Zagrałem w Sejm The Game. Parodia polskiej polityki wali we wszystkich po równo
Przyzwałem papieża kremówką, który przyjechał na papamobile z heavymetalową kapelą i zaczął bić wicepremiera Kasiniaka-Komysza. Brzmi jak sen? Nie, to absurdalnie humorystyczna gra Sejm The Game.