a najlepsze tego efekty zobaczy ten, kto choć raz przesiąknie do postapokaliptycznego świata Fallouta.

Ziemia została zniszczona na skutek nuklearnej wojny, po jej powierzchni panoszą się mutanty, roślinność niemal nie istnieje, a ostatni niedobitkowie ludzkości walczą o przeżycie w tej ponurej i pustej dżungli. Fallout "gdyba", stara się odpowiedzieć na pytanie "jak wyglądałby świat, gdyby zimna wojna zakończyła się zupełnie inaczej niż wskazuje na to historia". Odpowiedź jest ponura, ale i pod względem artystycznym - mistrzowska.

Black Mesa

Pojawia się w grach: Half-Life

O tym, że Black Mesa jest miejscem jedynym w swoim rodzaju dowiadujemy się już na samym początku sagi Half-Life. Dziesięciominutowa wycieczka w wagonie prowadzącym do ośrodka badawczego pozwala zrozumieć, że lada moment spotkamy największe technologiczne dzieło ludzkości.

Niestety - jak to w przypadku nauki bywa - coś poszło nie tak. Nieudany eksperyment sprawia, że granica pomiędzy światami zostaje przerwana, a do ośrodka badawczego zaczynają teleportować się kolejne mutanty. Główny bohater musi zmierzyć się z katastrofalnymi skutkami ludzkiej nieuwagi, na dodatek wszystkiemu z boku przygląda się pewien tajemniczy jegomość.

Tamriel

Pojawia się w grach: The Elder Scrolls: Arena, Daggerfall, Morrowind, Oblivion

Tamriel, którego tereny pokrywa Cesarstwo Tamriel to kontynent znakomicie znany miłośnikom gier RPG z serii The Elder Scrolls. Kolejne części słynnej sagi koncentrowały się na poszczególnych wycinkach jego terytorium.

Jak przystało na zawodową krainę rodem z gry fantasy, zamieszkują go przedstawiciele różnorodnych ras - aż dwunastu. Legendy donoszą jednak, że w przeszłości można było tu spotkać wiele innych niecodziennych grup etnicznych, które wyginęły albo za sprawą krwawych wojen, albo w drodze naturalnej selekcji.

Stark i Arkadia

Pojawia się w grach: The Longest Journey, Dreamfall: TLJ

The Longest Journey ma nie jedną niesamowitą krainę, a aż dwie. Równoległe światy, które zwiedza główna bohaterka, tak bardzo się od siebie różnią...

Z jednej strony jest futurystyczny Stark. Miasto przyszłości, które pomimo szeregu nowoczesnych technologii chyli się ku totalitaryzmowi, a jego obywatele nie czują się do końca szczęśliwi. "Po drugiej stronie lustra" znajduje się baśniowa Arkadia, która ucieleśnia wszystkie sny i marzenia głównej bohaterki.

Hogwart

Pojawia się w grach: Harry Potter i: Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Zakon Feniksa, Książę Półkrwi.

Choć Hogwart jest miejscem wykreowanym przez książkę i wzbogaconym przez film, to jednak najwspanialej ukazuje go nam gra - dokładnie "Zakon Feniksa". Swoboda niczym w serii Grand Theft Auto pozwala na niemal nieograniczone przemierzanie gigantycznego zamku.

I to wraz z przyległościami. Magia, magia i jeszcze raz magia, a wszystko to połączone z gotycką architekturą zamczyska położonego gdzieś w północnej Szkocji. Całość tworzy miejsce zaskakujące i zachęcające do odkrywania jego kolejnych tajemnic.

Totalitarne miasto

Pojawia się w grach: Mirror's Edge

Bohaterowie Mirror's Edge są prawdziwymi wojownikami o wolność. Walczą z totalitarnym reżimem, który stara się kontrolować niemal każdy ruch mieszkańców futurystycznego miasta.

Tym, co naprawdę pozwala poczuć się wolnym są dachy, nieograniczona przestrzeń. Korzystając z dobrodziejstw architektury terenu, na przekór jednostkom porządkowym, specjalni kurierzy sprintem przeskakują z dachu do dachu, przekazując bezcenne informacje. Rewelacja.

Inny świat

Pojawia się w grach: Another World, Heart of the Alien

Niecodzienny eksperyment przenosi naukowca do zupełnie obcego świata. Cywilizacyjnie odbiega on od tego, co znają ziemianie, a jego mieszkańcy nie są zbyt przychylnie nastawieni. Z wyjątkiem jednego prawdziwego przyjaciela... który jest na nas skazany troszkę z przymusu.

Niecodzienna fauna i flora, oryginalna architektura i mieszkańcy przypominający nieco neandertalczyków, a wraz z tym poczucie zagubienia i obcości. Wszystko to tworzy niesamowity klimat Innego Świata.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ