Laptopy

Kultura pracy

Pod względem kultury pracy, mając na uwadze bazową konfigurację sprzętową G71, nie ma co liczyć na stuprocentową ciszę, najniższe temperatury czy pomijalny pobór energii elektrycznej. Jednak jak na swoje możliwości, komputer całkiem nieźle radzi sobie ze schładzaniem intensywnie pracującego procesora oraz grafiki.

Temperatury podczas typowej pracy w arkuszu kalkulacyjnym, czy też podczas przeglądania stron internetowych wynoszą 43-46°C dla CPU oraz dysków i około 58-61°C dla karty graficznej.

Everest / sensors:
temperatury w trybie idle/2D


 

W przypadku uruchomienia gry 3D, już po kilkunastu minutach temperatury wzrastają do stosunkowo stałej wartości 77/79°C.

Everest / sensors:
temperatury w trybie 3D/typowe

Na potrzeby niniejszego testu notebooka wygrzałem także 3DMarkiem06, wraz z dwiema otwartymi sesjami Orthosa (koligacja dla równomiernego obciążenia 4 rdzeni). W takim środowisku komputer osiągnął już grubo ponad 80°C, zarówno na CPU jaki i GPU. Wyniki takie będą jednak stosunkowo skrajne i niemal niemożliwe do uzyskania w warunkach typowego użytkowania.

Everest / sensors:
temperatury w trybie 3D/skrajne

Chłodzenie oparte o system skomplikowanych radiatorów przedmuchiwane pojedynczym wentylatorem w typowych zadaniach daje sobie radę bez najmniejszego zająknięcia. W trybie idle wiatrak pracuje cicho i równomiernie, a jego stany pracy są pozbawione typowych dla niektórych notebooków chwilowych skoków prędkości - zbijanie temperatury do zadanej wartości. Skutkiem ubocznym pracy pod znacznym obciążeniem będzie jednak widoczny wzrost hałasu wydobywającego się z tylnej części komputera.

Temperaturę odnotowaną na samym GPU, przy braku znacznego obciążenia procesora centralnego, przedstawia poniższy zrzut z RivaTuner:

Pobór energii w trybie 2D nie należy do wysokich. Notebook pobierać będzie niecałe 60 W.
W typowych zadaniach, łącznie z graniem w wymagające tytuły, nie powinien pobierać więcej jak 100 W. W warunkach testu skrajnego obciążenia (2x Orthos, FurMark, ładowanie baterii), G71G był w stanie skonsumować już około 123 W. Jak na laptopa skierowanego zatem w stronę graczy, nie są to wartości zanadto przerażające.

Pobór mocy  
Idle 58W
Stress 96-101W
Max 123W

 

Czas pracy na baterii to niestety pięta achillesowa tej konstrukcji. Zastosowana 8-komorowa bateria o pojemności 5200 mAh jest w stanie podtrzymywać pracę przez około 87 minut w środowisku 2D (tryb oszczędzania energii / moduł Wi-Fi-Bluetooth wyłączony), oraz jedynie 50 minut w przypadku gry w Crysisa (tryb wysokiej wydajności / środowisko DX10, maksymalne detale, rozdzielczość natywna).

Wydaje się więc, że takie wartości nikogo nie zadowolą. Biorąc jednak pod uwagę słabe właściwości matrycy LCD używanej w plenerze oraz duże gabaryty i masę notebooka, nie powinno się na niego patrzeć jedynie pod kątem typowej mobilności, a baterię traktować bardziej jako zasilanie awaryjne w momencie zaniku prądu w sieci. Tylko czy wtedy G71 wciąż będzie można nazywać rasowym notebookiem?