Ultrabooki

Podsumowanie

przeczytasz w 2 min.

Na test flagowego ultrabooka Dell XPS 13 czekałem z niecierpliwością. Nie co dzień ma się okazję pracować na sprzęcie z absolutnie najwyższej półki. Zwłaszcza, że efekt premium jest wyczuwalny od pierwszego kontaktu z laptopem i wcale nie zanika po dłuższym z niego korzystaniu.

Dell XPS 13

Wszystko jest tutaj na miejscu i wygląda tak jak powinno. XPS 13 wyróżnia się przede wszystkim bardzo dobrym ekranem i wyjątkowo cienkimi ramkami wokół niego. Dzięki temu udało się maksymalnie ograniczyć rozmiary obudowy. Dell jest lekki (1,26 kg) i smukły – w najszerszym miejscu mierzy 15 mm. Co więcej, obudowę wykonano z materiałów bardzo dobrej jakości, dzięki czemu cała konstrukcja jest solidna i wytrzymała.

Dell XPS 13 ekran

XPS 13 dobrze wypada także w praktycznych testach. Jego wydajność jest całkowicie wystarczająca do większości zastosowań w pracy, a wytrzymały akumulator zapewni około siedem godzin ciągłej pracy.

Dell XPS 13 tył

Są oczywiście pewne niedociągnięcia, ale w żaden sposób nie rzutują one na końcową ocenę laptopa, poza tym każde z nich można w miarę racjonalnie uzasadnić. No może jego cena potrafi odstraszyć „Kowalskiego”. Wersja podstawowa, którą miałem okazję testować to wydatek przekraczający pięć tysięcy złotych. A dostępne są wersje z mocniejszym procesorem, większą ilością pamięci RAM, dyskiem o większej pojemności oraz przede wszystkim z dotykowym ekranem QHD+ (3200x1800 pikseli). W takiej wersji XPS 13 potrafi kosztować już ponad siedem tysięcy. Auć.

Jeśli jednak szukasz laptopa powodującego efekt wow, a cena nie gra roli, to XPS 13 jest odpowiedzią na twoje potrzeby.

Ocena końcowa:

  • ekran z najwęższymi ramkami
  • niewielkie rozmiary i waga
  • doskonała jakość wykonania
  • dobra wydajność
  • cicha praca układu chłodzenia
  • długi czas pracy na baterii
  • nietypowe położenie kamery
     
  • nietypowe położenie kamery
  • mała liczba złącz

90%

W trakcie testów wykorzystaliśmy monitor LG 25UM65.

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AndreoKomp
    2
    Miałbym pytanie do redakcji. Fabrycznie na ile procent jest ustawione skalowanie przy tak małym ekranie i rozdzielczości aż 1920x1080?
    Nareszcie jakiś producent "wpadł" na pomysł, żeby zrobić bardzo cieniutkie ramki wkoło ekranu. Może w końcu zaczną pojawiać się takie laptopy również z większymi ekranami.
    • avatar
      Konto usunięte
      -1
      " Ma wszystko czego można oczekiwać od modelu z najwyższej półki."

      SŁUCHAM ?????

      Padłem dosłownie.
      4GB RAM i MAX 4GB ram :)
      dysk SATA SSD128GB :) w dodatku wolny jak śmierć
      Gdyby miał 16GB i 1TB M.2 Nvme
      To wtedy może, można było by użyć takiego sformułowania.

      Plus to niewątpliwie 1x USB 3.1 typ C / Thunderbolt
      Jeśli ten Thunderbolt jest 3.0, bo wtedy da się odpalić HDMI 2.0 i podłączyć do ekranu 4K 60fps.
      • avatar
        misiek2k
        -1
        Surface 4 jest chyba lepszy :)
        • avatar
          Konto usunięte
          -2
          taka cena, a jednak:
          1. ekran nie jest dotykowy
          2. nie jest to sprzęt hybrydowy

          czy dla studenta? pewnie takiego który nie musi pracować by się utrzymać na studiach.
          • avatar
            Franz
            -4
            Laptop idealny dla studentów - lekki, elegancki, w miarę wydajny, długo działający na baterii, wersja z dotykowym ekranem może być jeszcze ciekawszym dla nich wariantem.