Obudowy

Instalacja podzespołów

przeczytasz w 3 min.

Proces montażu podzespołów we wnętrzu nie przysporzył żadnych większych trudności. Użyliśmy następujących podzespołów:

  • Płyta główna: Asus Crosshair III Formula (AM3)
  • Procesor: AMD Phenom II X4 970 BE
  • Chłodzenie procesora: Scythe Mugen 2 Revision B
  • Pamięć operacyjna: Kingston HyperX DDR3 4GB
  • Karta graficzna: HIS Radeon HD 5850 iCooler V
  • Dysk twardy: Seagate 250GB ST3250318A SATA
  • Napęd optyczny: LG DVD GH22NS40 SuperMulti SATA
  • Zasilacz: Chieftec Nitro 85+ 750W

Głównym celem jest pokazanie ile miejsca zajmują typowe podzespoły dostępne na rynku i jaki poziom szumu wydostaje się poza obudowę.

1. Montaż płyty głównej

Płytę główną instalujemy na odpowiedniej tacce. Jest to konstrukcja umieszczona na prawym boku obudowy, mająca wiele punktów montażowych (dla różnych formatów płyt głównych) oraz szerokie otwory dla dodatkowego chłodzenia i prowadzenia okablowania. W otwory montażowe wkręcamy odpowiednią ilość kołków dystansowych, a dopiero do nich przytwierdzamy śrubkami płytę główną.

 

2. Montaż procesora oraz jego chłodzenia

Umiejscowienie samego procesora jest bardzo proste, ale wymaga delikatności i precyzji. Wystarczy wsunąć go do gniazda (wszystkie „piny” muszą trafić w swoje miejsce) i opuścić małą dźwigienkę blokującą.


Radiator Scythe Mugen 2 Revision B ma w komplecie odpowiednie akcesoria pozwalające na podłączenie go w sposób właściwy do gniazda AM3 obsługującego procesory AMD. To jeden z większych modeli dostępnych na rynku, a mimo to zmieścił się do wnętrza bez problemu. Oznacza to, że nie powinniśmy mieć problemów z dopasowaniem podobnych „chłodnic” do swoich potrzeb.

3. Montaż pamięci RAM

Moduły RAM wsuwamy do odpowiednich dla pamięci DDR3 szczelin znajdujących się po prawej stronie od gniazda procesora. W tym przypadku są to dwa moduły po 2 gigabajty. Nie powinniśmy mieć większych problemów z ilością miejsca na pamięci operacyjne, ale trzeba pamiętać, aby nie miały one zbyt wysokich (rozbudowanych) radiatorów, gdyż mogą kolidować z chłodzeniem procesora.

4. Montaż zasilacza

Zasilacz instalujemy w dolnej części obudowy i przykręcamy go do tylnej ścianki obudowy. W przypadku tej konstrukcji najlepiej jest wybrać model zasilacza, który będzie zasysał zimne powietrze z dołu (obecnie większość zasilaczy na rynku jest wykonana właśnie w ten sposób), a nie z wnętrza obudowy. Poprawi to znacząco wydajność jego chłodzenia.

Z naszych obserwacji wynika, że w praktyce mieszczą się w tej obudowie zasilacze nie większe niż: 18 cm (długość), 17 cm (szerokość) 10 cm (wysokość), chyba że używamy mniejszego formatu płyty głównej (np. Micro ATX) oraz wymontujemy plastikową ramkę dolnego wentylatora.

5. Montaż karty graficznej

Jedynym elementem, który tak naprawdę nie zmieścił się do tej obudowy była karta graficzna. Postanowiliśmy sprawdzić bowiem, czy we wnętrzu da się upchnąć potężnego Radeona HD 5970. Niestety nie da się. Producent zapewnia, że nie będziemy mieli kłopotów z podłączeniem kart graficznych o długości maksymalnie 29 cm, a nasz testowy Radeon HD 5970 miał 31 centymetrów i jego umieszczenie wymagałoby ułańskiej fantazji, szwajcarskiej precyzji oraz siły prawdziwego „strong mana”. ;-)

 
Kartę więc zmieniliśmy na mniej wydajną, a przez to mniejszą, czyli na Radeona 5850, który mierzy 26 cm. Ten zmieścił się idealnie i bez żadnych problemów, mimo że jego też nie można nazwać „maluchem”. Grafika trafiła do złącza PCI Express i wymagała wyjęcia dwóch śledzi, czyli zaślepek umiejscowionych w tylnej części obudowy.

6. Montaż dysku twardego oraz napędu optycznego

Dysk twardy formatu 3,5 cala przykręcamy czterema śrubkami do białej metalowej szuflady (jednej z ośmiu dostępnych), przeznaczonej specjalnie do tego celu. Nośnik będzie spoczywał stabilnie na czterech silikonowych podkładkach rozpraszających wibracje.

Po przykręceniu dysku wsuwamy szufladkę do odpowiedniego miejsca wewnątrz obudowy. Po usłyszeniu charakterystycznego kliknięcia możemy mieć pewność, że została ona solidnie zablokowana.

Napęd optyczny montowany jest od strony frontowej i wymaga wyjęcia zaślepki zatoki 5,25 cala. Nie przysparza to żadnego kłopotu, ale mały minus należy się za brak zatrzaskowego systemu mocowania (przykręcamy go śrubkami).