Smartfony

HTC Hero - dopracowany Android

z dnia

HTC Hero - dopracowany Android
Obecny od niedawna na naszym rynku HTC Hero to androidowy smartfon, mający zdobyć popularność ze wzgledu na prostą budowę, łatwą obsługę i szerokie możliwości. Wydaje mi się, że ma spore szanse na zawojowanie części rynku, na przekonanie do siebie tych użytkowników, którzy chcą mieć nowowczesny telefon z systemem operacyjnym. Zapraszam do recenzji, w której przedstawię najważniejsze cechy Hero, jego zalety i wady oraz uzupełnię wiadomości o systemie Android, opisywanym przy okazji recenzji HTC Magic oraz G1.

Budowa, jakość wykonania
HTC Hero wyróżnia się wyglądem wśród innych, podobnych telefonów - dół jego obudowy jest lekko wygięty (podobnie jak w G1), co jest rozwiązaniem dość kontrowersyjnym. Wygięcie powoduje teoretycznie lepsze dopasowanie telefonu do twarzy podczas trzymania go przy uchu, ale nie zauważyłem żadnych praktycznych korzyści z tego rozwiązania. Natomiast kiedy połozymy telefon na płaskiej powierzchni i chcemy używać manipulatora kulkowego i znajdujących się obok przycisków - telefon unosi się do góry, co jest dosyć denerwujące i przeszkadza. 

Opisując niedawno HTC Magic narzekałem troszkę na średnio wygodne przyciski. Znając wówczas ze zdjęć budowę Hero miałem nadzieję, że jego przyciski okażą się lepsze - a teraz nie mogę się zdecydować, bo bawiąc się przyciskami Hero jakos nie czuję, aby były wygodniejsze od tych z Magika. Są inaczej rozmieszczone, niemal równe z płaszczyzną obudowy i ich wciskanie wcale nie jest tak intuicyjne, jak można by chcieć. 

HTC Hero odróżnia się od HTC Magic na dobrą sprawę jedynie aparatem fotograficznym, mając sensor 5-megapikselowy (w Magiku były to 3 mpx). Szczegółową specyfikację można przeczytać na polskiej stronie producenta.  

Hero prezentuje się atrakcyjnie i nowocześnie. Nad ekranem szeroki głośniczek telefonu, który ma po bokach dwie diody informacyjne, pod ekranem szereg przycisków ułatwiających szybką obsługę systemu. Oprócz czerwonej i zielonej słuchawki jest jeszcze przycisk Home, a obok Menu. Poniżej mieści się kulkowy trackball, obok niego uruchamianie wyszukiwarki oraz guziczek Wstecz

 

Na lewym boku telefonu znalazł się dwustopniowy przycisk regulacji głosności. Umieszczony niezbyt fortunnie, bo na skośnej powierzchni, w dodatku nie jest jakoś wyróżniony, aby można go było znaleźć dotykiem

 

Górna krawędź - widać gniazdko słuchawkowe typu jack 3.5mm oraz szczelinę, w którą wciskamy paznokieć, chcąc otworzyć tylną klapkę telefonu

Na dolnej krawędzi znalazło się gniazdko mini-USB, a obok malutki otworek mikrofonu

 

Tylna płaszczyzna - aparat fotograficzny, obok niego głośnik systemowy, a na dole otworek mocowania smyczy

Jakość wykonania nie jest zła, Hero sprawia wrażenie solidnego telefonu, jego elementy są dobrze spasowane. Cała obudowa ma tendencje do "łapania" odcisków palców, które są wyraźnie widoczne, ale dosyć łatwo je usunąć. Tendencje producentów do stosowania błyszczących powierzchni powodują, że niezbędnym wyposażeniem telefonu staje się miękka szmatka.
Jakość obrazu na ekranie jest dobra, chyba identyczna jak w Magiku - trzeba jednak pamiętać, że w słoneczny dzień na ekranie trudno dojrzeć niektóre szczegóły, ale generalnie ekran to mocny punkt Hero, podobnie jak jakość dźwięku - mając porządne słuchawki można cieszyć się wysokiej jakości muzyką.

Żadnych zastrzeżeń nie mam co do działania różnych interfejsów - moduł GSM, GPS, Bluetooth, Wi-Fi pracują stabilnie, nie stwarzając problemów, co nie jest czymś nadzwyczajnym w nowoczesnym telefonie - tak po prostu ma być. Na tym tle aparat fotograficzny wydaje się zaniżać poziom. HTC jakoś ciągle lekceważy użytkowników, którzy chcieliby swoim telefonem zrobić czasem ładne zdjęcie.

Zdjęcia robione przy dobrym, dziennym świetle okiennym, wykadrowane, zmniejszone i wyostrzone po zmniejszeniu. Jak widać - jakość pozostawia wiele do życzenia

Aparat w Hero produkuje zaszumione fotki o wypranych kolorach, słabym kontraście, marnej ostrosci, nie ma nawet diody błyskowej. Jeśli robimy zdjęcia przy dobrym świetle - możemy uzyskać akceptowalną jakość, ale tak się jakoś składa, że fajne sceny i sytuacje zdjęciowe zdarzają się wtedy, kiedy światła jest mało, szkoda wtedy nawet wyciągać Hero z kieszeni.
Podobnie nagrywanie filmów - niska rozdzielczość (CIF) i słaba jakość obrazu nie zachęcają do nagrywania ciekawych scenek.

System, oprogramowanie
HTC Hero działa pod kontrolą systemu Android w wersji 1.5, w zapowiedziach jest możliwość aktualizacji systemu do nadchodzącej wersji 2.0. Dodatkowo firma HTC zastosowała nową nakładkę zwaną Sense UI, która okazała się byc całkiem sensowną i przemyślaną, ułatwiającą dotykową obsługę urządzenia.
Sense UI wprowadza aż 7 pulpitów, na których można umieszczać skróty i widgety. W ten sposób przy odrobinie starań można utrzymać porządek i mieć błyskawiczny dostęp do często używanych aplikacji i funkcji.


Pulpity w HTC Hero

 

Dłuższe przytrzymanie przycisku Home powoduje wyświetlenie okna z aktywnymi w danej chwili aplikacjami - obrazek z lewej strony. Na screenie po prawej widać natomiast menu dodawania skrótow i widgetów

 

Menu - zainstalowane programy

 

Bardzo dobry Kalendarz umożliwia szybkie dodawanie spotkań, zdarzeń, nieoceniona pomoc dla zabieganego studenta lub biznesmena

 

Opcje aparatu fotograficznego

 

Okno przeglądarki internetowej oraz jej opcje

Można by rzec, że warto kupić Hero dla samej przeglądarki internetowej - kto potrzebuje mobilnego internetu, a nie chce drogich, dużych urządzeń w rodzaju HTC Touch Pro2, Toshiba TG01, HTC HD2 czy Omnia II, powinien zainteresować się niewielkim i zgrabnym Hero. Przeglądarka działa szybko, wyświetlane czcionki są bardzo wyraźne, ostre, ekran obsługuje multitouch - powiększanie/zmniejszanie strony jest szybkie i bardzo wygodne.

Bateria - tradycyjnie, jak to w zaawansowanych telefonach użytkownik nie powinien oddalać się zbytnio od gniazdek elektrycznych. Intensywna eksploatacja telefonu to konieczność naładowania baterii po jednym dniu. Podczas zwykłego, oszczędnego używania bateria może wytrzymać nawet trzy dni, choć to zdarza się raczej rzadko.

Korzystając z androidowego Marketu znalazłem benchmark firmy Softweg, sprawdzający wydajność podsystemów telefonu. Testy wykonałem na świeżo uruchomionym telefonie, bez żadnych programów w tle, z wyłączonym Wi-Fi.
 

Total graphics score: 129.06099
Total CPU score: 168.43694
Total memory score: 148.69612
Total filesystem score: 35.03205

Nie mam porównania z poprzednimi testowanymi przeze mnie G1 oraz Magic, ale może czytający te słowa właściciele tych telefonów dorzucą w komentarzach swoje wyniki? W każdym razie system i aplikacje w Hero działają płynnie, o ile użytkownik nie zaszaleje i nie uruchomi kilku wymagających aplikacji jednocześnie.

Klawiatury ekranowe są takie same, jak w HTC Magic, pisanie na nich wymaga koncentracji i uwagi, bo dość łatwo o pomyłki. Dobrze działający system podpowiedzi słownika usprawniają nieco proces wprowadzania tekstu, ale mając świeżo w pamięci rewelacyjną klawiaturę ekranową Samsunga Jet, muszę niestety klawiatury HTC ocenić nieco niżej.

Podsumowanie
HTC Hero to dopracowany telefon multimedialny dla tych osób, które chcą być cały czas online - jest to możliwe dzięki sprawnie działającej poczcie e-mail, świetnej przeglądarce internetowej oraz specjalizowanym programom obsługującym serwisy społecznościowe (Facebook, Flickr, Twitter). Ponadto Hero sprawdza się jako odtwarzacz muzyki, nieźle wyglądają też na nim filmy i klipy video. Pakiet biurowy QuickOffice umożliwia edycję plików doc, xls i pps (ppt), jest też przeglądarka pdf-ów. Obsługa wszystkich funkcji jest wygodna dzięki przystosowaniu Androida do obsługi dotykiem palca, a także dzięki bardzo dobrej nakładce HTC Sense UI. System jest bardzo stabilny, wszechstronny, działa płynnie, wszystkie interfejsy pracują bez zarzutu.

 

Do wad zaliczam niezbyt wygodne przyciski oraz kiepski aparat pozbawiony diody błyskowej, nie ma też funkcji videorozmów czy radia FM. Wydaje mi się też że bateria mogłaby być nieco lepsza.

Jak widać lista zalet jest dłuższa, a wady niezbyt poważne. Po kilkudniowym obcowaniu z Hero jego obsługa staje się dla użytkownika bardzo prosta i intuicyjna, toteż mogę go śmiało polecić nawet początkującym. Co więcej - Hero pod nazwą G2 wchodzi obecnie do oferty Ery, powinno to spowodować znaczny spadek jego cen na rynku wtórnym. Obecnie za nowy egzemplarz trzeba zapłacić około 1600 złotych, co wydaje mi się nieco przesadzoną kwotą, po przecież niemal identycznego HTC Magic kupimy bez problemu za mniej niż 1000 zł.

Zachęcam do zadawania pytań w komentarzach, jak również  dzielenia się swoimi wrażeniami z eksploatacji Hero i innych androidowych telefonów.

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Widzę, że model do zdjęć zawsze ten sam zatrudniony :D
  • avatar
    Cr4sH
    5 za kota :D
  • avatar
    Konto usunięte
    5.
    Choc dla mnie nadal zaden z "dotykfonow" wciaz nie dobil do ifona. Nie przepadam za firma Apple, ale to byl jej strzal w przyslowiowa dziesiatke. Wygoda(x3), ilosc aplikacji "czystosc" zmodyfikowanego leoparda, responsywnosc... Rozni producenci od lat kopiuja ten design, co im marnie wychodzi.
    Pewnie zaraz padna slowa krytyki - wiec mowie: tez krytykowalem, dopoki nie kupilem i nie zaczalem uzywac.
    I smieje sie w twarz ludziom, ktorzy powtarzaja bezmyslnie "ajfon to gowno" :-)
    Moze Android z ekranem pojemnosciowym (dotykowe to nieporozumienie) faktycznie cos ruszy w tym temacie.
  • avatar
    Diego_90
    Fajna recka, ale mogłeś dać zdjęcia w pełnej rozdzielczości...
    No a modele całkiem ładne :) w stylu silent assassin :D