Gry akcji jednak mogą poprawić sprawność mózgu
Gry

Gry akcji jednak mogą poprawić sprawność mózgu

Wojciech Kiełt | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

A co powiesz na to, że gry akcji pozwalają doskonalić niektóre obszary mózgu. Szczególnie dotyczy to tych, które z wiekiem tracą sprawność. Badania potwierdziły, że granie w gry akcji może realnie zwiększać plastyczność mózgu i zdolność do nauki.

Z jednej strony takie informacje można potraktować z przymrużeniem oka, z drugiej w dziedzinie tej prowadzone są całkiem konkretne badania naukowe. Jeśli więc będziesz miał poczucie winy o marnowanie czasu na granie, oto argumenty, że może to być jedno z  ćwiczeń mających wspomóc Twój trening mózgu ;) Oczywiście nie cały, a jedynie pewne jego obszary. O co tak właściwe chodzi dowiesz się już za chwilę.

Podejście rozrywkowe, przemyślenia naukowe

Artykuł ma raczej charakter rozrywkowy, choć podstawy naukowe są solidne, a w sieci można znaleźć wiele dobrych publikacji na ten temat. W tym przypadku chodzi nam wyłącznie o typowe gry akcji, a nie aplikacje "do treningu mózgu". Wyboru gier dokonaliśmy na podstawie luźnych przemyśleń i lektury kilku prac badawczych w tej tematyce (lista ciekawych publikacji na końcu artykułu).

 

Badania wykazały, że zaledwie jedna godzina spędzona na graniu w gry wideo ma wpływ na mózg. Zespół badawczy odkrył zmiany w aktywności mózgu i zwiększoną wydajność w testach selektywnej aktywności wizualnej u osób, które spędziły godzinę grając w grę wideo League of Legends. Ich wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie Frontiers in Human Neuroscience. źródło: news.uark.edu

Inna sprawa, że może tu również zadziałać potwierdzony efekt placebo. Jeśli będziesz mocno przekonany, że granie w te gry poprawi Twoją sprawność umysłową, tak to właśnie zadziała ;)

Nie zapominaj jednak, że do utrzymania dobrej sprawności mózgu potrzebne jest też zdrowe, sprawne i dotlenione ciało, a to oznacza również trochę aktywności fizycznej i zdrowa dieta. Bez tego żadna gra nie pomoże.


fotka pochodzi z serwisu news.uark.edu

Skąd w ogóle pomysł, że gry pomagają rozwijać mózg

W tekście podeprę między innymi opisami z książki Barbary Oakley "Mindshift", która była inspiracją do stworzenia tego zestawienia, oraz badaniami i wnioskami Daphne Bavelier, neurobiolog poznawczej z Uniwersytetu Genewskiego w Szwajcarii, badającej gry komputerowe. Co ciekawe, chodziło o typowe strzelanki z bardzo szybką akcją. Odkrycia Bavelier pozwoliły przeciwstawić się przekonaniom, że takie gry komputerowe są jedynie szkodliwe. Jej badania pozwoliły opracować nowe terapie, dzięki którym mózgi osób w „złotym wieku” nadal mogą być w świetnej formie.

Z kolei Adam Gaazaley, naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, neurobiolog i neurolog z wykształcenia, zauważa, że gry komputerowe jako media są najbardziej atrakcyjne dla użytkowników. Są interaktywne i sprawiają przyjemność. Ma to posłużyć do stworzenia skuteczniejszego połączenia gier i terapii. W przeprowadzonych badaniach u osób, które grały w zaprojektowaną przez Adama grę (NeuroRacer) zaledwie godzinę dziennie przez trzy dni w tygodniu, nastąpiła znacząca i trwała poprawa koncentracji.

Utarła się obiegowa opinia, że granie w gry, a więc spędzanie czasu przed ekranem, z reguły może powodować pogorszenie wzroku. Oczywiście jest w tym wiele prawdy, ale wiele zależy od kontekstu i tego co rozumiemy przez "pogorszenie wzroku". Wspomniana Bavelier porównała osoby grające w gry akcji i te niegrające, pod kątem "sprawności" wzroku. Ku jej zaskoczeniu gracze wykazali się lepszym wzrokiem, a przewaga ujawniała się w dwóch obszarach.

Po pierwsze, gracze szybciej dostrzegali drobne szczegóły w skomplikowanych obrazach, oraz rozpoznawali szerszą paletę w skali szarości. Co to oznacza w realnym życiu? Na przykład to, że gracze mogą być lepszymi kierowcami, szczególnie w słabych warunkach pogodowych (deszcz, mgła). Natomiast będąc już w starszym wieku, być może łatwiej przeczytają tekst napisany drobną czcionką. 

Po drugie okazało się, że u graczy znacznie wydajniejsze były obszary mózgu odpowiedzialne za koncentrację. Gracze potrafili też szybciej przenosić swoją uwagę, podczas gdy dla osób nie grających mentalny koszt takiej zmiany był wyższy. 

Podsumowaniem tych badań był wniosek, że gry akcji faktycznie pozwalają doskonalić się w niektórych obszarach. Szczególnie dotyczy to tych obszarów mózgu, które z wiekiem tracą sprawność.

Złożone środowiska uczenia się, takie jak granie w gry akcji, mogą realnie zwiększać plastyczność mózgu i zdolność do nauki.

Osoby grające w gry akcji mogą lepiej widzieć, cechować się lepszą koncentracją, szybciej się uczyć. Co ważne, efekty te mogą utrzymywać się przez dłuższy czas, nawet do kilku miesięcy. 

Jeśli chcesz poprawić swoją umiejętność rotacji przestrzennej, na przykład w sztuce i w inżynierii, najlepszą polecaną dla Ciebie grą będzie Tetris.

Gry akcji są lepsze od Simsów

Podejrzewam, że niektórym graczom spodoba się to co zaraz przeczytają. Bavelier zauważa bowiem, że w kwestii optymalnego wspomagania neuronów, to dynamiczne i absorbujące strzelanki okazują się znacznie lepszymi platformami treningowymi, niż gry pokroju Simsów. Jako główny argument podaje między innymi, jakoby gry typu Sims nie stawiały graczom tak dużych wymagań w zakresie kontroli uwagi (choć i tu wiele zależy od stylu gry, bo czasami nawet w Sims wiele się dzieje jednocześnie).

To dynamiczne i absorbujące strzelanki okazują się znacznie lepszymi platformami treningowymi, niż gry pokroju Simsów

W strzelankach jednak gracze muszą cały czas śledzić otoczenie, skupiać się na różnych miejscach na ekranie, a niekiedy koncentrować się na jednym punkcie.  Ponadto, gry takie mocniej angażują gracza, a muzyka i niespodziewane zwroty akcji budują uwagę na wielu poziomach neuronowych poza świadomością gracza. To właśnie może być głównym powodem pozytywnych zmian plastycznych w mózgu podczas grania.

Gry akcji oferują szeroki zakres oddziaływania i są metodą sprawdzania, w jaki sposób obrazy, dźwięki i działania, mogą wywołać zmiany w kluczowych procesach uczenia się. Zalicza się do nich koncentracja, odporność na czynniki rozpraszające uwagę, pamięć robocza czy przechodzenie od jednego zadania do drugiego. Zauważono, że niektórzy gracze wydajniej używają swojego mózgu. Oznacza to, że potrzebują mniej zasobów w postaci neuronów do tego, by wykonać trudne zadanie. Cechowali się też lepszym filtrowaniem nieistotnych informacji.

Mózg jest trenowany, by reagować szybciej

Granie w gry wideo akcji - przykłady to God of War, Halo, Unreal Tournament, Grand Theft Auto i Call of Duty - wymaga szybkiego przetwarzania informacji sensorycznych i szybkich działań, zmuszając graczy do podejmowania decyzji i wykonywania odpowiedzi w znacznie szybszym tempie niż jest typowe w życiu codziennym. Podczas gry opóźnienia w przetwarzaniu często mają poważne konsekwencje, stanowiąc dużą zachętę dla graczy do zwiększenia szybkości.

W związku z tym istnieją niepotwierdzone dowody na to, że zapaleni gracze szybciej reagują na otoczenie. Jednak nie wiadomo, czy jakiekolwiek skrócenie czasu reakcji (RT) rzeczywiście uogólnia zadania wykraczające poza granie w gry wideo, a jeśli tak, to czy sprawia, że ​​gracze są bardziej impulsywni i podatni na błędy. Krótko mówiąc, czy doświadczeni gracze w gry wideo (VGP) po prostu „wyzwalają radość”, czy też granie w gry wideo naprawdę poprawia RT w różnych zadaniach bez jednoczesnego spadku dokładności?
źródło: Increasing Speed of Processing With Action Video Games

W temacie prowadzonych badań i wniosków dotyczących grania można przytoczyć jeszcze wiele ciekawych tekstów. Na podsumowanie tego krótkiego wstępu najlepiej jednak powołać się na świetne pytanie, które zadali sobie badacze i autorka wspomnianej lektury: 

Dlaczego nie mamy jeszcze wspaniałych gier specjalnie zaprojektowanych tak, aby minimalizowały straty w mózgu spowodowane starzeniem się? 

Naukowcy zajmujący się badaniem mózgu doradzają w tym zakresie twórcom gier, a Ci ponoć robią znaczne postępy w tym obszarze. Jednak stworzenie takiej gry nie jest takie proste i porównują do wyprodukowania doskonałych lodów, którym nie będziemy mogli się oprzeć (grywalność), a które jednocześnie będą zawierać zdrowe warzywa (doskonalenie umiejętności poznawczych).

Mini łamigłówki w CyberPunk 2077
Mini łamigłówki w CyberPunk 2077 to całkiem realna gimnastyka dla szarych komórek.
Aż szkoda że jest ich tak mało

Badacze zwracają jednak uwagę, że zbyt długie granie rzeczywiście nie jest zdrowe. Na szczęście dla uzyskania pozytywnych efektów, wystarczy około 30 minut dziennie, regularnie przez kilka miesięcy.

A teraz do sedna: w co grać, żeby utrzymać mózg w dobrej kondycji.

Gry akcji które mogą wspomóc Twój trening mózgu

Staramy się mimo wszystko unikać gier brutalnych i zakwalifikowanych jako „Non-Action Video Games”. W grupie „Non-Action” znalazły się np.: FIFA, NBA, NFL, Need 4 Speed,  Formula 1, Tony Hawke, Spiderman, Star Wars Knights of the Old Republic, Final Fantasy VII, Tetris. (pełna lista na końcu artykułu)

Gry zaliczone do kategorii „Action”, to np.: Battlefield 1942; Bionicle; Counterstrike; Devil May Cry; GoldenEye 007; Ghost Recon; Grand Theft Auto (San Andreas; Vice City); Half Life 2; Halo; Halo 2; Hitman 2; Medal of Honor; Metal Gear Solid; Metal Gear Solid 2; Quake III; Rainbow Six-Three; Splinter Cell; Star Wars Jedi Starfighter; Unreal Tournament. 

A teraz kilka nietuzinkowych, oryginalnych gier na PC, lecz przede wszystkim tanich i takich, które można uruchomić nawet na słabszym sprzęcie:

 

 

Przykładowe gry zaliczone do kategorii "AKCJA"

Battlefield 1942; Bionicle; Counterstrike; Devil May Cry; Ghost Recon; Grand Theft Auto; Grand Theft Auto – San Andreas; Grand Theft Auto – Vice City; Half Life 2; Halo; Halo 2; Hitman 2; Medal of Honor; Metal Gear Solid; Metal Gear Solid 2; Quake III; Rainbow Six-Three; Splinter Cell; Star Wars – Jedi Starfighter; Unreal Tournament; Viet Cong.

Badanie było prowadzone w roku 2010, ale na podstawie tej listy można sobie wyrobić ogólne wyobrażenie, które obecnie gry można uznać jako „nie-akcji” lub „akcji”.

Przykładowe gry NIE-kwalifikujące się jako gry akcji

Age of Empires; Age of Mythology; Angelica; ATV Crossroad Fury; Backyard Baseball; Backyard Soccer; Barbie; Brute Force; Bubble Trouble; Burning Monkey Mahjong; Civilization III; Crash Bandicoot; Cross Country USA; Dance Dance Revolution; Dave Mirra Freestyle BMX; DBZ; Deimos Rising; Donkey Kong; Downhill Domination; Dr. Mario; Dr. Muto; Dracula; Duck Hunt; Emperor’s New Groove; Empires – Dawn of the Modern World; ESPN NBA Basketball 2004; Extreme Ghostbusters; FIFA 2001; Final Fantasy VII; Formula One 2001; Free Cell; Frogger; Gauntlet – Dark Legacy; Harry Potter and the Chamber of Secrets; Harry Potter and the Sorceror’s Stone; High Heat 2003; Home Run King; Illusion of Gaia; Jedi Knights; Karaoke Revolution; King’s Quest VII; Kingdom Hearts; Lego Island 2; Lego Racers; Lord of the Rings – Return of the King; Lord of the Rings – The Two Towers; Mad Dash; Mario Kart; Mario Kart Double Dash; Mario Party 3; Mario Super Party; Master Matt’s Kung Fu Rama; Masters of Orion III; Mickey Mouse Kitchen; Mine Sweeper; MLB Slugfest; MVP Baseball 2004; MX Unleashed; Myst; Mystery of the Monkey Kingdom; NBA Live 2004; Need 4 Speed – Porsche Unleashed; Need for Speed – Underground; Neo Pets; NFL Blitz; NFL Fever 2002; NFL Madden 2004; NHL 1999; NHL 2004l; Pokemon; Postopia; Quad – Desert Fury; Railroad Tycoon; Scooby Doo – Night of 100 Frights; Shrek; Sim City; Skateboarder Tycoon; Sly Cooper; Snood; Solitaire; Soul Caliber II; Spiderman; Spy Fox – Operation Ozone; SSX 3; SSX Tricky 2; Star Craft; Star Fox; Star Wars – Knights of -he Old Republic; Super Mario Land; Super Mario RPG; Supersmash Brothers Melee; Tetris; Text Twist; The Sims; The Sims –Bustin’ Out; Tiger Woods Golf; Tony Hawke Pro Skater 4; Tony Hawke’s Underground; Treasure Mountain; Vieautiful Joe; Virtual Pinball; Where In The World Is Carmen Sandiego?; World of Warcraft; World Tour Soccer 3; Yoshi’s Island; Zelda – Ocarina of Time; Zelda –Wind Waker; Zoo Tycoon; Zoombinis.

Nie tylko graniem poprawisz funkcjonowanie wykonawcze

Charles Hilman, specjalista od kinezjologii, zauważa: „Odkryliśmy, że aktywność fizyczna poprawia zdolności poznawcze, w tym szczególnie funkcjonowanie wykonawcze, które obejmuje między innymi uwagę, pamięć roboczą i zdolność do wykonywania kilku zadań naraz”.

„Ćwiczenia fizyczne mają silniejsze działanie niż jakikolwiek lek, który mógłbym przepisać pacjentowi”. I rzeczywiście, aktywność fizyczna działa na nasz mózg jak wielofunkcyjny przycisk restartu. Efekt ten uzyskuje się dzięki stymulowaniu produkcji białka BDNF, które wspomaga rozwój zarówno istniejących, jak i nowo powstałych komórek mózgu. Działanie to jest tak silne, że może doprowadzić do odwrócenia procesu obniżania sprawności mózgu w starszym wieku."

Carl Cotman, neurobiolog, który przeprowadził pierwsze przełomowe badania w tej dziedzinie na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, powiązał białka BDNF z substancją odżywczą dla mózgu, „chroniącą neurony przed urazami, ułatwiającą naukę i zwiększającą plastyczność synaptyczną”. Ćwiczenia fizyczne wspomagają również produkcję neuroprzekaźników — komunikatorów chemicznych, które przekazują sygnały z jednej komórki do drugiej i z jednej części mózgu do drugiej. Sama poprawa krążenia, która jest efektem ćwiczeń, też może mieć wpływ na zdolności poznawcze mózgu oraz na ogólne funkcjonowanie całego ciała.

Kiedy się starzejemy, w naturalny sposób tracimy synapsy — punkty umożliwiające komunikację neuronów. Można to porównać do systemu skorodowanych rur, przez które przecieka woda, co sprawia, że nie dociera ona do punktu docelowego. Wyniki badań sugerują, że białka BDNF spowalniają ten proces „korozji”, a nawet go odwracają. Co więcej, ćwiczenia fizyczne prawdopodobnie poprawiają naszą zdolność do kształtowania trwałych wspomnień, chociaż na razie jeszcze nie wiemy dokładnie, w jaki sposób się to odbywa. Okazuje się, że jest to kluczowy aspekt zdolności uczenia się. Dlatego szczególnie w przypadku starzejących się mózgów ćwiczenia fizyczne mogą zadziałać jak magiczna różdżka dobrej wróżki.

Ważne jest jednak, aby nie kłaść przesadnie dużego nacisku na aktywność fizyczną. Gdyby ćwiczenia były jedyną rzeczą potrzebną do tego, żeby poprawić umiejętność uczenia się i zmienić nastawienie na bardziej optymistyczne, to wszyscy mistrzowie olimpijscy powinni być radosnymi geniuszami. Poza tym wiele osób, które nie są aktywne fizycznie — na przykład z powodu choroby — potrafi szybko się uczyć i całkiem dobrze rozumować.

Barbary Oakley "Mindshift"

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    skuczko
    Więcej tak ciekawych artykułów, proszę.
    3
  • avatar
    greghostor
    Na pewno z FIFY można się dużo nauczyć xD
    1
  • avatar
    MastaLama
    To jakby się dziwić, że ktoś grający kilka lat na instrumencie albo śpiewający ma statystycznie lepsze wyczucie rytmu- zaskakujące, że trenując umiejętności powoduje podniesienie naszych kompetencji? Niezbyt
    -1
  • avatar
    kkastr
    Szkoda, że analiza tego typu jest tak jednostronna. Oczywiste jest, że jeśli gramy często i regularnie to się ćwiczymy w niektórych (choć wcale nie we wszystkich) umiejętnościach potrzebnych do grania. Ale przecież można robić inne rzeczy, które będą nas ćwiczyły bardziej wszechstronnie, albo w bardziej przydatnych dla nas kierunkach. Gdyby np. zamiast grać zabrać się za programowanie, albo za rozwijanie umiejętności gry na jakimś instrumencie. Wtedy również będziemy ćwiczyli pewne umiejętności i opóźniali pewne elementy związane ze starzeniem się. Dopiero analiza porównawcza mogłaby dać odpowiedź na pytanie czy granie, jako ćwiczenie kilku dość wąskich umiejętności, ma większy sens niż inne sposoby spędzania czasu wolnego.